Życie wraca już chyba do normy. Na miejskim targowisku - jak przed epidemią - można kupić niemal wszystko, i "mydło i powidło". Jest też coraz więcej zwierząt i wszelkiego drobiu, od maleńkich kaczuszek po olbrzymie koguty, ale też pieczywo czy mięsa.
0 0
rozumiem jakby to było codziennie, ale to jeden dzień w tyg, 4 w miesiącu.NAJLEPIEJ POZAMYKAC.A PAN BURMISTRZ CHCE PEWNIE SIE POKAZAĆ, MOŻE WYBORY SIĘ ZBLIŻAJĄ.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz