Talent z Pułtuska Kazimierz Frąckiewicz urodził się 8 stycznia 1939 roku w Pułtusku. To właśnie tutaj stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki, wyróżniając się nieprzeciętną skutecznością i instynktem strzeleckim. Zanim trafił na Łazienkowską, szlifował formę w barwach pułtuskich zespołów oraz Granatu Skarżysko-Kamienna, gdzie jego talent eksplodował na tyle mocno, że zwrócił uwagę skautów najbardziej utytułowanego klubu w kraju.
W koszulce z „eLką” na piersi (1946–1966) Do Legii Warszawa Frąckiewicz dołączył w 1964 roku. Był to czas szczególny dla klubu – okres budowy drużyny, która kilka lat później miała zdominować polską ligę i dotrzeć do półfinału Pucharu Europy. W latach 1964–1966 Frąckiewicz rywalizował o miejsce w składzie z takimi postaciami jak Lucjan Brychczy czy Jacek Gmoch.
W barwach „Wojskowych” rozegrał łącznie 12 oficjalnych spotkań (w tym 8 w Ekstraklasie), zdobywając jedną bramkę. Choć jego przygoda w stolicy trwała dwa sezony, sam fakt regularnych występów w ówczesnej elicie piłkarskiej świadczył o jego ogromnych umiejętnościach. Zadebiutował 16 sierpnia 1964 roku w wyjazdowym meczu przeciwko Pogoni Szczecin.
Ambasador pułtuskiego sportu Po odejściu z Legii Frąckiewicz kontynuował karierę w innych klubach (m.in. w Motorze Lublin), ale dla społeczności Pułtuska pozostał dowodem na to, że determinacja i talent pozwalają sięgnąć sportowych szczytów. Jego biografia jest doskonałym przykładem dla młodych adeptów piłki nożnej z powiatu pułtuskiego, że droga z lokalnego stadionu na największe areny w Polsce jest otwarta.
W czasach, gdy Pułtusk cieszy się z dynamicznego rozwoju lokalnego biznesu i infrastruktury sportowej, postać Kazimierza Frąckiewicza zasługuje na szczególne miejsce w pamięci kibiców jako jeden z najważniejszych ambasadorów miasta w historii polskiej piłki ligowej.
[ZT]17226[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dramatyczny poranek pod Pułtuskiem
Sądząc po tytule hale spłonęły, ale owcom nic się nie stało...
Czas
10:35, 2026-02-18
„Sajgon” po 17:00? Mieszkańcy mówią wprost
Pułtusk miasto ciucholandów kebabów i siłowni 😐
Sorenty
09:13, 2026-02-18
Pizza, burgery i bary. Sprawdziliśmy gastronomię
W wpu nie ma nic sensownego do jedzenia. Jak ktoś poleca te budy i pseudokebaby to najpewniej nigdy języka z dvpy nie wyjął 💩
Marta Wrestler
16:34, 2026-02-17
Kupujesz jabłka? Sprawdź flagę
Obok flagi powinna być nazwa kraju skąd żywność pochodzi.
Czas
11:12, 2026-02-17