Miniony weekend okazał się kolejnym przykładem na to, że część kierowców wciąż traktuje alkohol i samochód jak kompatybilny zestaw. Policjanci z powiatu pułtuskiego przeprowadzili rutynowe kontrole drogowe, które szybko przerodziły się w interwencje zakończone zatrzymaniem praw jazdy. W dwóch przypadkach badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Obie osoby były nietrzeźwe i nie powinny w ogóle siadać za kierownicą.
W niedzielę, 11 stycznia, około godziny 11:00 w miejscowości Psary dzielnicowi zatrzymali do kontroli 30-letniego mieszkańca powiatu pułtuskiego. Mężczyzna kierował Seatem, mając w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. Policjanci natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy. Sprawa zostanie skierowana do sądu.
Kilka godzin później podobna sytuacja miała miejsce w Sadykierz. Policjanci zatrzymali do kontroli 53-letnią kobietę kierującą Fiatem. Badanie trzeźwości wykazało u niej ponad promil alkoholu. W tym przypadku prawo jazdy również zostało zatrzymane, a pojazd odholowano na policyjny parking.
Oboje kierujący odpowiedzą teraz przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grożą im poważne kary, w tym nawet do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne. Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek. Jak podkreśla asp. Magdalena Bielińska, alkohol i kierownica to śmiertelnie niebezpieczne połączenie.
Fals22:39, 13.01.2026
Ręce poucinać
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Obwodnica Pułtuska wyraźnie bliżej otwarcia
Jak nie pojadę to te całe Wasze pisanie o kant d... potłuc.Kierowców obchodzi Realny !!! termin a nie cyferki.
Julian
17:39, 2026-06-08
W razie kryzysu mieszkańcy mają tam trafić
No cóż, schronów nie było i nie będzie 🤔.
Czas
16:51, 2026-06-08
Koniec kar za żebranie? Jest nowy pomysł
Skoro przepisy prawa są dobre i nadal dobrze funkcjonują to po co je zmieniać? Po co usuwać przepis kodeksu wykroczeń, który likwiduje zachowanie osób, które mogłyby podjąć pracę lub posiadają stałe zasiłki, a mimo to decydują się na proszenie o pieniądze. Przecież ma to na celu przeciwdziałanie pasożytnictwu społecznemu. Czy czasem nie chodzi tu o murzynów, muzułmańskich nielegalnych migrantów, których Tusk chce przyjmować do Polski serkami tysięcy i wypłacać im zasiłki z podatków Polaków, a oni będą leżeć i dziadować pod sklepami czy gdziekolwiek jeszcze się da bo nie będą mieli chęć do przyzwoitej pracy?
Złoty Rydwan
12:31, 2026-06-06
Spór o zakład w Chmielewie wróci do Pułtuska?
Jak dla mnie to może być spalarnia śmieci i za płotem pod warunkami: - dozywotnie zwolnienie z opłat za śmieci domowe i DG - coroczne badania lekarskie włącznie z MR klatki piersiowej - bezplatne deratyzacje, itp. - w przypadku turbin przy spalaniu zasilenie domu energią elektryczną ze spalarni Opcjonalnie fundusz kompensacyjny dla mieszkańców, celowy, wybierany co 2-3 lata cel na który wpłacają spalarnia, skladowisko, miasto z poręczeniem hipotecznym miasta i lub ppuk. Cele różne co tam mieszkańcy sobie ustalą, nowa droga, sanatorium, co sobie wybiorą. I może być takie coś u mnie za plotem zapraszam. NEGOCJOWAĆ
elo
17:28, 2026-06-05