Już za kilka dni w życie wejdą nowe przepisy dotyczące jakości wody pitnej. Zmiany obejmą nie tylko wodociągi, ale też instalacje znajdujące się wewnątrz budynków. Nowe obowiązki dostaną m.in. szkoły, szpitale i hotele.
Od 21 maja 2026 roku zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące kontroli jakości wody przeznaczonej do spożycia. Zmiany są związane z wdrożeniem unijnej dyrektywy i mają objąć cały system dostarczania wody – od miejsca jej poboru aż po kran w mieszkaniu.
Do tej pory główny nacisk kładziono przede wszystkim na jakość wody opuszczającej stacje uzdatniania. Teraz kontrola ma być znacznie szersza. Nowe regulacje zakładają system wcześniejszego wykrywania zagrożeń. W praktyce oznacza to, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo wody nie skończy się już na sieci wodociągowej.
Jak przypomina RMF24, nowe obowiązki obejmą również zarządców budynków, szczególnie tych uznawanych za obiekty priorytetowe. Chodzi między innymi o szpitale, szkoły, przedszkola, domy opieki czy hotele.
Zarządcy będą musieli analizować potencjalne zagrożenia związane z instalacjami wodnymi. Wśród nich wymienia się m.in. bakterie legionella czy obecność ołowiu w starych rurach.
Nowe przepisy rozszerzają też listę substancji, które będą monitorowane w wodzie pitnej. Chodzi m.in. o PFAS, nazywane „wiecznymi chemikaliami”, bisfenol A oraz produkty uboczne dezynfekcji wody, takie jak chlorany i chloryny.
Celem zmian ma być nie tylko reagowanie na przekroczenia norm, ale przede wszystkim wcześniejsze wykrywanie zagrożeń i ograniczanie ich wpływu na zdrowie mieszkańców.
Nowelizacja ma również zachęcać do częstszego picia wody z kranu zamiast kupowania wody butelkowanej. Przepisy zakładają promowanie dostępu do darmowej wody w miejscach publicznych, urzędach czy lokalach gastronomicznych.
Dostawcy wody będą też zobowiązani do lepszego informowania mieszkańców o jakości dostarczanej wody. Dane mają być łatwiej dostępne, m.in. na stronach internetowych czy rachunkach.
Jak podaje RMF24, pełne wdrożenie części nowych systemów monitoringu ma potrwać jeszcze kilka lat. W przypadku części obowiązków wskazuje się rok 2029 jako termin końcowy dla realizacji zmian.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa pvproductions na Magnific
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
NFZ trwoni miliardy na własną administrację, szpitale nie dostają pieniędzy, pacjenci płacą ogromne pieniądze za prywatne wizyty... a mimo tego dają jeszcze miliony na owsiki i inne fundacje-wyłudzacje. Czyli pieniędzy w kieszeniach nie brakuje. Skoro mają tak dużo, to trzeba ich łupać! - to motto cwaniaków.
Tak nawiasem...
10:02, 2026-05-15
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
A ci z dyplomami i wykształceniem, którzy popełnią kardynalne błędy lekarskie, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności? Albo imigranci-lekarze, którzy nie znają języka polskiego, ale legalnie leczą za wielkie pieniądze? Papiery są ważniejsze od rezultatów leczenie. Niektóre pewnie kupione. Kiedyś znajomy gangster chwalił się - Bryka jest kradziona, ale prawo jazdy to kupiłem.
Tak nawiasem...
09:53, 2026-05-15
Koniec taniego paliwa? Minister podał termin CPN
Polaczku przestań fantazjować, czy doczytałeś, że musieliśmy przewozić te paliwo na własny koszt, czy nie doczytałeś jakie to są potężne ilości paliwa z czego Orlen nie ma przychodu i dziurę budżetową łata podwyżką ceny paliwa dla Polaków? Czy lektorat tvn-owskich półgłówków to rozumie?
Złoty Rydwan
09:21, 2026-05-15
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
Według aktualnych prognoz i raportów, luka finansowa w NFZ jest gigantyczna: W 2026 roku: Brakuje szacunkowo od 23 mld zł do nawet 26 mld zł. Zaległości z 2025 r.: Na początku 2026 roku szpitale wciąż czekały na wypłatę ok. 9 mld zł za świadczenia wykonane jeszcze w roku ubiegłym (tzw. nadwykonania). Kto pamięta to wie, że jak przyszedł Tusk do władzy to "piniędzy nie ma i nie będzie" Na taczkę z tanimi patałachami ❗
Złoty Rydwan
09:14, 2026-05-15