W 2026 roku warto pamiętać nie tylko o zmianach w liczeniu stażu pracy. Pracownikom nadal przysługuje urlop na żądanie – to cztery dni w roku, które można wykorzystać w nagłych sytuacjach. Zasady pozostają bez zmian, ale wciąż u niektórych budzą wątpliwości.
Na pierwszy rzut oka zmiany w prawie pracy mogą wydawać się kosmetyczne. Urlop na żądanie w 2026 roku pozostaje bez zmian – nadal są to cztery dni w roku, wliczane do puli urlopu wypoczynkowego. Pracownik może z nich skorzystać w nagłej sytuacji, a pracodawca w wyjątkowych przypadkach ma prawo odmówić, jeśli nieobecność sparaliżowałaby pracę zakładu.
To jednak tylko tło. Prawdziwa zmiana dotyczy czegoś, co przez lata było dla wielu pracowników niekorzystne.
Od 2026 roku do stażu pracy będzie można doliczać okresy zatrudnienia na umowach cywilnoprawnych, o ile były objęte ubezpieczeniem społecznym. Do tej pory liczyła się niemal wyłącznie umowa o pracę. Lata przepracowane na zleceniach czy innych formach aktywności zawodowej często „znikały” przy wyliczaniu uprawnień pracowniczych.
Teraz to się zmienia. Jak przypomina Radio ZET, nowe przepisy mają sprawić, że staż pracy będzie lepiej odzwierciedlał faktyczną historię zawodową pracownika, a nie tylko czas spędzony na etacie.
Zmiana sposobu liczenia stażu ma bezpośredni wpływ na urlop wypoczynkowy. Granicą jest 10 lat pracy – po jej przekroczeniu pracownik zyskuje prawo do 26 dni urlopu zamiast 20. Dzięki nowym zasadom wiele osób szybciej osiągnie ten próg.
Dotyczy to szczególnie tych, którzy przez lata pracowali na umowach zlecenia, a dopiero później przeszli na etat. Dla nich 2026 rok może oznaczać realny „awans urlopowy”, bez zmiany pracy czy dodatkowych negocjacji z pracodawcą.
Przepisy nie wejdą w życie jednocześnie dla wszystkich. Od 1 stycznia 2026 roku obejmą pracodawców z sektora finansów publicznych. Pozostali pracodawcy będą musieli stosować nowe zasady od 1 maja 2026 roku.
To oznacza, że w drugiej połowie roku zmiany odczuje już większość pracowników w Polsce.
Aby doliczyć wcześniejsze okresy aktywności zawodowej, konieczne będzie uzyskanie odpowiedniego zaświadczenia. Wnioski składa się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wyłącznie w formie elektronicznej, za pośrednictwem platformy eZUS.
Dokumenty wydawane przez ZUS również będą przekazywane tylko elektronicznie i to pracownik będzie musiał przedstawić je pracodawcy.
Choć nowe przepisy nie wprowadzają dodatkowego urlopu „z automatu”, dla wielu osób będą jedną z ważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat.
Po raz pierwszy staż pracy zacznie być liczony w sposób bliższy realiom rynku, na którym umowy cywilnoprawne przez lata były normą, a nie wyjątkiem.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa tawatchai07 na Freepik
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Gen. Stefan Dąb-Biernacki – związany z Pułtuskiem
Niestety, opinie historyków o roli Generała w kampanii wrześniowej (Armia "Prusy") nie są zbyt pochlebne. Przez władze II RP (gen. Władysław Sikorski) został zdegradowany do roli szeregowca (1940r.) W Londynie żył raczej skromnie i nie był szanowany - a raczej izolowany - przez środowisko emigracyjne.
Boletus Edulis
13:03, 2026-01-08
Dostawcy prądu pod presją. Zmiany odczują odbiorcy
Nie ma tarcz "osłonowych" i nigdy nie było. Piss z MorawieckoKaczynskim zalewał naszymi pieniedzmi z podatków dostawców i producentów prądu z pominięciem odbiorcy, ciebie zyebany ryjku i mnie i menela i każdego. Rząd Donalda Tuska przestał napędzać inflację dzięki czemu mamy energię bez wielomilardowej dziury z tego powodu. Masz inflację dwa procent dzięki Tuskowi, a nie dwadzieścia procent jak za pissu. To że Morawiecki nie kradnie z Twojej kieszeni w tym momencie i nie daje na prąd to tylko sukces. Dzięki temu prąd można kupić bez propagandowej interwencji państwa ttlko normalnie
Złoty Rydwan
11:42, 2026-01-08
Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki
To busy na czas budowy dróg powinny dowozić ludzi do S4 częściej czyli dwa kursy na godzinę w godzinach 4.00-7.00rano i od 11.00-15.00godziny szczytu oraz wieczorem od19.00-20.30bo ludzie pracują na różne zmiany i miejscach
Krzysiek
11:00, 2026-01-08
Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki
A w weekendy to już Pułtusk dojedzie tylko do SKM na godzinę 7.28.to dla ludzi pracujących na6,7,00rano to już brak dojazdu.gmina myśli oczy nowe linie nowe kursy z serocka.driztzna i pozbierane kursy z godzin gdzie się jedzie do pracy do warszawy.np.kurs 6,7p1 okolice 8.00usredniajac kolejny 6bus do legionowa 10.03.7p1 11.31 to czym tu się gmina chwali?jaki dojazd dobry jakie linie?11p.to będą korzystać legionowianie do osiedla Bukowiec diesla Bukowiec a i z PKP Legionowo do osiedla Bukowiec z Zegrzyńskiej gdzie kursuje ZTM też i liniaD.
Krzysiek
10:58, 2026-01-08