Wypadki drogowe i zdarzenia w Pułtusku, kronika strażacka Pułtuska i powiatu pułtuskiego. - wpu24.pl

Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Łoś utknął na ogrodzeniu, quad dachował. Tydzień strażaków w powiecie

Rzecznik prasowy KP PSP Rzecznik prasowy KP PSP 08:11, 08.06.2026 Aktualizacja: 08:12, 08.06.2026
Skomentuj Łoś utknął na ogrodzeniu, quad dachował. Tydzień strażaków w powiecie Fot. OSP Świerze

W dniach od 1 do 7 czerwca 2026 roku jednostki straży pożarnych z terenu powiatu pułtuskiego uczestniczyły w 8 zdarzeniach. Strażacy wyjeżdżali między innymi do pożarów samochodów, zalanej piwnicy, gniazda os oraz nietypowej interwencji związanej z łosiem, który utknął na metalowym ogrodzeniu. Tydzień pokazał, że lokalne służby muszą być gotowe dosłownie na wszystko, bo natura, ogień i ludzka fantazja najwyraźniej nie biorą wolnego.

Pożar samochodu i elewacji w Pułtusku. Było groźnie

Najpoważniej wyglądało zdarzenie z 7 czerwca w Pułtusku przy ulicy Koczary. Dwa zastępy z JRG Pułtusk, w sile 8 strażaków, ugasiły tam pożar samochodu osobowego oraz elewacji budynku mieszkalnego. Na szczęście w tym zdarzeniu nie odnotowano osób poszkodowanych, co przy takim scenariuszu jest informacją bardziej uspokajającą niż kolejna urzędowa tabelka z Excela.

To nie był jedyny pożar auta w minionym tygodniu. 4 czerwca jeden zastęp z JRG, liczący 4 strażaków, ugasił pożar samochodu osobowego w Pułtusku na ulicy 17 Sierpnia. Oba zdarzenia przypominają, że pożar pojazdu może rozwinąć się bardzo szybko i stanowić zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale również dla budynków, przechodniów i innych samochodów zaparkowanych w pobliżu.

Ogień na strzelnicy i w wąwozie. Suche trawy znów dały o sobie znać

7 czerwca strażacy z JRG Pułtusk interweniowali także przy pożarze suchej trawy na strzelnicy przy ulicy Świętego Andrzeja Boboli. Do działań skierowano jeden zastęp, w którym pracowało 4 strażaków. Tego samego dnia kolejny zastęp JRG, również w sile 4 strażaków, ugasił pożar pozostałości roślinnych w wąwozie przy ulicy Na Skarpie w Pułtusku.

Takie zdarzenia mogą wydawać się niegroźne, dopóki ogień nie zacznie rozprzestrzeniać się błyskawicznie na większy teren. Wysuszona roślinność, wiatr i nieuwaga człowieka to zestaw, który strażacy znają aż za dobrze. I jak co roku trzeba przypominać, że wypalanie traw czy pozostawianie ognia bez nadzoru to nie „tradycja”, tylko proszenie się o kłopoty w wersji premium.

Łoś utknął na metalowym ogrodzeniu. Nietypowa akcja OSP Świercze

Do wyjątkowo nietypowego zdarzenia doszło 6 czerwca w miejscowości Wyrzyki w gminie Świercze. Jeden zastęp z OSP Świercze pomagał w uwolnieniu łosia, który utknął na metalowym ogrodzeniu. Takie interwencje pokazują, że strażacy nie tylko gaszą pożary, ale również pomagają wtedy, gdy zagrożone jest zwierzę.

Akcje z udziałem dzikich zwierząt wymagają ostrożności i spokoju. Łoś to duże, silne zwierzę, które w stresie może stanowić zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla osób znajdujących się w pobliżu. Dlatego w takich przypadkach najlepiej nie działać samodzielnie, tylko powiadomić odpowiednie służby, zamiast urządzać terenową wersję programu przyrodniczego z telefonem w ręku.

Quad przewrócił się w gminie Winnica. Kierujący oddalił się przed przybyciem służb

Również 6 czerwca dwa zastępy straży usuwały skutki wywrócenia się pojazdu typu quad. W działaniach uczestniczył jeden zastęp z JRG Pułtusk, liczący 4 ratowników, oraz jeden zastęp z OSP Winnica, w którym pracowało 5 ratowników. Jak wynika z informacji straży, osoba kierująca oddaliła się z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb.

Zdarzenia z udziałem quadów potrafią być bardzo niebezpieczne, zwłaszcza gdy dochodzi do wywrócenia pojazdu. Nawet jeśli kierujący pozornie nie odniósł obrażeń, oddalenie się z miejsca zdarzenia utrudnia ocenę sytuacji i działania ratowników. To kolejny przykład tego, że adrenalina i rozsądek nie zawsze jadą tym samym pojazdem.

Osy w kominie i zalana piwnica. Strażacy pomagali mieszkańcom

1 czerwca strażacy interweniowali przy dwóch mniej spektakularnych, ale ważnych dla mieszkańców zdarzeniach. Jeden zastęp z JRG, w składzie 2 ratowników, usunął gniazdo os znajdujące się w przewodzie kominowym budynku mieszkalnego w Pobyłkowie Małym. Tego samego dnia jeden zastęp z OSP Pułtusk, liczący 6 ratowników, wypompował wodę z zalanej piwnicy w budynku mieszkalnym przy ulicy Traugutta w Pułtusku.

Takie interwencje są codziennością strażaków, choć rzadziej trafiają na czołówki portali. Dla mieszkańców zalana piwnica czy gniazdo owadów w budynku to jednak realny problem, który może wpływać na bezpieczeństwo i komfort życia. Strażacy z powiatu pułtuskiego po raz kolejny pokazali, że ich praca nie kończy się na gaszeniu ognia.

8 zdarzeń w tydzień. Strażacy z powiatu pułtuskiego w gotowości

W ciągu jednego tygodnia jednostki straży pożarnych z powiatu pułtuskiego brały udział w 8 zdarzeniach. W działaniach uczestniczyli strażacy z JRG Pułtusk oraz druhowie z jednostek OSP Pułtusk, OSP Świercze i OSP Winnica. Interwencje obejmowały pożary, miejscowe zagrożenia, pomoc mieszkańcom oraz działania związane ze zwierzęciem.

Zestawienie tych zdarzeń dobrze pokazuje, jak szeroki jest zakres pracy strażaków. Jednego dnia gaszą samochód, innego wypompowują wodę, a jeszcze innego pomagają uwolnić łosia z ogrodzenia. Powiat pułtuski miał więc tydzień pełen zdarzeń, które na szczęście w najgroźniejszym przypadku nie zakończyły się obrażeniami osób.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Koniec kar za żebranie? Jest nowy pomysł

Skoro przepisy prawa są dobre i nadal dobrze funkcjonują to po co je zmieniać? Po co usuwać przepis kodeksu wykroczeń, który likwiduje zachowanie osób, które mogłyby podjąć pracę lub posiadają stałe zasiłki, a mimo to decydują się na proszenie o pieniądze. Przecież ma to na celu przeciwdziałanie pasożytnictwu społecznemu. Czy czasem nie chodzi tu o murzynów, muzułmańskich nielegalnych migrantów, których Tusk chce przyjmować do Polski serkami tysięcy i wypłacać im zasiłki z podatków Polaków, a oni będą leżeć i dziadować pod sklepami czy gdziekolwiek jeszcze się da bo nie będą mieli chęć do przyzwoitej pracy?

Złoty Rydwan

12:31, 2026-06-06

Spór o zakład w Chmielewie wróci do Pułtuska?

Jak dla mnie to może być spalarnia śmieci i za płotem pod warunkami: - dozywotnie zwolnienie z opłat za śmieci domowe i DG - coroczne badania lekarskie włącznie z MR klatki piersiowej - bezplatne deratyzacje, itp. - w przypadku turbin przy spalaniu zasilenie domu energią elektryczną ze spalarni Opcjonalnie fundusz kompensacyjny dla mieszkańców, celowy, wybierany co 2-3 lata cel na który wpłacają spalarnia, skladowisko, miasto z poręczeniem hipotecznym miasta i lub ppuk. Cele różne co tam mieszkańcy sobie ustalą, nowa droga, sanatorium, co sobie wybiorą. I może być takie coś u mnie za plotem zapraszam. NEGOCJOWAĆ

elo

17:28, 2026-06-05

Robert Gajda ponownie z tytułem profesora

Z każdego sukcesu mieszkańca naszego miasta powinniśmy się cieszyć.I sie cieszymy.Radosc była by wieksza na wieść o gastrolou czy urologu w naszym szpitalu

Michał

12:18, 2026-06-05

Obwodnica Pułtuska wyraźnie bliżej otwarcia

To kiedy będzie to otwarcie bo z tego artykułu się nie dowiedziałem słaba informacja,mierny dziennikarzyo.

Ted

11:54, 2026-06-05

0%