Jeszcze tylko w tym tygodniu, rolnicy którzy chcą posadzić na swoich gruntach las, mogą składać wnioski o dofinansowanie. - Biura powiatowe ARiMR przyjmują dokumenty do końca lipca – przypomina rzecznik prasowy Agencji Paweł Mucha
„Wsparcie na zalesianie i tworzenie terenów zalesionych” skierowane jest do rolników, którzy są właścicielami, współwłaścicielami lub współmałżonkami właścicieli gruntów przeznaczonych do zalesienia. Poza rolnikami, beneficjentem tego programu mogą być również jednostki samorządu terytorialnego i jednostki organizacyjne gmin, powiatów oraz województw.
Działka, na której ma być prowadzona uprawa leśna musi mieć co najmniej 0,1 ha i szerokość większą niż 20 m, chyba że graniczy z lasem – wtedy nie ma znaczenia szerokość gruntu.Do zalesienia można przeznaczyć maksymalnie 20 ha. W przypadku gruntów z sukcesją naturalną średni wiek drzew lub krzewów wyrosłych w wyniku zaprzestania użytkowania rolniczego nie może przekroczyć 20 lat. Aby takie grunty można było zalesić, wymóg posadzenia lasu musi wynikać z planu zalesienia sporządzonego przez Nadleśniczego Lasów Państwowych. To dokument, który należy dołączyć do wniosku o dotację.
W ramach tego działania rolnik może otrzymać trzy rodzaje premii:
- wsparcie na zalesianie
- premię pielęgnacyjną
- premię zalesieniową.
Wsparcie na zalesienie to jednorazowa, zryczałtowana płatność, która ma zrekompensować koszty wykonania zalesienia oraz jego ochronę. Jej wysokość wynosi od 8 307 zł/hado 12 707 zł/ha w zależności od grupy gatunków drzew użytych do zalesienia, rodzaju gruntu, nachylenia terenu czy sposobu zabezpieczenia uprawy leśnej. Dodatkowo można uzyskać pieniądze za ogrodzenie zalesionego terenu. Stawka za metr bieżący ogrodzenia wynosi8,82 zł, a za zabezpieczenie drzewek 3 palikami - 1132 zł/ha.
Z kolei premia pielęgnacyjna wypłacana jest przez 5 lat w okresie objętym zobowiązaniem. Stawka tego wsparcia wynosi od 794 zł/ha do 1628 zł/ha.
Trzecia z możliwych do otrzymania w tym działaniu forma dotacji - premia zalesieniowa - stanowi zryczałtowaną płatność z tytułu pokrycia kosztów utraconych dochodów z działalności rolniczej. Wypłacana jest ona w wysokości 1215 zł/ha, corocznie przez 12 lat w okresie objętym zobowiązaniem.
Do otrzymania premii pielęgnacyjnej i zalesieniowej nie są uprawnione jednostki samorządu terytorialnego i jednostki organizacyjne gmin, powiatów oraz województw.
Na złożenie wniosków zostało zaledwie kilka dni. Biura Powiatowe ARiMRbędą je przyjmowały tylko do najbliższego piątku, 31 lipca.
Wnioski można przekazywać za pośrednictwem platformy ePUAP, przesłać na elektroniczną skrzynkę podawczą lub wysłać rejestrowaną przesyłką pocztową. Dokumenty można także dostarczyć osobiście.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
DK61 od Pułtuska do Serocka z drugą jezdnią?
To było wiadome od początku że dla miasta najważniejsze są te 2x2 pasy do serocka a nie obwodnica. No ale warto przypomnieć że niemalże wszyscy radni chcieli obwodnicę daleko od miasta chyba tylko po to żeby utrudnić życie mieszkańców.
Nie ta kolejność
16:34, 2026-06-25
Linia Zegrze – Pułtusk – Przasnysz w planie ZSK
Za trzydzieści parę lat jak dobrze pójdzie
Kris Ma
15:27, 2026-06-25
Kierowcy z Pułtuska mają wygodniejszą drogę
W artykule tylko brak informacji że na trasie 571 jadąc od Nasielska trwają prace drogowe ruch wahadłowy a w Starej Wronie jest całkowicie zamknięty przejazd trasy 571 w związku z pracą remontową która ma trwać jeszcze kilka miesięcy i trzeba jechać objazdami albo dokładając z 10km szosą do Jońca i s z powrotem do wrony bądź krótszą ale też kilku kilometrową drogami polnymi. Więc lepsza droga z Nasielska na Płońsk aby wjechać na 7
Mieszkaniec niedalek
08:23, 2026-06-25
Kupujesz te napoje? Wkrótce możesz zapłacić więcej
Ten rząd Tuska znowu sięga do kieszeni Polaków Najpierw zniszczyli służbę zdrowia przez takich doktorków Dawidków z legitymacją partyjną, którzy nielegalnie zarabiają po 2 miliony złotych rocznie, stworzyli w szpitalach VIP roomy dla własnej kliki aby bez kolejki na koszt podatnika realizować kosztowne usługi medyczne, ograniczyli Polakom limity na leczenie i diagnostykę Największa w historii dziura budżetowa nie wzięła się znikąd i to nie jest wynik niegospodarności to jest celowe wyrachowane działanie. Czy rządzą nami złodzieje?
Złoty Rydwan
05:55, 2026-06-25