Choć nazwa klubu jasno wskazuje na tematykę europejską, rozmowy szybko zeszły na znacznie bardziej aktualne zagadnienia. Głównym motywem spotkania okazała się dezinformacja i jej wpływ na młodych ludzi.
Minister cyfryzacji podkreślał znaczenie edukacji medialnej oraz świadomego korzystania z internetu i mediów społecznościowych. Zwrócił uwagę, że młodzież jest dziś jednocześnie najbardziej aktywną, ale i najbardziej narażoną grupą odbiorców treści fałszywych. Spotkanie miało formę otwartego dialogu, w którym uczniowie mogli zadawać pytania i dzielić się własnymi obserwacjami.
W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele władz powiatu. Starosta pułtuski Jan Zalewski oraz wicestarosta Emilia Gąsecka wzięli udział w spotkaniu i podpisali umowę związaną z działalnością klubu. Samorząd zadeklarował wsparcie inicjatyw edukacyjnych skierowanych do młodzieży, szczególnie tych dotyczących świadomego obywatelstwa i bezpieczeństwa informacyjnego.
Obecność władz powiatu podkreśliła rangę wydarzenia oraz jego lokalne znaczenie. Jak zaznaczano, Szkolny Klub Europejski ma być przestrzenią do rozmów nie tylko o Unii Europejskiej, ale również o współczesnych wyzwaniach społecznych i cyfrowych.
Na spotkaniu pojawili się także lokalni politycy związani z lewicą, co nadało wydarzeniu wyraźny kontekst polityczny. Organizatorzy podkreślali jednak, że głównym celem inicjatywy jest edukacja. Dyskusja koncentrowała się na odpowiedzialności za słowo, krytycznym myśleniu i odporności na manipulację.
[FOTORELACJA]1988[/FOTORELACJA]
Otwarcie Szkolnego Klubu Europejskiego w Pułtusku pokazało, że tematy cyfrowe i społeczne coraz mocniej wchodzą do szkolnej debaty. Wizyta wicepremiera oraz zaangażowanie samorządu nadały wydarzeniu wymiar wykraczający poza zwykłą szkolną uroczystość.
twój nick14:06, 04.02.2026
"osoba ministerialna"? 🤣
Czas14:51, 04.02.2026
Skoro ma siusiaka to chyba to jest minister.... Osoba ministerialna byłaby obojniakiem. 🤔🤔❓
Pozostałe komentarze
haha23:45, 04.02.2026
Nastąpił incydent kałowy
Osoba normalna10:54, 07.02.2026
Osoby z chorą głową wymyślily te głupoty, trzecie płcie, itp.
Austerus11:35, 07.02.2026
Osoba fedrująca, sprzątająca, świrująca. Nawet prezent na Walentynki to tylko dla siebie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pirat drogowy z powiatu pułtuskiego ukarany
Za każde przekroczenie w terenie zabudowanym o 10 powinien być tysiaczek i to by dopiero bolało czyli 75 to 7000 brawo policja koßić cwaniaczków🙂
Zbychu
16:16, 2026-03-03
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...
Marnotrawstwo czasu
14:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
Pułtusk Północny:Skansen obietnic i zapach asenizacji W kwartale ulic Baltazara, Przemiarowskej iŚwiętokrzyskiej standardy miejskie zatrzymały się w poprzednim stuleciu. W pasie drogowym ul. Przemiarowskej zamiast chodników rosną zagajniki, spychając pieszych pod koła aut. Pod ziemią straszy azbestowy wodociąg, a brak kanalizacji i odwodnienia to codzienność setek mieszkańców. Symbolem zapomnienia tej dzielnicy jest nieustanny ruch ciężkich wozów asenizacyjnych. Hałas gabarytowych pojazdów(ponad 25ton) oraz ODÓR towarzyszący opróżnianiu zbiorników to nasza fizyczna rzeczywistość, której samorząd zdaje się nie dostrzegać. Cywilizacja ożywa tu tylko raz na cztery lata w obietnicach wyborczych, podczas gdy znaki "strefy zamieszkania" pozostają martwym prawem. Nie oczekujemy cudów, tylko wywiązywania się miasta z podstawowych obowiązków.
Rozsądny
13:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
To nie tylko problem ul. Baltazara. Północna cześć miasta jest poza zainteresowaniem władz miasta. Kościuszki, Przemiarowska , Świętokrzyska tam władze nie mieszkają i nie zaglądają , więc prosty wniosek to ich nie interesuje bo najlepiej udawać że nie ma problemu
Pułtuszczanin
11:55, 2026-03-01