Mazowsze, mimo pozycji lidera dzietności w Polsce, tak jak cały kraj mierzy się z problemem niżu demograficznego i braku zastępowalności pokoleń. Aby utrzymać stabilną liczbę populacji, kobieta powinna urodzić dwoje dzieci. Tymczasem średnia dzietność dla kraju wynosi 1,07. Dla Mazowsza jest to 1,15. Kolejne miejsca wśród województw zajmują Małopolska, gdzie wskaźnik dzietności jest na poziomie 1,12, i Wielkopolska ze wskaźnikiem 1,11. Z kolei w samej Warszawie średnia dzietność utrzymuje się na poziomie 0,9.
Jeszcze w 2023 roku na Mazowszu przyszło na świat prawie 45 tysięcy (44 903) noworodków, jednak już dwa lata później – ponad 4 tysięcy mniej (40 655). Ten spadek to nie tylko liczby, to zmiana, którą coraz bardziej zaczynają odczuwać lokalne społeczności.
Aby lepiej zobrazować skalę tego zjawiska, porównajmy je do liczby uczniów w szkołach. Oznacza to, że w ciągu dwóch lat na Mazowszu „zniknęło” tyle dzieci, ile uczęszcza do 10 pełnych szkół. To tak, jakby nagle w regionie zabrakło wszystkich uczniów z kilku dużych liceów lub podstawówek.
– Zmiany demograficzne, z którymi dziś się mierzymy, to jedno z największych wyzwań dla naszego regionu. Spadek liczby urodzeń oznacza realne konsekwencje dla edukacji, rynku pracy i rozwoju Mazowsza. Dlatego nie czekamy. Przygotowaliśmy programy wsparcia dla samorządów. Inwestujemy w dostępność żłobków i przedszkoli. Naszym celem jest nie tylko reagowanie na spadki, ale tworzenie warunków, które zachęcą młodych ludzi do zakładania rodzin i pozostaniana Mazowszu – zaznacza marszałek Adam Struzik.
Najwyższy wskaźnik dzietności utrzymuje się poza Warszawą, szczególnie we wschodniej części Mazowsza. To tam model życia pozostaje bardziej tradycyjny – rodziny są zakładane wcześniej, a dzieci rodzą przede wszystkim kobiety między 20. a 29. rokiem życia. Według danych GUS z ubiegłego roku liderem dzietności jest powiat siedlecki ze wskaźnikiem 1,5, na podium są także powiaty łosicki i grójecki – 1,4. Najniższą dzietność na Mazowszu notują powiaty: szydłowiecki, gostyniński i płocki – 1,0.
– Robimy wszystko, co jest możliwe, żeby wspierać mamy, które chcą na przykład wrócić do pracy po urodzeniu dziecka. Dlatego przekazujemy samorządom gminnym fundusze na budowę żłobków, przedszkoli, modernizację szkół, ale też dbamy o profilaktykę zdrowotną – mówi Janina Ewa Orzełowska, członkini zarządu województwa mazowieckiego.
Zupełnie inaczej jest w Warszawie. Tu macierzyństwo często zaczyna się po trzydziestce. Rośnie też liczba kobiet rodzących po 35., a nawet 40. roku życia. W samej Warszawie w ciągu dwóch lat ubyło ponad tysiąc noworodków. W 2023 roku urodziło się 15 566 dzieci, a w ubiegłym roku – już tylko 14 439. Podobny trend widać w całym obszarze metropolitalnym, gdzie decyzja o rodzicielstwie jest odkładana na później.
W siedmiu szpitalach zarządzanych przez samorząd Mazowsza, w których funkcjonują oddziały położnicze, w ubiegłym roku odebrano 6168 porodów – to o blisko tysiąc mniej niż w 2023 r. (7077 porodów). W 2025 r. najwięcej dzieci urodziło się w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie – 1345, szpitalu bródnowskim – 983 i Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku – 943.
Na te zmiany Mazowsze stara się odpowiadać konkretnymi działaniami. W maju tego roku w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu otwarto nowoczesny trakt porodowy. Projekt o wartości ponad 25 mln zł to największa inwestycja od ćwierć wieku. Powstało tam m.in. 5 nowoczesnych sal porodowych, sala do cięć cesarskich, sale przed- i poporodowe oraz zaplecze dla rodzin. Nowa przestrzeń została zaprojektowana tak, by zapewnić komfort, prywatność i bezpieczeństwo zarówno pacjentkom, jak i noworodkom.
Sejmik Województwa Mazowieckiego, przed uruchomieniem rządowego programu in vitro, zdecydował o realizacji samorządowego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. W trakcie trwania dwóch edycji programu (2019–2025) odnotowano 1911 ciąż, a na świat przyszło 1188 dzieci, co wpłynęło na liczbę urodzeń w regionie.
Poza tym w ramach kampanii „Witaj na Mazowszu” każde dziecko urodzone w szpitalach marszałkowskich otrzymuje wyprawkę zawierającą m.in. kocyk, ubranka i akcesoria dla dziecka. W ciągu dwóch lat przekazano ich ponad 16 tysięcy. To symboliczny, ale ważny gest na start.
Wsparcie nie kończy się na porodzie. Samorząd Mazowsza prowadzi także działania wspierające młodych rodziców. Od 2019 r. na 67 projektów związanych z budową i modernizacją budynków żłobków i przedszkoli radni województwa przeznaczyli 129,9 mln zł, a na 66 projektów remontów i modernizacji budynków szkolnych – 154,6 mln zł.
Marta Milewska
Rzeczniczka Prasowa
Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Od czerwca ZUS zmieni limit dla emerytów
bydlaki nawet emerytów okradają
Złoty Rydwan
05:59, 2026-05-29
Kierowcy jadą tędy tysiącami
Mniejszy ruch podczas ostatniego pomiaru spowodowany jest rozbudową DK61 w Zegrzu. Wielu kierowców, by nie stać w korkach wybiera trasy alternatywne przez Nasielsk - Dębe i przez Wyszków.
swen
05:16, 2026-05-29
Takiego wniosku w Pułtusku jeszcze nie było
Proszę pokazać mi w art.87 Konstytucji RP,że wyroki Tsue, czy NSA są aktami prawa w Polsce.
Polak
15:59, 2026-05-28
Podatek od zwrotu butelek? Resort odpowiada
Najpierw zrobili z Polaków śmieciarzy, wyłudzili pieniądze, chociaż i tak płacimy za segregację śmieci, a teraz dla tych, którzy oddają butelki z kaucją chcą podatek nałożyć Kto głosował na ten rząd koalicji 13 grudnia niech się wstydzi.
Złoty Rydwan
13:18, 2026-05-28