Miasto Pułtusk, gmina Pułtusk, burmistrz Pułtusk

Zamknij

Dodaj komentarz

Chmielewo mówi „nie”. Wielki sprzeciw wobec inwestycji odpadowej

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 08:33, 21.06.2026 Aktualizacja: 09:10, 21.06.2026
Skomentuj Chmielewo mówi „nie”. Sprzeciw wobec inwestycji odpadowej Takich widoków bronią mieszkańcy Chmielewa

Narasta sprzeciw wobec planowanej inwestycji w miejscowości Chmielewo. Chodzi o przedsięwzięcie obejmujące zbieranie odpadów oraz budowę instalacji do ich kompostowania i przetwarzania. Petycję można podpisać do 9 lipca!

Mieszkańcy, właściciele nieruchomości, przedsiębiorcy oraz osoby odwiedzające tę okolicę skierowali swoje stanowisko do Burmistrza Miasta Pułtusk oraz Rady Miejskiej w Pułtusku.

Stanowczy sprzeciw mieszkańców Chmielewa i gminy Pułtusk

W petycji podpisanej przez przedstawicielkę Komitetu Protestacyjnego, Milenę Dominiak, mieszkańcy wyrażają stanowczy sprzeciw wobec lokalizacji i realizacji inwestycji związanej z uruchomieniem zakładu przetwarzania odpadów w Chmielewie. Ich zdaniem planowane przedsięwzięcie może nieść poważne zagrożenia dla środowiska naturalnego, zdrowia mieszkańców oraz jakości życia w tej części gminy Pułtusk. Protestujący wskazują również na możliwe konsekwencje gospodarcze, społeczne i wizerunkowe dla całej gminy.

Autorzy protestu podkreślają, że okolica Chmielewa ma istotne walory przyrodnicze, krajobrazowe i rekreacyjne. Według mieszkańców lokalizacja instalacji odpadowej w takim miejscu może trwale zmienić charakter tej przestrzeni. W ich ocenie inwestycja może wpłynąć nie tylko na najbliższe sąsiedztwo, ale także na postrzeganie gminy Pułtusk jako miejsca atrakcyjnego do życia, wypoczynku i prowadzenia działalności.

Obawy o środowisko, zdrowie i bezpieczeństwo

Jednym z głównych argumentów przeciwników inwestycji jest ryzyko negatywnego oddziaływania na środowisko. Mieszkańcy zwracają uwagę na sąsiedztwo cennych przyrodniczo terenów, w tym obszarów Natura 2000, Muraw nad Dolną Narwią oraz Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego. Ich zdaniem planowane przedsięwzięcie może stanowić zagrożenie dla siedlisk przyrodniczych, gatunków chronionych oraz unikalnych walorów krajobrazowych regionu.

W petycji wskazano także na ryzyko zanieczyszczenia powietrza, gleby oraz wód gruntowych. Mieszkańcy obawiają się, że działalność związana ze zbieraniem, kompostowaniem i przetwarzaniem odpadów może mieć bezpośredni wpływ na zdrowie osób mieszkających w pobliżu. Podnoszą również problem odorów, hałasu oraz zwiększonego ruchu samochodów ciężarowych, który może pogorszyć bezpieczeństwo na lokalnych drogach.

Czy zakład odpadowy obniży wartość nieruchomości?

Protestujący zwracają uwagę, że lokalizacja zakładu związanego z odpadami w pobliżu zabudowań mieszkalnych, terenów rolnych i rekreacyjnych może doprowadzić do spadku wartości nieruchomości. Ich zdaniem obecność takiej instalacji może znacząco obniżyć atrakcyjność gruntów oraz domów znajdujących się w sąsiedztwie planowanego przedsięwzięcia. To jeden z argumentów, który szczególnie mocno wybrzmiewa w stanowisku mieszkańców.

::news{"type":"see-also","item":"39284"}

Właściciele nieruchomości obawiają się, że inwestycja może wpłynąć na ich dorobek życia. Domy, działki i gospodarstwa położone w spokojnej, zielonej okolicy mogą stracić na wartości, jeżeli w pobliżu powstanie zakład przetwarzania odpadów. Dla wielu osób nie jest to wyłącznie spór o jedną inwestycję, ale sprawa bezpieczeństwa majątkowego i przyszłości lokalnej społeczności.

Rolnictwo, turystyka i rekreacja pod presją

W piśmie do władz Pułtuska wskazano również na możliwe zagrożenia dla lokalnych działalności gospodarczych. Chodzi przede wszystkim o rolnictwo, usługi, turystykę i rekreację, które opierają się na czystym środowisku oraz atrakcyjnym krajobrazie. Mieszkańcy podkreślają, że gmina Pułtusk powinna rozwijać się w sposób odpowiedzialny, z poszanowaniem przyrody i interesu lokalnej społeczności.

Zdaniem przeciwników inwestycji obecność instalacji odpadowej może negatywnie wpłynąć na wizerunek całej gminy. Może również zniechęcić turystów, inwestorów oraz osoby planujące osiedlenie się w tej okolicy. Wskazują, że raz zdegradowana przestrzeń może być trudna lub wręcz niemożliwa do przywrócenia do poprzedniego stanu.

Apel do Burmistrza Pułtuska i Rady Miejskiej

Komitet Protestacyjny apeluje do Burmistrza Miasta Pułtusk oraz Rady Miejskiej w Pułtusku o podjęcie działań zmierzających do zablokowania lokalizacji i realizacji inwestycji w Chmielewie. Mieszkańcy oczekują ochrony interesu społecznego, środowiska naturalnego oraz jakości życia osób mieszkających w gminie. Ich stanowisko ma być wyraźnym sygnałem, że planowana inwestycja budzi poważny opór lokalnej społeczności.

Sprawa może stać się jednym z ważniejszych tematów publicznych w gminie Pułtusk. Dotyczy bowiem nie tylko jednej miejscowości, ale także kierunku rozwoju całego samorządu. Mieszkańcy Chmielewa i okolic jasno wskazują, że nie zgadzają się na rozwiązania, które ich zdaniem mogą prowadzić do degradacji środowiska, pogorszenia komfortu życia i osłabienia atrakcyjności regionu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Medyczna marihuana w Pułtusku. Rusza poradnia

@Rudy mongole: Ani w PL, ani w EU, ani nigdzie nie świecie nie ma takiej procedury medycznej żeby człowieka w stanie śmierci mózgowej klinicznej trzymać DWA LATA na oddziale OIOM/OIT. Dwóch władców na świecie ma prywatny OIOM i są to Kim Dzong Un i Donald J. Trump,a i tak ich tam nikt nie będzie w razie czego w stanie śmierci mózgowej trzymać dwa lata, wbrew wszystkim zasadom, i procedurom. Nie istnieje taka procedura medyczna, taki warunek, ani informacja, ani wskazówka żeby zajmować w takim w stanie OIOM dłużej niż 72 godziny. OIOM/OIT ma konkretne przeznaczenie ratowania życia nagłych przypadków i ma być w ciągłej gotowości, to nie jest hotel Domu Polonii i PiS z kabelkami i rurkami, tylko najważniejsza sala szpitala. W pandemii takie sale był jeszcze cenniejsze. Każdego polskiego obywatela w takim stanie by przenieśli w ciągu doby. Natomiast jak się jest kolesiem, klakierem politycznym to można defekować na procedury i na życie proletariatu. Kasta może więcej. Przyjdzie taki mongoidalny kułaczyna, klakierzyna jak ty i bredzi o obronie kasty która na ciebie defekuje jeszcze bardziej na ciebie twoje zdrowie, zycie. nie wiem jaki to jest standard trzymać zwłoki 2 lata na oiomie, a znam wszystkie oprócz afrykańskich i russkich. tacy jak ty mordowali polskich patriotów po 1944 w Polsce jak mu ruski pan nakazał. nie mamiejsca dla takich jak ty ani w Polsce ani w Europie ani w Zachodnim Świecie. Zostań tam gdzie ejsteś i biegiem na front w siewieropiździecku

kek

11:13, 2026-06-20

„Wenecja Mazowsza” zarobi na noclegach?

Po co tu maja przyjezdzac jak te zmiasto sie zwija nie rozwija... kanałki po odbiorze za rok zarosna znowu patrzac jak oni to robia... kosmetyka

Adam

10:17, 2026-06-20

Burmistrz Pułtuska z wotum zaufania

Zaznaczę że każdy burmistrz Pułtuska który siedział w więzieniu dostawał zawsze wotum zaufania. Kazdy burmistrz, który doprowadził do tego że został zastąpiony nadzorem komisarycznym, też dostawał zworum zaufania od ziomeczkuf

n

10:16, 2026-06-20

Obwodnica Pułtuska dopiero otwarta i już kolizja

Pewnie pan ksiądz nie poświęcił i dlatego? 🤣

swen

09:25, 2026-06-20

0%