Rodzinna firma z niemal 40-letnią historią wdrożyła inteligentne sterowanie ENSACO® i zmieniła kluczowe elementy instalacji bez zatrzymywania produkcji. Efekt to konkretne liczby: oszczędności nawet do 35% w obszarze, który odpowiada za ok. 20% całkowitego zapotrzebowania energetycznego zakładu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
Grupa Mardom z Lipnik Starych, działająca w branży drzewnej, to rodzinne przedsiębiorstwo z niemal 40-letnim doświadczeniem. Firma specjalizuje się w produkcji mebli z drewna litego oraz drewnianych systemów dekoracji okien. W czasach rosnących cen energii coraz więcej zakładów szuka rozwiązań, które pozwolą ograniczyć koszty bez utraty jakości i wydajności. W Mardomie zdecydowano się podejść do tematu kompleksowo, zaczynając od obszaru, który często bywa „niewidzialny”, dopóki nie zacznie kosztować.
Jak podkreśla Szymon Rachuba, kierownik ds. inwestycji i infrastruktury w Mardomie, sama obróbka drewna i odpylanie odpowiadają za około 20% całkowitego zapotrzebowania na energię. To oznacza, że nawet częściowe usprawnienia w tym segmencie mogą przekładać się na bardzo konkretne kwoty w skali roku. W firmie przyjęto prostą logikę: jeśli da się wygenerować oszczędności rzędu 35% w obszarze stanowiącym 1/5 całego zużycia, to mówimy o wymiernych korzyściach ekonomicznych. I właśnie tę drogę obrano, wdrażając inteligentny system sterowania i modernizując infrastrukturę.
Jednym z kluczowych elementów całego projektu była realizacja inwestycji w działającym zakładzie, bez zatrzymywania produkcji - podkreśla red. Małgorzata Gackowska.
To aspekt, który często bywa niedoceniany w opisach modernizacji, a w praktyce ma ogromne znaczenie dla firm produkcyjnych. Każdy dłuższy przestój w zakładzie o dużej skali oznacza realne straty i problemy organizacyjne. Modernizację zrealizowano wspólnie z firmą Moldow, dbając o to, by zmiany dało się wdrożyć etapami i bez paraliżowania pracy fabryki.
Inwestycje w efektywność energetyczną coraz częściej stają się w przemyśle koniecznością, a nie „miłym dodatkiem”. Przykład Mardomu z Lipnik Starych pokazuje, że nawet w energochłonnych procesach obróbki drewna można znaleźć przestrzeń do dużych oszczędności. Dla lokalnego rynku to także sygnał, że firmy z powiatu pułtuskiego potrafią wdrażać nowoczesne rozwiązania bez utraty ciągłości pracy. A w czasach, gdy koszty energii potrafią wywrócić kalkulacje do góry nogami, takie decyzje mogą być kluczowe dla stabilności i rozwoju.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Gajda-Med w Pułtusku ogłasza hit
a w jakim języku mówią ci nowi ?
onuca
16:49, 2026-02-02
Troje pacjentów zginęło w wypadku w drodze
Proszę rodziny zmarłych o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
11:40, 2026-02-02
Czy w Pułtusku zabraknie wody w studniach?
Wiele ludzi ma głębinówki co będzie jeszcze mocniej pogarszac sprawry
Karli
21:35, 2026-02-01
Pilna decyzja w gminie Gzy
Ha ha trochę mrozku już paraliz Kiedyś były większe nikt nawet nie myślał o zamykaniu
Karlo
21:25, 2026-02-01