Zamknij
REKLAMA

Na Mazowszu wprowadzają zakaz palenia węglem. A w Pułtusku?

16:38, 11.10.2021 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Jak podkreślała na poniedziałkowej konferencji Janina Orzełowska, członek zarządu województwa, nowy projekt powstał po analizie niemal 5,6 tys. uwag i wniosków, które wpłynęły w ramach konsultacji przeprowadzonych w lipcu i sierpniu br.

"Ograniczenie spalania węgla w Warszawie i sąsiednich powiatach jest szczególnie ważne ze względu na dużą koncentrację ludności na tym obszarze. Musimy jak najszybciej ograniczyć fatalne skutki zdrowotne, na jakie są narażeni mieszkańcy" - podkreślała. Przypomniała przy tym, że aktualnie znajdujemy się na progu nowej perspektywy unijnej, która będzie miała niebagatelny wpływ na możliwości finansowania potrzebnych zmian.

Bartosz Wiśniakowski, wiceprzewodniczący sejmikowej komisji ochrony środowiska podkreślał, że walka ze smogiem i lepsza jakość powietrza, to dziś priorytet. "Trzeba jednak brać pod uwagę różne możliwości mieszkańców i samorządów, choćby pod względem dostępu do sieci ciepłowniczej, czy gazowej" - zaznaczał. Wskazywał, że realna zmiana wymaga współpracy między władzami i samorządami na różnym poziomie. "Konieczny jest intensywny dialog z mieszkańcami, edukacja i przekonywanie do konkretnych rozwiązań - dlatego tak ważny jest proces konsultacji społecznych" - wyjaśniał.

Marcin Podgórski, dyrektor departamentu gospodarki odpadami, emisji i pozwoleń zintegrowanych w urzędzie marszałkowskim, przypomniał, że zakaz spalania węgla ma zbliżyć województwo do osiągnięcia neutralności klimatycznej wynikającej z Europejskiego Zielonego Ładu i pakietu reform Fit for 55. "Celem tych unijnych projektów jest ograniczenie emisji o co najmniej 55 proc. do 2030 roku. Nasz kierunek uwzględnia też, a nawet wyprzedza politykę energetyczną Polski, zgodnie z którą do 2040 roku planowane jest odejście od węgla oraz wyeliminowanie przestarzałych źródeł ogrzewania" - dodał.

W przygotowanej propozycji znalazł się zakaz spalania węgla na terenie Warszawy. Miałby on zacząć obowiązywać 1 października 2023 r. Taki przepis ma zostać wprowadzony także w powiatach: grodziskim, legionowskim, mińskim, nowodworskim, piaseczyńskim, pruszkowskim, otwockim, warszawskim zachodnim i wołomińskim z dniem 1 stycznia 2028 r.

W nowych przepisach przewidziano także wyłączenia. Mieszkańcy, którzy do 31 grudnia 2021 zainstalowali kotły i kominki spełniające wymogi ekoprojektu, będą mogli w nich palić paliwami stałymi do końca ich żywotności.

W nowym projekcie znalazł się też zapis dotyczący nowo budowanych budynków. Zgodnie z nim, jeśli jest możliwe technicznie podłączenie budynku do sieci ciepłowniczej lub gazowej, eksploatacja instalacji opalanych paliwami stałymi będzie zakazana. Dotyczy to budynków, dla których inwestor wystąpi po 1 stycznia 2023 r. o wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jeśli takiego nie ma - o warunki zabudowy dla terenu planowanej inwestycji. Brak możliwości podłączenia musi zostać potwierdzony dokumentem wydanym przez operatora sieci. Co ważne, zapis ten ma objąć całe województwo mazowieckie.

W porównaniu do pierwszego projektu przyspieszono proces odchodzenia od węgla w stolicy podwarszawskich powiatach, złagodzono jednak zapisy dotyczące spalania biomasy, w tym drewna. Urząd marszałkowski chce w najbliższym czasie przeprowadzić dodatkowe badania oraz kampanię edukacyjną związaną właśnie ze spalaniem biomasy.

Urząd marszałkowski poinformował, że podczas prac nad projektem korzystano m.in. z analiz zdrowotnych Europejskiego Centrum Czystego Powietrza. Jego wiceprezes, Łukasz Adamkiewicz, zwracał uwagę, że brak zanieczyszczeń z niskiej emisji w samej Warszawie pozwoliłby uniknąć 730 przedwczesnych zgonów w skali roku, a w "obwarzanku warszawskim o kolejnych 503. Podkreślał przy tym, że ten wynik można by jednak uzyskać tylko wówczas, gdyby zakaz objął także biomasę. "Udział spalania biomasy w emisji pyłu PM2,5 w Polsce to ponad 21 proc. Dla porównania z węgla to niecałe 27 proc. Dlatego, jeśli chcemy, żeby regulacje były skuteczne, nie możemy zapominać także o biomasie" - wyjaśniał.

Na Mazowszu od listopada 2017 roku obowiązuje uchwała antysmogowa. Zgodnie z jej zapisami, wszystkie nowe kotły na paliwa stałe instalowane po 11 listopada 2017 r. muszą spełniać wymagania tzw. ekoprojektu (dyrektywy unijnej, która określa normy emisji zanieczyszczeń przez urządzenia grzewcze). Od lipca 2018 roku na Mazowszu obowiązuje także zakaz spalania części paliw stałych - węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów czy słabej jakości węgla kamiennego i paliw zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20 proc.

W poniedziałek, 11 października rozpoczęły się konsultacje ws. projektu nowej uchwały antysmogowej i potrwają do 2 listopada br.(PAP)

Autor: Daria Kania

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%