Elektryczne i inteligentne pojazdy jeszcze niedawno kojarzyły się głównie z wielkimi metropoliami. Dziś takie rozwiązania trafiają również do mniejszych miast, w tym do Pułtuska. Przykładem są nowoczesne autobusy wyposażone w zaawansowane systemy elektroniczne, kamery i łączność z siecią. Dla pasażerów oznacza to komfort, ciszę i nowoczesność. Coraz częściej jednak pojawia się pytanie: jaką cenę płacimy za tę technologię?
Jak wynika z raportu Ośrodka Studiów Wschodnich, inteligentne pojazdy to w praktyce mobilne centra zbierania informacji. Systemy te rejestrują nie tylko trasę przejazdu, ale również otoczenie, infrastrukturę drogową i aktywne urządzenia elektroniczne w pobliżu. Eksperci ostrzegają, że kilkanaście takich pojazdów może stworzyć rozproszoną sieć czujników działającą niemal w czasie rzeczywistym. W ocenie analityków to ogromny zasób danych, który – w niepowołanych rękach – może stanowić zagrożenie.
A dodajmy, że nie chodzi tylko o pojazdy komunikacji publicznej!
::news{"type":"see-also","item":"33395"}
Michał Bogusz z OSW zwraca uwagę, że ryzyko nie ogranicza się wyłącznie do prywatności użytkowników. Inteligentne pojazdy mogą potencjalnie posłużyć do działań wywiadowczych, obserwacji infrastruktury krytycznej czy analizy ruchu wrażliwych obiektów. W skrajnym scenariuszu możliwe byłoby także zdalne unieruchomienie wielu pojazdów jednocześnie. Taki paraliż komunikacyjny – nawet w mniejszych miastach – mógłby mieć poważne konsekwencje.
Raport OSW podkreśla, że globalnym liderem w rozwoju inteligentnych pojazdów są Chiny, a udział chińskich marek na europejskim i polskim rynku szybko rośnie. Co ciekawe, same Chiny wprowadzają bardzo restrykcyjne przepisy dotyczące danych zbieranych przez pojazdy. W Unii Europejskiej podobnych regulacji wciąż brakuje. Zdaniem ekspertów to luka, która może mieć znaczenie także na poziomie lokalnym.
Na dziś nie ma sygnałów, by mieszkańcy Pułtuska mieli powody do niepokoju. Jednak eksperci podkreślają, że wraz z rozwojem technologii potrzebna jest większa świadomość i transparentność. Samorządy, operatorzy transportu i mieszkańcy powinni wiedzieć, jakie dane są zbierane i kto ma do nich dostęp. Inteligentny transport to przyszłość – pytanie brzmi, czy będzie on także bezpieczny.
Tak nawiasem...16:57, 23.12.2025
Zbierają dane dla sabotażystów Putina. Chcą napaść na nas i zabrać skarby narodowe: wódkI i zakąski. Bez tego będziemy musieli się poddać. Trump nas nie obroni.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tak dla uczciwości. Parlamentarzystów!
Kazda instytucja, osoba, osobowość, spółka fundowana z pieniędzy publicznych, samorząd, miasto, powinno publikować szczegółowe zestawienia zamówień, zakupów, faktur bo my jesteśmy tego płatnikiem. To samo z wynagrodzeniami
pasjans
14:50, 2026-06-02
Prezes UOKiK stawia zarzuty sieci Dino
Jaką to kur** trzeba być, żeby stosować takie praktyki
Komentator
09:34, 2026-06-02
Tego święta strażacy w Psarach długo nie zapomną
Brawo!!! Tylko moje pytanie, bo nie ma w artykule, kto był fundatorem tego samochodu? Czy nie jest to korupcja polityczna, za co ścigany jest PIS?
Polak.
03:14, 2026-05-31
Pułtusk czeka drogowa rewolucja
No dobra róbta tylko tym razem bez bałaganu!
Czas
22:10, 2026-05-30