Zamknij
WAŻNE

Na sygnale

Wydarzenia, wypadki i kroniki działania policji, straży pożarnej i OSP Pułtuska i powiatu pułtuskiego

Po godzinie 12 na ul. Mickiewicza w Pułtusku zrobiło się niespokojnie. Najpierw pojedyncze osoby zatrzymywały się i patrzyły w stronę bloku 22 przy Banku PKO. Chwilę później już nie było wątpliwości dlaczego, z piwnicy jednej z klatek schodowych zaczęły wydobywać się gęste kłęby dymu.
Kilka minut po godzinie 17:00 w popławskim Grabówcu doszło do interwencji strażackich służb ratunkowych. Na miejsce zadysponowano zastępy z JRG oraz jednostkę OSP Grabówiec.
Chwila nieuwagi, pośpiech albo lekceważenie znaków mogą doprowadzić do tragedii. Szczególnie niebezpieczne są niestrzeżone przejazdy kolejowe, których na terenie powiatu płońskiego wciąż jest wiele.
Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim, kom. Monika Winnik poinformowała PAP, że wypadek wydarzył się ok. godziny 6.25 w miejscowości Chyliny między Makowem a Szelkowem.
W ostatnim tygodniu stycznia strażacy z powiatu pułtuskiego interweniowali aż 9 razy. Gasili pożary, usuwali skutki wypadków drogowych, pomagali ratownikom medycznym i walczyli z zimowymi zagrożeniami.
Czwartkowy poranek (29 stycznia) przyniósł dwie interwencje strażaków na terenie powiatu pułtuskiego i okolic.
Pułtuscy policjanci interweniowali po zgłoszeniu rodziny w sprawie agresywnego 32-latka. W mieszkaniu doszło do przemocy wobec rodziców, a podczas zatrzymania mężczyzna miał dopuścić się czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji. Sprawą zajmie się sąd, a podejrzanemu grozi kilka lat więzienia.
Na ul. Tartacznej w Pułtusku policjanci zatrzymali 37-letniego kierowcę Citroena po zgłoszeniu o wjechaniu w zaspę śnieżną. Badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie, a pojazd trafił na policyjny parking.
Rok 2025 przyniósł setki interwencji strażackich na terenie powiatu pułtuskiego. Dane krajowe pokazują, jak na tle Polski wypada Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Pułtusku. Liczby nie kłamią – pracy było dużo, a odpoczynku jak zwykle niewiele.
Straż pożarna w powiecie pułtuskim nie miała chwili wytchnienia. W ciągu jednego tygodnia doszło do pożarów sadzy, wypadku drogowego oraz kilku interwencji medycznych.
Rok 2025 był jednym z najbardziej intensywnych dla strażaków w powiecie pułtuskim.
Oblodzona jezdnia, błoto pośniegowe i kompletny brak kontroli nad rowerem. W takich warunkach 43-letni mieszkaniec nasdzego regionu postanowił wyruszyć w drogę jednośladem. Jego przejażdżka szybko zwróciła uwagę policjantów.
Ponad 2,5 promila alkoholu, brak prawa jazdy i kolizja drogowa w miejscowości Boby.61-letni mieszkaniec powiat pułtuski uderzył w inny pojazd i uciekł z miejsca zdarzenia.Sprawą zajmie się sąd, a mężczyźnie grożą poważne konsekwencje karne.
Nietrzeźwi kierowcy znów na drogach powiatu pułtuskiego. Podczas jednego weekendu policja zatrzymała kobietę i mężczyznę, którzy prowadzili po alkoholu. Sprawy trafią do sądu, a konsekwencje mogą być bardzo poważne.
W dniach 5–11 stycznia 2026 roku strażacy z powiatu pułtuskiego interweniowali aż 12 razy. Były pożary budynków, wypadki drogowe oraz nietypowe akcje ratowania zwierząt. Sprawdzamy, gdzie i dlaczego służby były wzywane najczęściej.

OSTATNIE KOMENTARZE