Wyklęci z Szyszk przywracani pamięci

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1841640979467693&set=a.1500968506868277.1073741831.100008654269386&type=3&theater https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1841640979467693&set=a.1500968506868277.1073741831.100008654269386&type=3&theater

W Szyszkach odsłonięto tablicę oraz krzyż obok miejsca śmierci żołnierzy podziemia antykomunistycznego "Roja" i "Mazura". Żołnierze Wyklęci zginęli 13/14 kwietnia 1951 roku w trakcie próby przedarcia się przez obławę 270 żołnierzy z 1 Brygady KBW  uciekając między lasem a wzniesieniem zwanym Babią Górą.

W ceremonii uczestniczyli m.in. prezes Polskiej Fundacji Narodowej, Cezary Jurkiewicz, zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik oraz Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Oprawę wojskową zapewnili żołnierze 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, która w przededniu tegorocznego Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych przyjęła imię Mieczysława Dziemieszkiewicza "Roja".

Starszy sierżant Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. Rój to żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, uczestnik polskiego niepodległościowego podziemia antykomunistycznego na północnym Mazowszu. Był dowódcą patrolu Pogotowia Akcji Specjalnej. Jako dowódca patrolu PAS dowodził wieloma akcjami przeciw komunistom, siłom bezpieczeństwa oraz ich agenturze.
Kapral Bronisław Gniazdowski pseudonim „Mazur” pochodził z Gostkowa, a po wojnie służył w patrolu Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.
O losach żołnierzy opowiada m.in. film TVP "Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać".

Miejsce Pamięci powstało dzięki wsparciu władz gminy Gzy oraz Artura Czaplińskiego z Płońska z ogromną pomocą Jacka Pawłowicza, Kazimierza Krajewskiego, Marcina Kośmidera, Andrzeja Ferskiego, Jacka Sokołowskiego i innych zaangażowanych w troskę o pamięć.

Tu obejrzysz zdjęcia

Powrót na górę