Wśród tematów rozmowy dominowały dwa – określenie najbliższych działań wynikających z partnerstwa i sytuacja w obu miastach w związku z wojną w Ukrainie.
Burmistrz Ganderkesee zadeklarował zorganizowanie pomocy dla obywateli Ukrainy przebywających na terenie naszej gminy.
Niemcy zdecydowali o udzieleniu nam wsparcia finansowego.
Rzecznik gminy, Hauke Gruhn zauważył, że: w Polsce można kupić wszystkie towary znacznie taniej niż w Niemczech" i (...) wiele skuteczniejszym sposobem pomocy jest wspieranie pracy na miejscu poprzez darowizny pieniężne. Utworzono nawet specjalne konto bankowe.
Mieszkańcy Ganderkesee przeprowadzili więc kwestę z myślą o pomocy uchodźcom z Ukrainy przebywającym w naszym mieście.
Podobno nie jest to ostatni przelew z tego 31 tysięcznego miasta w Dolnej Saksonii.
I, jak to stwierdził niemiecki burmistrz: "w tej sytuacji liczy się każda pomoc"...
Tadek19:11, 06.04.2022
Jeszcze dorzucą 3 hełmy, 5 metrów sznurka do namiotów szpitala polowego, 4 paczki czipsów...
Polak03:18, 07.04.2022
Gestapowcy!!!!!
Hubert 08:42, 07.04.2022
Fascynująca pomoc, jak na bogaty kraj. Śmieszne i żałosne zarazem. Przypomina mi się darowizna pewnego burmistrza ze stanów, który został honorowym obywatelem dzięki kilku idiotom z Pułtuska. Podarował karton starych butów i śmierdzących getrów dla szkoły podstawowej nr 4.
Tadek 20:07, 07.04.2022
Sprawdziłem 3 hełmy to około 6000 PLN.
Chyba przesadziłem z tą darczynnością Niemców...
1 0
Dodał bym jeszcze Tadek, stare onuce.