Choć na wielu budowach w Polsce właśnie rozpoczęła się trzymiesięczna przerwa zimowa, na obwodnicy Pułtuska prace nadal są prowadzone. Umowy z wykonawcami dopuszczają wstrzymanie robót do połowy marca, jednak sprzyjające warunki pogodowe sprawiają, że część działań w terenie jest kontynuowana. Dla mieszkańców to ważny sygnał: inwestycja nie zwalnia, mimo że formalnie wcale nie musi się toczyć zimą.
Przerwa zimowa na budowach drogowych trwa zasadniczo od połowy grudnia do połowy marca, a na terenach górskich może być nawet dłuższa. To rozwiązanie wpisane w kontrakty i przewidziane na okres, gdy warunki atmosferyczne utrudniają prowadzenie robót. W tym czasie wykonawca może zawiesić prace w terenie, ale jeśli pogoda na to pozwala, często wykorzystuje zimę, by przyspieszać realizację inwestycji lub nadrabiać zaległości.
[ZT]34437[/ZT]
Co istotne, okresy zimowe nie wliczają się do czasu na ukończenie inwestycji. Takie zasady są ujęte w umowach podpisywanych przez GDDKiA z wykonawcami. Jednocześnie wykonawca może realizować te prace, które nie są wrażliwe na niskie temperatury i inne zimowe zjawiska. Zakres dopuszczalnych robót określają zapisy kontraktowe, w tym Warunki wykonania i odbioru robót budowlanych (WWiORB).
Na tym tle sytuacja na budowie obwodnicy Pułtuska może zaskakiwać. Choć rozpoczęła się przerwa zimowa, na inwestycji wciąż prowadzone są działania – bo obecne warunki pogodowe sprzyjają części robót. Po intensywnych, śnieżnych opadach w listopadzie, grudzień – jak dotąd – pozwala kontynuować prace, zwłaszcza te mniej wrażliwe na temperatury. Równolegle realizowane są także czynności przygotowawcze i projektowe.
Dla GDDKiA zima to czas pełnej mobilizacji i wytężonej pracy organizacyjnej. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli nie wszystkie fronty robót mogą działać w tym samym tempie, inwestycja nie „zamiera” tylko dlatego, że w kalendarzu zaczęła się przerwa zimowa.
Dane dotyczące postępu prac pokazują, że budowa jest na bardzo zaawansowanym etapie. Zaawansowanie finansowe (prognoza wartości ostatecznej: 530 261 212,48 zł; narastająco na koniec okresu rozliczeniowego: 409 915 699,82 zł) wynosi 96,48%. Taki poziom oznacza, że znacząca część kontraktu została już zrealizowana i rozliczona.
Zaawansowanie rzeczowe – dokumenty Wykonawcy (prognoza wartości ostatecznej: 17 903 829,35 zł; narastająco na koniec okresu rozliczeniowego: 17 273 150,68 zł) również wynosi 96,48%. Z kolei zaawansowanie ogółem (prognoza wartości ostatecznej: 320 111 840,24 zł; narastająco na koniec okresu rozliczeniowego: 268 725 488,76 zł) osiągnęło 83,95%.
W podziale na główne obszary robót widać, że szczególnie wysoko zaawansowane są prace mostowe. Roboty drogowe mają wartość łącznie od początku kontraktu 164 579 332,84 zł i osiągnęły poziom 82,59%. Roboty mostowe – o wartości 71 005 412,39 zł – są wykonane w 96,5%, co wskazuje na bardzo bliski finał tej części inwestycji.
Największy „zapas” do wykonania pozostaje w robotach branżowych. Roboty branżowe mają wartość 23 294 315,30 zł i są zrealizowane w 66,26%. To elementy, które często wymagają koordynacji wielu zadań (m.in. instalacyjnych i wykończeniowych), dlatego ich tempo może być różne w zależności od etapu całej budowy.
Kontynuowanie prac zimą, mimo formalnej możliwości ich wstrzymania, jest dobrą informacją dla kierowców i mieszkańców regionu. Obwodnica Pułtuska ma odciążyć miasto od ruchu tranzytowego, poprawić bezpieczeństwo i skrócić czas przejazdu. Utrzymanie robót w okresie przerwy zimowej może przełożyć się na płynniejsze wejście w kolejne etapy, gdy tylko pogoda na wiosnę stanie się stabilna.
Jedno jest pewne: na budowie obwodnicy Pułtuska prace trwają mimo przerwy zimowej – i choć nie muszą, wykonawca wykorzystuje sprzyjające warunki, by inwestycja posuwała się do przodu!
Zenek22:47, 18.12.2025
Pan redaktor mógłby startować na polityka.
Pięknie 100 razy powtarza sentencję ,,inwestycja nie zwalnia, mimo że formalnie wcale nie musi się toczyć zimą" podobnie jak wytrawni politycy powtarza w koło Macieju ten sam slogan. Taki artykuł tworzy się w 15 minut kopiując te informacje, które są dostępne na stronie kontrkatu. Brak konkretów dotyczących co jest w tej chwili robione, brak wizyty na placu budowy, brak informacji od pracowników ewentualnie kierownika budowy itd. clickbajt
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dachował po spotkaniu z radiowozem
Widzisz baranie ile miał byś wódki i piwa za mandat i rozbity samochod. ,,Bo pić to trzeba umnić!!!" Dobrze że policjanci mieli gdzie uciec, bo jeszcze by ci du...sko w kryminale pękło😁
Xyz
15:04, 2026-02-13
Złe warunki dały o sobie znać
Jak to koles pijany jechal z straszna predkoscia dobrze ze nikogo nie zabil....
Adam
20:52, 2026-02-12
Pułtusk patrzy na Narew
Dlaczego jest tyle nienawiści i hejtu. Zamiast trzymać się i wspierać to znajdzie się jeden z drugim co zawsze musi skomentować negatywnie. Ostatnio oberwało się trzcincowi i drwalom ze weszli do systemu, teraz grabowiec jest na językach ze został wezwany do pomocy łabędziom. Ludzie co z wami jest ?
Zdziwiony
16:31, 2026-02-12
Autostrada przez Pokrzywnicę i Zatory?
Moim zdaniem łatwiej podzielić pole czy las niż wyburzyć pół miasta czy wsi pozbawiając ludzi dorobku życia. Druga sprawa, że okolice Warszawy zabudowują się na tyle dynamicznie, że budowa obwodnicy w pobliżu Serocka mija się z celem. Dlaczego? Bo jak dodamy do tego węzły zjazdowe i wyjazdowe, skrzyżowania z drogami lokalnymi to zaraz pojawią się światła, radary, pomiary odcinkowe i zamiast obwodnicy będzie droga osiedlowa.
Pawlo
15:00, 2026-02-12