Miasto Pułtusk, gmina Pułtusk, burmistrz Pułtusk

Zamknij

Dodaj komentarz

Pułtusk buduje się bez planów? Raport pokazuje zaskakujące liczby

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 09:03, 15.06.2026 Aktualizacja: 09:03, 15.06.2026
4 Pułtusk buduje się bez planów? Raport pokazuje zaskakujące liczby Plan ogólny Pułtuska zdecyduje o działkach / Michal Jarmoluk

Gmina Pułtusk pracuje nad jednym z najważniejszych dokumentów planistycznych najbliższych lat – planem ogólnym gminy.

Z „Raportu o stanie Gminy Pułtusk za rok 2025” wynika, że wykonawcą dokumentu jest AMS Concept sp. z o.o.. Wykonawcy przekazano materiały planistyczne zgromadzone w toku postępowania, w tym wnioski złożone do projektu planu ogólnego. Następnie projekt został przygotowany we współpracy z Urzędem Miejskim w Pułtusku i przesłany do właściwych instytucji oraz organów w celu uzgodnienia i wydania opinii.

Nie wszystkie uzgodnienia i opinie były pozytywne. To oznaczało konieczność przygotowania kolejnej wersji projektu oraz powtórzenia etapu uzgadniania i opiniowania. W praktyce pokazuje to, że plan ogólny nie jest dokumentem tworzonym wyłącznie „przy biurku” w urzędzie. Musi przejść przez procedurę, w której swoje stanowisko zajmują różne instytucje, a zgłoszone uwagi mogą wymusić zmiany w projekcie.

 

Czym jest plan ogólny?

Plan ogólny gminy to nowy, obowiązkowy dokument planistyczny, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Będzie aktem prawa miejscowego, czyli dokumentem mającym realne skutki prawne dla mieszkańców, właścicieli działek, inwestorów i samorządu. W planie ogólnym gmina określi m.in., jakie funkcje mogą mieć poszczególne tereny – na przykład mieszkaniowe, usługowe, produkcyjne, rolne, zielone czy chronione. To właśnie na podstawie planu ogólnego będzie można później uchwalać miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz, w określonych przypadkach, wydawać decyzje o warunkach zabudowy. Mówiąc prościej: plan ogólny wskaże, gdzie gmina dopuszcza rozwój zabudowy, a gdzie chce go ograniczyć. 

Bez planu ogólnego, co do zasady, gmina nie będzie mogła uchwalać nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, zmieniać obowiązujących planów miejscowych ani wydawać decyzji o warunkach zabudowy i decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.

Tylko 3,5% gminy Pułtusk w miejscowych planach. Co z resztą?

Dane o pokryciu gminy miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego są jednym z najmocniejszych fragmentów raportu. Według stanu na koniec 2025 roku na terenie gminy Pułtusk obowiązywało 38 miejscowych planów, które obejmowały łącznie około 472,5 hektara. To brzmi poważnie, dopóki nie zestawi się tej powierzchni z całym obszarem gminy. Wtedy okazuje się, że miejscowe plany obejmują tylko około 3,5% powierzchni gminy.

W praktyce oznacza to, że ogromna większość gminy funkcjonuje bez szczegółowych planów miejscowych. Tam, gdzie takich planów nie ma, inwestowanie odbywa się często na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, czyli popularnych „WZ-ek”. Raport podaje, że w 2025 roku dla terenów nieobjętych miejscowymi planami wydano 476 decyzji o warunkach zabudowy oraz 10 decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.

To bardzo ważne, bo pokazuje, że rozwój przestrzenny gminy w dużej mierze odbywa się punktowo – przez pojedyncze decyzje dotyczące konkretnych działek i inwestycji. Taki model może być zgodny z prawem, ale niesie ryzyko chaotycznej zabudowy, konfliktów sąsiedzkich, presji na środowisko i problemów z infrastrukturą. Bo jeżeli najpierw powstają domy, bloki albo usługi, a dopiero potem wszyscy zaczynają pytać o drogi, kanalizację, parkingi, szkoły i zieleń, to znaczy, że planowanie znowu przyjechało na miejsce zdarzenia po fakcie.

Plan ogólny ma więc szczególne znaczenie właśnie w gminach takich jak Pułtusk, gdzie pokrycie miejscowymi planami jest niewielkie. To on ma wyznaczyć ramy dla dalszego rozwoju i odpowiedzieć na podstawowe pytania: gdzie może rozwijać się zabudowa mieszkaniowa, gdzie powinny powstawać usługi, gdzie trzeba chronić tereny przyrodnicze, a gdzie rozwój powinien być ograniczony.

Pytania, których nie da się ominąć

Tak niski poziom pokrycia gminy planami miejscowymi rodzi konkretne pytania. Które obszary powinny zostać objęte planami w pierwszej kolejności? Gdzie realnie ma rozwijać się zabudowa mieszkaniowa? Jak chronić tereny przyrodnicze i sąsiedztwo zabudowy jednorodzinnej? Czy mieszkańcy wiedzą, jakie zmiany mogą zajść w ich najbliższej okolicy? Czy gmina ma wystarczająco jasną wizję rozwoju przestrzennego?

To pytania nie tylko do urzędu, ale również do radnych i mieszkańców. Plan ogólny będzie dokumentem, który może wpłynąć na wartość działek, możliwości inwestycyjne, komfort życia i charakter całych części gminy. Dlatego mieszkańcy powinni śledzić procedurę jego uchwalania, sprawdzać, jakie funkcje przewidziano dla ich okolicy i reagować na etapie konsultacji, a nie dopiero wtedy, gdy za płotem pojawi się ciężki sprzęt.

Planowanie przestrzenne ma tę nieprzyjemną cechę, że błędy zostają na dekady. Źle zaplanowanej zabudowy nie da się potem łatwo cofnąć. Budynku nie da się „odklikać”, nawet jeśli po latach wszyscy zgodnie uznają, że jednak nie powinien tam powstać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

zatroskanyzatroskany

0 2

Planista ma to do siebie, że zna się na planowaniu, a mieszkańcy niekoniecznie. Takie skomplikowane zadanie każdy o zdrowych zmysłach powierzy profesjonalistom. Proces uchwalania planów miejscowych w Polsce jest otwarty na uwagi i wnioski mieszkańców na kilku etapach — trzeba tylko egzekwować, by urząd miasta prowadził ten proces w transparenty sposób i traktował głos mieszkańców poważnie. Problemem jest poziom zaangażowania Pułtuszczan w tego typu procesy, który jest niemal zerowy. Władze mogą robić co chcą i nie ponoszą za to odpowiedzialności. Rozwiązaniem nie jest pominięcie urzędowego procesu, tylko dopilnowanie, by działał on prawidłowo. Może czas pokazać, że nas to nie przerasta.

20:55, 15.06.2026

Pozostałe komentarze

zatroskanyzatroskany

1 1

Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.

21:04, 15.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lamalama

2 0

Nie ma żadnego myślenia. Przecież na mickiewicza osiedla powiększyły się trzykrotnie a pseudoarchitekcina nawet dróg dojazdowych nie wyegzekwował od dewelopera. Ludzie strajkowali na zalew błota pod nowymi blokami i problemy z wyjazdem na pół godziny co każdego ranka. Bo drogę mają jedną albo wspólna dróżkę z osiedlem Pana tadeusza. Jakim kurfa trzeba być zyebanym ulomem żeby do tego doprowadzić,a jednocześnie blokować budowę kurnika na wsi przez rok, bo w pomieszczeniach nie opisałem jaki typ ziarna będę składował kurfa. *%#)!& tylk do siostruni wysyła żeby projekt zrobiła

10:12, 17.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Medyczna marihuana w Pułtusku. Rusza poradnia

@Rudy mongole: Ani w PL, ani w EU, ani nigdzie nie świecie nie ma takiej procedury medycznej żeby człowieka w stanie śmierci mózgowej klinicznej trzymać DWA LATA na oddziale OIOM/OIT. Dwóch władców na świecie ma prywatny OIOM i są to Kim Dzong Un i Donald J. Trump,a i tak ich tam nikt nie będzie w razie czego w stanie śmierci mózgowej trzymać dwa lata, wbrew wszystkim zasadom, i procedurom. Nie istnieje taka procedura medyczna, taki warunek, ani informacja, ani wskazówka żeby zajmować w takim w stanie OIOM dłużej niż 72 godziny. OIOM/OIT ma konkretne przeznaczenie ratowania życia nagłych przypadków i ma być w ciągłej gotowości, to nie jest hotel Domu Polonii i PiS z kabelkami i rurkami, tylko najważniejsza sala szpitala. W pandemii takie sale był jeszcze cenniejsze. Każdego polskiego obywatela w takim stanie by przenieśli w ciągu doby. Natomiast jak się jest kolesiem, klakierem politycznym to można defekować na procedury i na życie proletariatu. Kasta może więcej. Przyjdzie taki mongoidalny kułaczyna, klakierzyna jak ty i bredzi o obronie kasty która na ciebie defekuje jeszcze bardziej na ciebie twoje zdrowie, zycie. nie wiem jaki to jest standard trzymać zwłoki 2 lata na oiomie, a znam wszystkie oprócz afrykańskich i russkich. tacy jak ty mordowali polskich patriotów po 1944 w Polsce jak mu ruski pan nakazał. nie mamiejsca dla takich jak ty ani w Polsce ani w Europie ani w Zachodnim Świecie. Zostań tam gdzie ejsteś i biegiem na front w siewieropiździecku

kek

11:13, 2026-06-20

„Wenecja Mazowsza” zarobi na noclegach?

Po co tu maja przyjezdzac jak te zmiasto sie zwija nie rozwija... kanałki po odbiorze za rok zarosna znowu patrzac jak oni to robia... kosmetyka

Adam

10:17, 2026-06-20

Burmistrz Pułtuska z wotum zaufania

Zaznaczę że każdy burmistrz Pułtuska który siedział w więzieniu dostawał zawsze wotum zaufania. Kazdy burmistrz, który doprowadził do tego że został zastąpiony nadzorem komisarycznym, też dostawał zworum zaufania od ziomeczkuf

n

10:16, 2026-06-20

Obwodnica Pułtuska dopiero otwarta i już kolizja

Pewnie pan ksiądz nie poświęcił i dlatego? 🤣

swen

09:25, 2026-06-20

0%