Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Z Pułtuska na Łazienkowską: Kazimierz Frąckiewicz

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 09:33, 08.01.2026
Skomentuj Z Pułtuska na Łazienkowską: Kazimierz Frąckiewicz Pułtuszczanin z numerem 11

Historia pułtuskiego sportu ma swoje ikony, a jedną z najbardziej fascynujących, choć wymagających przypomnienia, jest postać Kazimierza Frąckiewicza. Urodzony w Pułtusku napastnik w połowie lat 60. przeszedł drogę, o której marzy każdy młody piłkarz – z lokalnych boisk trafił prosto do stolicy, by reprezentować barwy potężnej Legii Warszawa u boku legend polskiej piłki.

Talent z Pułtuska Kazimierz Frąckiewicz urodził się 8 stycznia 1939 roku w Pułtusku. To właśnie tutaj stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki, wyróżniając się nieprzeciętną skutecznością i instynktem strzeleckim. Zanim trafił na Łazienkowską, szlifował formę w barwach pułtuskich zespołów oraz Granatu Skarżysko-Kamienna, gdzie jego talent eksplodował na tyle mocno, że zwrócił uwagę skautów najbardziej utytułowanego klubu w kraju.

W koszulce z „eLką” na piersi (1946–1966) Do Legii Warszawa Frąckiewicz dołączył w 1964 roku. Był to czas szczególny dla klubu – okres budowy drużyny, która kilka lat później miała zdominować polską ligę i dotrzeć do półfinału Pucharu Europy. W latach 1964–1966 Frąckiewicz rywalizował o miejsce w składzie z takimi postaciami jak Lucjan Brychczy czy Jacek Gmoch.

W barwach „Wojskowych” rozegrał łącznie 12 oficjalnych spotkań (w tym 8 w Ekstraklasie), zdobywając jedną bramkę. Choć jego przygoda w stolicy trwała dwa sezony, sam fakt regularnych występów w ówczesnej elicie piłkarskiej świadczył o jego ogromnych umiejętnościach. Zadebiutował 16 sierpnia 1964 roku w wyjazdowym meczu przeciwko Pogoni Szczecin.

Ambasador pułtuskiego sportu Po odejściu z Legii Frąckiewicz kontynuował karierę w innych klubach (m.in. w Motorze Lublin), ale dla społeczności Pułtuska pozostał dowodem na to, że determinacja i talent pozwalają sięgnąć sportowych szczytów. Jego biografia jest doskonałym przykładem dla młodych adeptów piłki nożnej z powiatu pułtuskiego, że droga z lokalnego stadionu na największe areny w Polsce jest otwarta.

W czasach, gdy Pułtusk cieszy się z dynamicznego rozwoju lokalnego biznesu i infrastruktury sportowej, postać Kazimierza Frąckiewicza zasługuje na szczególne miejsce w pamięci kibiców jako jeden z najważniejszych ambasadorów miasta w historii polskiej piłki ligowej.

[ZT]17226[/ZT]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%