Jak wskazano w publikacji opisującej badanie, 38 proc. badanych, którzy zwiększyli kwoty wkładane do koperty chciało wyrównać wzrost cen i wyższy koszt tzw. talerzyka, a 17 proc. zrobiło to, bo - dzięki lepszej sytuacji finansowej - może sobie pozwolić na hojniejszy upominek.
Osoby, które nie zdecydowały się na zwiększenie kwoty prezentu, najczęściej argumentują, że ich zarobki nie wzrosły - tak wskazało 23 proc. badanych. Ponadto 14 proc. uważa, że od wartości prezentu ważniejsza jest „obecność i gest”, a 2 proc. badanych, zamiast gotówki, zaczęło wręczać prezenty rzeczowe.
Przy ustalaniu wartości tzw. koperty 47 proc. respondentów kieruje się stopniem pokrewieństwa, tj. im bliższa rodzina, tym kwota jest wyższa. 39 proc. wskazało jednak na obecne możliwości finansowe, 30 proc. próbuje oszacować koszty gościny na uroczystości, a 20 proc. dostosowuje wysokość podarunku do planów innych członków rodziny. Ponadto 7 proc. szuka informacji na temat wysokości prezentu w sieci, a 5 proc. ma stałą kwotę, którą zawsze wręcza w kopercie.
Jednocześnie udział w rodzinnych uroczystościach zmusza 45 proc. Polaków do rezygnacji z innych wydatków lub odłożenia ich w czasie. Z kolei 16 proc. ankietowanych w ciągu ostatniego roku odmówiło udziału w uroczystości rodzinnej ze względu na zbyt wysokie koszty prezentu lub w związku z kosztami dojazdu lub ubioru. Ponadto 38 proc. ankietowanych, którzy skorzystali z zaproszenia wskazało, że przy podejmowaniu decyzji nie kalkulowali kosztów.
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą CATI przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 27 lutego – 5 marca 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych 1000 Polaków. (PAP)
bpk/ mmu/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtuski szpital przed wielką zmianą?
W żadnym momencie historii, żadnym pułtuskim szpitalem ani przychodnią nie rządziło PO, a szef gmedu jest umocowany politycznie do tego stopnia że dostawał imienne zezwolenia od wiecepremiera na jazdę autem kładką dla pieszych. Warto to mieć na uwadze że historią szpitala to komuchy, sld, psl i pis. Jak już chcecie przylepiać politykę cfaniaczki
nig
10:08, 2026-05-02
Charytatywny stream Łatwoganga zgromadził miliony
Bardzo dobra akcja, z pożytkiem dla chorych, która zirytowała niejakiego owsika. Brawo Łatwogang.
Czas
09:05, 2026-05-02
Pułtuski szpital przed wielką zmianą?
Uwłaszczania wybrańców na publicznym majątku ciąg dalszy, ile razy było to już przerabiane przez 37 lat? Rządy PO to fortuny dla wybranych, szparagi u Niemca dla reszty, a dla biedoty wygrzebywanie w śmietnikach kaucyjnych butelek. I dewastacja państwa dosłownie w każdym aspekcie jego funkcjonowania.
Puł Tusk
02:12, 2026-05-02
Pułtuski szpital przed wielką zmianą?
Dziwny ten artykuł, tak jakby nie było wyjścia i tylko sprzedaż reszty własności najlepiej za niewielkie pieniądze i na wiele wiele rat. Ale znając układy w powiecie to już przesądzone.
miodek
15:32, 2026-05-01