Dzięki szybkiej reakcji pułtuskich policjantów odzyskano rower skradziony spod jednej ze szkół podstawowych w Pułtusku. Jednośladem poruszał się 35-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego, którego funkcjonariusze zatrzymali do kontroli jeszcze tego samego dnia. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Kradzież roweru spod szkoły w Pułtusku
Do zdarzenia doszło w środę, 3 czerwca 2026 roku. Do policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku zgłosiła się kobieta, która poinformowała o kradzieży roweru spod jednej z lokalnych szkół podstawowych. Funkcjonariusze natychmiast przekazali wszystkim patrolom dokładny opis skradzionego jednośladu, aby jak najszybciej namierzyć sprawcę.
Policjanci pełniący służbę na terenie miasta zwracali szczególną uwagę na rower odpowiadający zgłoszonemu opisowi. Szybka wymiana informacji między funkcjonariuszami okazała się kluczowa dla odzyskania mienia. Dzięki temu sprawa nie skończyła się wyłącznie na zgłoszeniu i oczekiwaniu na dalszy rozwój wydarzeń, co dla odmiany jest całkiem sensownym scenariuszem w świecie ludzi i znikających rowerów.
Policjanci zauważyli podejrzany jednoślad
Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli na jednej z ulic Pułtuska mężczyznę jadącego rowerem podobnym do tego, który został skradziony spod szkoły. Mundurowi postanowili zatrzymać go do kontroli. Jak się szybko okazało, ich podejrzenia były trafne.
Podczas czynności policjanci ustalili, że rower odpowiada opisowi skradzionego jednośladu. 35-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego został zapytany o pochodzenie roweru. Mężczyzna przyznał, że chwilę wcześniej zabrał go spod jednej ze szkół podstawowych w Pułtusku.
Ponad 3 promile alkoholu i zarzuty
Kontrola wykazała również, że 35-latek znajduje się pod znacznym wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości pokazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mimo takiego stanu mężczyzna poruszał się rowerem po mieście, co jest wykroczeniem.
Funkcjonariusze zabezpieczyli odzyskany rower, który wkrótce ma wrócić do właścicielki. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży roweru oraz kierowania jednośladem w stanie nietrzeźwości.
O dalszym losie 35-latka zdecyduje sąd
Za kradzież, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości jest natomiast wykroczeniem, za które grozi areszt, ograniczenie wolności albo wysoka grzywna. O dalszym losie 35-letniego mieszkańca powiatu pułtuskiego zdecyduje sąd.
Jak informuje Magdalena Bielińska, sprawa pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja zarówno osoby pokrzywdzonej, jak i policjantów pełniących służbę na terenie miasta. Dzięki przekazaniu dokładnego opisu roweru funkcjonariusze mogli skutecznie namierzyć podejrzanego. Rower został odzyskany jeszcze tego samego dnia.
Oficer prasowy KPP