Poziom wody jest niski, a w zlewni dolnej Narwi utrzymują się przepływy poniżej wartości SNQ. Oznacza to, że hydrolodzy zwracają uwagę nie na ryzyko powodzi, lecz na pogłębiającą się suszę hydrologiczną.
Według najnowszego publicznego odczytu IMGW z 1 czerwca 2026 roku, godziny 08:00, stan wody na Narwi w Zambskach Kościelnych wynosił 132 cm. Dla tego wodowskazu stan ostrzegawczy ustalono na 420 cm, a alarmowy na 480 cm, co oznacza, że aktualny poziom jest bardzo daleki od wartości wymagających działań przeciwpowodziowych. Do stanu ostrzegawczego brakuje tam aż 288 cm.
W Pułtusku publiczny odczyt IMGW z godziny 08:00 wskazywał 180 cm. W lokalnych wcześniejszych komunikatach jako próg ostrzegawczy dla Pułtuska podawano 350 cm, dlatego obecny poziom również pozostaje wyraźnie poniżej tej wartości. Mówiąc prościej: Narew nie grozi dziś zalaniem, ale to wcale nie oznacza, że sytuację można zignorować, bo natura najwyraźniej postanowiła straszyć z drugiej strony, czyli niedoborem wody.
Dla Zambsk Kościelnych IMGW podało także przepływ wody wynoszący 45,2 m³/s z godziny 08:10. To ważny parametr, ponieważ sam poziom wody w centymetrach nie zawsze pokazuje pełny obraz sytuacji hydrologicznej. Przepływ informuje, ile wody faktycznie przepływa przez dany przekrój rzeki w ciągu sekundy.
W przypadku dolnej Narwi problemem są obecnie właśnie niskie przepływy, a nie wysoki stan wody. W kolejnych dniach w zlewni dolnej Narwi prognozowane jest dalsze utrzymywanie się przepływów poniżej SNQ. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego zjawiska określono na 100%, więc nie jest to luźna sugestia z hydrologicznej fusów, tylko jednoznaczny komunikat ostrzegawczy.
SNQ to średni niski przepływ z wielolecia. Jest to wartość używana w hydrologii do oceny, czy przepływ wody w rzece jest wyjątkowo niski w porównaniu z typowymi warunkami obserwowanymi przez wiele lat. Jeżeli przepływ utrzymuje się poniżej SNQ, oznacza to, że rzeka znajduje się w stanie wyraźnego niedoboru wody.
IMGW wydaje takie ostrzeżenie wtedy, gdy aktualne lub prognozowane wartości przepływu na reprezentatywnych stacjach wodowskazowych utrzymują się poniżej SNQ przez minimum 10 dni w obrębie jednego obszaru hydrologicznego. W praktyce oznacza to ryzyko pogłębiania się suszy hydrologicznej. To sytuacja istotna dla środowiska, rolnictwa, gospodarki wodnej i wszystkich miejscowości położonych wzdłuż rzeki.
Dla mieszkańców Pułtuska i okolic najważniejsza informacja jest dziś podwójna. Po pierwsze, aktualny stan Narwi jest niski i daleki od poziomów ostrzegawczych oraz alarmowych. Po drugie, utrzymywanie się niskich przepływów oznacza, że problemem może być nie nadmiar, ale brak wody w rzece.
Takie warunki mogą wpływać na lokalne ekosystemy, jakość wody, warunki dla ryb i roślinności nadrzecznej oraz ogólną kondycję Narwi. W czasie przedłużającej się suszy hydrologicznej szczególnego znaczenia nabiera racjonalne gospodarowanie wodą. Rzeka wygląda spokojnie, ale spokój w hydrologii bywa podstępny, bo czasem największy problem nie robi szumu, tylko po prostu znika centymetr po centymetrze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tego święta strażacy w Psarach długo nie zapomną
Brawo!!! Tylko moje pytanie, bo nie ma w artykule, kto był fundatorem tego samochodu? Czy nie jest to korupcja polityczna, za co ścigany jest PIS?
Polak.
03:14, 2026-05-31
Pułtusk czeka drogowa rewolucja
No dobra róbta tylko tym razem bez bałaganu!
Czas
22:10, 2026-05-30
Tak Pułtusk broni się przed pożarem lasów
No to se poziomek se nie pozbieram se....?
Lesiu
08:50, 2026-05-30
Mazowieccy terytorialni wspierają akcję gaśniczą
A może o nich zwartym szeregu ochraniają straż ogniową?
Czas
08:49, 2026-05-30