Pracownicy UOKiK w asyście policji weszli do biur Lidla i firm transportowych współpracujących z siecią handlową. Urząd sprawdza, czy mogło dojść do nielegalnych ustaleń dotyczących kierowców i ich zatrudnienia. Na razie to postępowanie wyjaśniające, ale sprawa może mieć poważne konsekwencje.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o przeszukaniach przeprowadzonych w biurach Lidla oraz kilku firm przewozowych współpracujących z tą siecią handlową. Działania odbyły się za zgodą sądu i w asyście policji.
Jak przekazał UOKiK, przeszukane zostały biura Lidla oraz przewoźników: Omega Pilzno, spółek z grupy Van Group, firmy transportowo-spedycyjnej Zbigniew Ratajczak oraz Dar-Pol Dariusz Kulesza.
Sprawa dotyczy podejrzenia zmowy na rynku pracy.
Według UOKiK przedsiębiorcy mogli ustalać między sobą, że nie będą przejmować kierowców od konkurencyjnych firm obsługujących centra dystrybucyjne Lidla. W praktyce mogło to utrudniać pracownikom zmianę zatrudnienia i wpływać na pogorszenie warunków pracy.
Urząd sprawdza również, czy Lidl mógł stworzyć mechanizm wspierający takie działania. Według komunikatu kierowcy zatrudnieni wcześniej u konkretnego przewoźnika mogli mieć problem z wjazdem na teren centrów dystrybucyjnych sieci.
Podejrzenia dotyczą także możliwego zakazu przejmowania podwykonawców pomiędzy firmami transportowymi współpracującymi z siecią handlową.
Do sprawy odniósł się prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
– Zmowy na rynku pracy są nie tylko naganne etycznie – są przede wszystkim nielegalne. W ich wyniku pracownicy nie mogą zmienić miejsca zatrudnienia, a pracodawcy nie muszą poprawiać warunków pracy, np. podwyższać wynagrodzenia czy przyznawać dodatkowych świadczeń – przekazał prezes UOKiK.
Jak podkreśla urząd, obecnie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, a nie postępowanie przeciwko konkretnym firmom. Zebrany podczas przeszukań materiał dowodowy ma zostać teraz przeanalizowany.
Jeśli podejrzenia się potwierdzą, UOKiK może wszcząć postępowanie antymonopolowe i postawić zarzuty konkretnym przedsiębiorcom. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa do 10 proc. obrotu firmy. Menedżerom odpowiedzialnym za zmowę może grozić kara do 2 mln zł.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk czeka drogowa rewolucja
Czyli 5 miesiecy okropnych korków🤔
Adam
17:04, 2026-05-25
Pułtuskie drogi będą jaśniejsze
Ulica Wyszkowska też się rozjaśni. Niestety muszę nieco ostudzić entuzjazm. Jeżeli chodzi o jezdnię tylko na krótkim odcinku. Lampy umieszczone nad drogą pieszo-rowerową znajdujące się bezpośrednio przy jezdni będą także skierowane nad jezdnię. Tyle dobrych wiadomości. Pozostała część jezdni ul Wyszkowskiej niestety będzie ciemna. Za to będziemy mieli drogę dla pieszych i rowerzystów rozświetloną aż do granic Pułtuska. 😁😁😁
Texas
16:45, 2026-05-25
Pułtusk czeka drogowa rewolucja
Skąd pieniądze na remont i budowę nowej przeprawy?
Złoty Rydwan
15:29, 2026-05-25
Płaca minimalna 2027. Rząd pokazał nową kwotę
a tak mówiła lewica o wcześniejszych emeryturach i cicho zakłamane szczuje
lala
06:53, 2026-05-24