Dziś wchodzą w życie przepisy, które mają poprawić bezpieczeństwo na drogach i uderzyć w najbardziej niebezpieczne zachowania kierowców. Ustawa wprowadza nowe rodzaje czynów zabronionych, w tym nielegalne wyścigi, rajdy i podobne imprezy motoryzacyjne. Zmiany mają być czytelną odpowiedzią na brawurową jazdę, która zagraża innym uczestnikom ruchu. Dla mieszkańców powiatu pułtuskiego oznacza to jedno: pobłażania ma być mniej, a konsekwencji więcej.
Najmocniej „dostanie” grupa, która ignoruje sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Złamanie obowiązującego zakazu ma skutkować możliwością orzekania zakazu prowadzenia nawet dożywotnio. Ustawodawca chce w ten sposób eliminować recydywistów, którzy wielokrotnie wracają za kółko mimo wyroków. W praktyce to próba odcięcia najgroźniejszych kierowców od dróg, zanim dojdzie do tragedii.
[ZT]35633[/ZT]
Nowe rozwiązania dotyczą też przepadku pojazdów mechanicznych jako wykroczenia lub przestępstwa. Ustawa przewiduje możliwość konfiskaty pojazdu na rzecz Skarbu Państwa w przypadku osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia, podobnie jak przy niektórych przestępstwach po alkoholu. Co ważne, resort sprawiedliwości wskazuje, że zrezygnowano z obowiązku płacenia równowartości pojazdu, gdy nietrzeźwy kierowca jedzie autem nienależącym do niego. Zamiast tego ma grozić nawiązka: minimum 5000 zł, a nawet do 500 000 zł.
Pod koniec marca wchodzą w życie kolejne przepisy, które wprost definiują drift jako osobne wykroczenie. Chodzi o celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią choćby jednego koła pojazdu. Za „samo driftowanie” ma grozić grzywna nie niższa niż 1500 zł, a jeśli manewr stwarza zagrożenie w ruchu, minimum 2500 zł. Do tego tamowanie ruchu drogowego ma być karane na zasadach ogólnych, bez dotychczasowego ograniczenia do 500 zł, a przy poważniejszych zakłóceniach sąd może dorzucić nawiązkę do 1500 zł.
[ZT]35636[/ZT]
Ustawa zaostrza też odpowiedzialność karną za sytuacje najpoważniejsze. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w określonych okolicznościach ma grozić kara od 1 roku do 10 lat więzienia, m.in. gdy sprawa dotyczy uczestnictwa w nielegalnym wyścigu. Dodatkowo za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia, wynikające z rażącego przekroczenia prędkości i zasad bezpieczeństwa, ma grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Przekaz jest prosty: „chwila fantazji” może skończyć się wyrokiem, nie tylko mandatem.
Nowe przepisy wprowadzają też obowiązek zgłaszania urzędom gminnym motoryzacyjnych spotkań liczących co najmniej 10 pojazdów. To zmiana, która może dotknąć organizatorów większych zlotów i wydarzeń w regionie. W teorii ma to porządkować sytuację i ograniczać imprezy, które przeradzają się w nielegalne „wyścigi” czy blokowanie ulic. W praktyce, zanim ktoś zrobi „event”, będzie musiał pamiętać, że gmina ma o tym wiedzieć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
11 ton z kosmosu nad Polską
Jeśli coś spadnie na Polskę, to i tak będzie to wina Putina i jego wojny hybrydowej. W TVN i innych TV, powiedzą, że namówił Chińczyków aby zaatakowali Polskę z kosmosu. Tak jak Ukraińscy dywersanci są oczywiście agentami Putina. A fala mrozów - to skąd to jest? Wiadomo - to wojna hybrydowa Putina.
Tak nawiasem...
10:50, 2026-01-29
Domowa awantura w Pułtusku zakończona atakiem
Ten utwór w doskonały sposób przybliża opis całej sytuacji :) . https://youtu.be/w-EVL4RTPrk?si=FPTSaBIIUCTjpPCe
Sokół
21:21, 2026-01-28
Ksiądz i biznesmeni z zarzutami oszustwa
10 procent prowizji to niewiele, w porównaniu z decydentami w spółkach Skarbu Państwa i innych państwowych instytucjach. Tam się obecnie płaci 20 procent za zlecenie lub zamówienie. Nie bez powodu urzędnicy jeżdżą samochodami po pół miliona PLN. Z pensji...
Tak nawiasem...
17:29, 2026-01-28
Ksiądz i biznesmeni z zarzutami oszustwa
A bo to ta instytucja wymieniona w artykule dopiero teraz jest pralnią pieniędzy? Przez setki lat nie takie wałki robili.
Czas
14:29, 2026-01-28