Dokument określa strukturę formacji, zakres jej działania, obowiązki strażników oraz ich uprawnienia.
Z regulaminu wynika, że Straż Miejska w Pułtusku jest umundurowaną formacją samorządową powołaną do ochrony porządku publicznego. Działa na terenie administracyjnym gminy Pułtusk, a jej siedziba znajduje się przy ul. Rynek 23. Straż ma pełnić służebną rolę wobec lokalnej społeczności, z poszanowaniem godności i praw mieszkańców, bo nawet mandat powinien mieć jakieś cywilizowane ramy.
Do podstawowych zadań Straży Miejskiej należy ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych. Strażnicy mają także czuwać nad porządkiem i kontrolą ruchu drogowego w zakresie przewidzianym przepisami. Oznacza to m.in. reagowanie na nieprawidłowe parkowanie, problemy w przestrzeni publicznej oraz sytuacje, które wpływają na bezpieczeństwo mieszkańców.
Regulamin wskazuje również, że Straż Miejska może kontrolować publiczny transport zbiorowy w zakresie określonym ustawą. Formacja współdziała także z innymi służbami przy ratowaniu życia i zdrowia, usuwaniu skutków awarii technicznych, klęsk żywiołowych oraz innych lokalnych zagrożeń.
Straż Miejska w Pułtusku ma uczestniczyć w zabezpieczaniu uroczystości państwowych, religijnych, kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych. W praktyce chodzi o wydarzenia, podczas których trzeba zadbać o porządek, bezpieczeństwo uczestników i sprawną organizację ruchu. Regulamin przewiduje także współdziałanie z organizatorami i innymi służbami podczas zgromadzeń oraz imprez publicznych.
Strażnicy mają również zabezpieczać miejsca przestępstw, katastrof lub innych podobnych zdarzeń do czasu przyjazdu właściwych służb. Ich zadaniem jest ochrona takiego miejsca przed dostępem osób postronnych oraz przed zniszczeniem śladów i dowodów. Mogą też, w miarę możliwości, ustalać świadków zdarzenia, co bywa kluczowe, gdy pamięć przypadkowych obserwatorów działa gorzej niż miejski monitoring po burzy.
Jednym z ważnych obszarów działania Straży Miejskiej jest egzekwowanie prawidłowego parkowania pojazdów w Pułtusku. Strażnicy mogą podejmować czynności wobec kierowców naruszających przepisy, a regulamin przewiduje także stosowanie blokad kół. Dla mieszkańców oznacza to, że chodniki, przejścia, zatoki i miejsca objęte zakazami nie są „parkingiem z wyobraźni”, choć niektórzy kierowcy prowadzą w tej dziedzinie ambitne badania terenowe.
Straż ma także kontrolować porządek w miejscach publicznych oraz estetyczny wygląd obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Do jej zadań należy egzekwowanie od zarządców, administracji i gospodarzy budynków obowiązku utrzymywania porządku i czystości w budynkach oraz ich otoczeniu. Regulamin przewiduje w tym zakresie również możliwość nakładania grzywien w drodze mandatu karnego.
W regulaminie zapisano, że Straż Miejska obsługuje monitoring wizyjny oraz fotopułapki zgodnie z zasadami określonymi w miejskich regulacjach. To ważne narzędzie przy ujawnianiu wykroczeń, dewastacji, zaśmiecania czy innych zachowań uderzających w przestrzeń publiczną. W świecie idealnym wystarczyłaby kultura osobista, ale ludzkość uznała, że kamery też się przydadzą.
Strażnicy mają podejmować działania ograniczające niszczenie mienia publicznego oraz zjawiska degradacji środowiska naturalnego. Szczególną uwagę regulamin kieruje na przeciwdziałanie niszczeniu zieleni miejskiej, obiektów przyrodniczych oraz zanieczyszczaniu wód. Straż może też reagować na porzucone pojazdy i wraki samochodowe, podejmując czynności zmierzające do ich usunięcia.
Straż Miejska w Pułtusku ma również zadania związane z targowiskami oraz handlem okrężnym. Regulamin przewiduje egzekwowanie należytego stanu sanitarno-higienicznego na terenach targowisk. Strażnicy mogą także kontrolować handlujących w zakresie dokonania opłaty targowej i innych opłat obowiązujących na targowiskach oraz w innych miejscach sprzedaży.
To oznacza, że działalność handlowa w przestrzeni publicznej również znajduje się w zakresie zainteresowania Straży Miejskiej. Chodzi zarówno o porządek, bezpieczeństwo, jak i przestrzeganie lokalnych zasad. Dla uczciwych sprzedawców to ochrona przed chaosem, a dla kombinatorów kolejny powód, by nie udawać, że regulamin jest gatunkiem literatury fantasy.
Regulamin wskazuje, że strażnicy mogą nakładać grzywny w drodze mandatu karnego w przypadkach przewidzianych przepisami. Mogą też prowadzić czynności wyjaśniające, kierować wnioski o ukaranie do sądu, występować jako oskarżyciel przed sądem oraz wnosić środki odwoławcze w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Ich działania nie kończą się wyłącznie na pouczeniu albo mandacie.
Dokument przewiduje także uprawnienie do dokonywania kontroli osobistej oraz przeglądania zawartości podręcznych bagaży w uzasadnionych przypadkach. Strażnicy mogą udzielać asysty, korzystać ze środków przymusu bezpośredniego oraz używać wyposażenia służbowego, w tym oznakowanych samochodów, rowerów, blokad kół, środków łączności, taśm, pachołków i płotków ogrodzeniowych.
Straż Miejska może reagować. Dotyczy to sytuacji, gdy osoba swoim zachowaniem daje powód do zgorszenia w miejscu publicznym, znajduje się w okolicznościach zagrażających jej życiu lub zdrowiu albo zagraża życiu i zdrowiu innych osób. Brzmi surowo, ale w praktyce często chodzi o niedopuszczenie do tragedii, zanim ktoś uzna chodnik za apartament.
Strażnicy mają też podejmować interwencje w sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Regulamin wskazuje również przypadki naruszenia dóbr osobistych ludzi. To rozszerza obraz straży miejskiej poza stereotyp „mandat za parkowanie” i pokazuje, że formacja ma reagować na realne problemy mieszkańców w przestrzeni publicznej.
Straż Miejska działa samodzielnie albo wspólnie z innymi służbami odpowiedzialnymi za porządek publiczny. Współpraca z Policją odbywa się na zasadach określonych w przepisach i porozumieniu.
Straż Miejska działa w strukturze organizacyjnej Urzędu Miejskiego w Pułtusku. Nadzór nad jej działalnością sprawuje burmistrz, natomiast w zakresie szczególnych uprawnień, użycia środków przymusu bezpośredniego, broni palnej oraz ewidencji nadzór sprawuje Wojewoda Mazowiecki przy pomocy właściwego terytorialnie Komendanta Wojewódzkiego Policji. W skład Komendy Straży wchodzą komendant i pięciu strażników.
Strażą kieruje komendant, zatrudniany przez burmistrza po zasięgnięciu opinii właściwego komendanta wojewódzkiego Policji. Komendant odpowiada m.in. za kierowanie działalnością straży, nadzór nad strażnikami, organizację czasu pracy, projekt budżetu, gospodarowanie wyposażeniem oraz współpracę ze służbami mundurowymi.
Zadania strażników podczas służby są określane m.in. na podstawie oceny stanu bezpieczeństwa i porządku w gminie Pułtusk. Pod uwagę brane są także częstotliwość i struktura zdarzeń patologicznych, kryminogennych oraz nasilenie wybryków chuligańskich. Znaczenie mają również plany imprez, uroczystości, przemarszów oraz uwagi i wnioski mieszkańców, organizacji i instytucji.
Czas pracy strażnika wynosi 40 godzin tygodniowo, ale w sytuacjach klęsk żywiołowych, nadzwyczajnych zdarzeń lub innych pilnych okoliczności burmistrz albo komendant może wezwać strażników do natychmiastowego podjęcia pracy. Strażnicy podczas służby muszą nosić umundurowanie, legitymację służbową, znak identyfikacyjny oraz emblemat z herbem Gminy Pułtusk. Przy wykonywaniu czynności są zobowiązani przedstawić się imieniem i nazwiskiem, a na żądanie okazać legitymację służbową.
rzyd08:47, 15.05.2026
Przecież tu nie ma niczego nowego, a pracy strażnika regulują przepisy ustawy a nie regulamin z chata gpt. Wychodzi że strażnik miejski robi to samo co strażak OSP w Pułtusku, tyle że nie jeździ do pożarów i +spr parkingi xD. W ciagu ostatnich 15 lat widzę tylko jak popjerdalaja na żarcie i do żabki. Okazjonalnie obstawiają imprezy jak osp i tyle robią. Niewidoczni jak rajni agenci Mosadu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
NFZ trwoni miliardy na własną administrację, szpitale nie dostają pieniędzy, pacjenci płacą ogromne pieniądze za prywatne wizyty... a mimo tego dają jeszcze miliony na owsiki i inne fundacje-wyłudzacje. Czyli pieniędzy w kieszeniach nie brakuje. Skoro mają tak dużo, to trzeba ich łupać! - to motto cwaniaków.
Tak nawiasem...
10:02, 2026-05-15
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
A ci z dyplomami i wykształceniem, którzy popełnią kardynalne błędy lekarskie, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności? Albo imigranci-lekarze, którzy nie znają języka polskiego, ale legalnie leczą za wielkie pieniądze? Papiery są ważniejsze od rezultatów leczenie. Niektóre pewnie kupione. Kiedyś znajomy gangster chwalił się - Bryka jest kradziona, ale prawo jazdy to kupiłem.
Tak nawiasem...
09:53, 2026-05-15
Koniec taniego paliwa? Minister podał termin CPN
Polaczku przestań fantazjować, czy doczytałeś, że musieliśmy przewozić te paliwo na własny koszt, czy nie doczytałeś jakie to są potężne ilości paliwa z czego Orlen nie ma przychodu i dziurę budżetową łata podwyżką ceny paliwa dla Polaków? Czy lektorat tvn-owskich półgłówków to rozumie?
Złoty Rydwan
09:21, 2026-05-15
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
Według aktualnych prognoz i raportów, luka finansowa w NFZ jest gigantyczna: W 2026 roku: Brakuje szacunkowo od 23 mld zł do nawet 26 mld zł. Zaległości z 2025 r.: Na początku 2026 roku szpitale wciąż czekały na wypłatę ok. 9 mld zł za świadczenia wykonane jeszcze w roku ubiegłym (tzw. nadwykonania). Kto pamięta to wie, że jak przyszedł Tusk do władzy to "piniędzy nie ma i nie będzie" Na taczkę z tanimi patałachami ❗
Złoty Rydwan
09:14, 2026-05-15