"Białko z owadów może być bezpośrednio trawione przez ludzi, a wchłaniane aminokwasy stymulują wzrost mięśni. Owady są alternatywą dla tradycyjnych źródeł białka zwierzęcego" - uważają naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Maastricht, cytowani we wtorkowym wydaniu dziennika "De Telegraaf".
Naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego (UMC+) w Maastricht (Holandia) opublikowali wyniki badań, z których wynika, że jedzenie owadów tak samo sprzyja wzrostowi mięśni jak spożywanie zwierzęcego białka.
Zdaniem naukowców jedzenie owadów doprowadziło do silnego przyspieszenia budowy mięśni, zarówno w spoczynku, jak i po wysiłku. Efekty nie różniły się od tych po spożyciu m.in. mleka.
"Owady można +produkować+ na masową skalę i to w sposób przyjazny dla środowiska" - uważają naukowcy z UMC+. Ich zdaniem niedługo mogą się one stać elementem zdrowej, zielonej diety.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)
apa/ tebe/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zawody, które będą szczególnie poszukiwane
Patrzę na tą listę i co z tego wynika😁Kierowca,służby mają nakaz karania,utrudniania życia,gdzie za minutę przekroczenia czasu pracy są niebotyczne kary,tak można kogoś zachęcić do pracy w zawodzie?Ten zasiłek alkoholowy to jedyną alternatywą...walisz całe życie do odciny a później składasz papiery i masz więcej niż ten co pracował i ZUS go okradał,banalnie proste,ale pokazuje,że nie warto pracować.
Jacek
09:07, 2026-02-01
Mróz „zamyka” ciechanowskie szkoły
W poniedzialek 8 rano pokazuje mi - 24 st
Adam
11:57, 2026-01-31
Sprawa żołnierza z granicy wraca. MON deklaruje wsparci
Czy znacie takie na świecie państwo, które ściga żołnierzy za to, że bronią granicy? tak, to jest Polska, Polska Tuska...
Złoty Rydwan
11:43, 2026-01-31
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
Proponował bym od ograniczenia parkowania na ulicy w koło rynku. Bo w tej chwili w dni jarmarczne przejechać nie można bo każdy zatrzyma się na ulicy tylko na chwilę, a jak po drugiej stronie na przystanku stanie autobus to droga jest zablokowa. To samo po drugiej stronie wiecznie parkują jak na polu czarne clio dostawcy pierogów i wisienka na torcie zaparkowane na stałe busy sprzedawców w tym jak się nie mylę Pana N. Znaki zakzu postoju oczywiście jakieś są (swoją drogą opisy pod nimi mało zrozumiałe) ale Straż miejska karmi ptaki a jak chcą zrobić zakupy sami stają gdzie popadnie. Jak wybuchnie jakiś pożar w rynku np Bazyliki czy szkoły to Straż pożarna w dni jarmarczne nie ma szans przejechania przez Rynek.
Rozsądny
11:28, 2026-01-31