Sprawa pokazuje skalę problemu nielegalnych salonów gier w Pułtusku i wysokie kary grożące właścicielom takich punktów.
W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie wspólnie z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku przeprowadzili działania wymierzone w zwalczanie nielegalnego hazardu. Akcja odbyła się 26 lutego na terenie Pułtuska.
Podczas kontroli mundurowi zlikwidowali działający w mieście nielegalny punkt gier hazardowych. W lokalu zabezpieczono 7 automatów do gier o charakterze losowym. Funkcjonariusze przejęli również gotówkę w kwocie przekraczającej 7 tysięcy złotych, która znajdowała się w urządzeniach.
Automaty zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie, a sprawą zajmują się służby odpowiedzialne za zwalczanie nielegalnego hazardu.
Na tym jednak historia się nie zakończyła. Już następnego dnia, 27 lutego, pułtuscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące uszkodzenia witryny w tym samym lokalu.
Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, okazało się, że w pomieszczeniu ponownie działają automaty do gier. W trakcie prowadzonych czynności kryminalni zabezpieczyli kolejnych 7 urządzeń z nielegalnymi grami losowymi.
Policjanci zabezpieczyli także gotówkę w wysokości ponad 1100 zł, która znajdowała się w automatach. Wszystkie urządzenia zostały przejęte jako materiał dowodowy.
Policja przypomina, że prowadzenie nielegalnych gier hazardowych jest przestępstwem i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Za organizowanie nielegalnych gier hazardowych grozi kara grzywny, kara pozbawienia wolności do 3 lat lub obie te kary łącznie.
Dodatkowo za każdy nielegalny automat nakładana jest kara administracyjna w wysokości 100 tysięcy złotych. Odpowiedzialność finansową mogą ponieść zarówno osoby organizujące nielegalny hazard, jak i właściciele lokali, w których działają takie urządzenia.
– Za każdy nielegalny automat nakładana jest kara pieniężna w wysokości 100 tys. zł. Dotyczy ona zarówno osoby urządzającej nielegalne gry hazardowe, jak również właściciela lokalu – przypomina kom. Milena Kopczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tak dla uczciwości. Parlamentarzystów!
Kazda instytucja, osoba, osobowość, spółka fundowana z pieniędzy publicznych, samorząd, miasto, powinno publikować szczegółowe zestawienia zamówień, zakupów, faktur bo my jesteśmy tego płatnikiem. To samo z wynagrodzeniami
pasjans
14:50, 2026-06-02
Prezes UOKiK stawia zarzuty sieci Dino
Jaką to kur** trzeba być, żeby stosować takie praktyki
Komentator
09:34, 2026-06-02
Tego święta strażacy w Psarach długo nie zapomną
Brawo!!! Tylko moje pytanie, bo nie ma w artykule, kto był fundatorem tego samochodu? Czy nie jest to korupcja polityczna, za co ścigany jest PIS?
Polak.
03:14, 2026-05-31
Pułtusk czeka drogowa rewolucja
No dobra róbta tylko tym razem bez bałaganu!
Czas
22:10, 2026-05-30