Konkurs „Wokół drewna” skierowany jest do właścicieli oraz posiadaczy obiektów drewnianych z terenu województwa mazowieckiego, a także do instytucji lub osób zgłaszających takie obiekty w ich imieniu. Udział mogą wziąć wyłącznie obiekty niewpisane do rejestru zabytków, wybudowane do 1970 roku, znajdujące się na Mazowszu i wykonane w całości z drewna lub w konstrukcji drewnianej.
Do konkursu można zgłaszać między innymi budynki mieszkalne, gospodarcze, publiczne, przemysłowe czy rzemieślnicze, ale wyłączone są z niego obiekty znajdujące się na terenach skansenów oraz muzeów wsi i architektury drewnianej. Zgłoszenia można składać do 19 sierpnia 2026 roku do godziny 23.59, a na laureatów czekają nagrody pieniężne oraz wyróżnienia, co jak na urzędowy konkurs jest całkiem konkretną zachętą, a nie tylko dyplomem do szuflady.
Głównym celem konkursu jest popularyzacja architektury drewnianej Mazowsza oraz zwrócenie uwagi na jej wartość historyczną, kulturową i krajobrazową. Organizatorzy chcą nie tylko promować najlepiej zachowane obiekty, ale też budować większą świadomość właścicieli w zakresie właściwej opieki, konserwacji i odpowiedzialności za to dziedzictwo. Konkurs ma również pokazać, że drewniane budownictwo nie jest reliktem przeszłości, lecz ważnym elementem tożsamości lokalnych społeczności i świadectwem dawnych tradycji regionu. W praktyce chodzi więc o to, by ocalić to, co jeszcze zostało, zanim bezmyślna modernizacja albo zwykłe zaniedbanie zrobią swoje.
W powiecie pułtuskim zachowały się wyraźne ślady dawnego budownictwa drewnianego. Nie chodzi tu o pojedyncze opowieści mieszkańców, ale o konkretne wpisy w oficjalnych dokumentach planistycznych i ewidencyjnych. To ważny argument w chwili, gdy na Mazowszu ruszył konkurs „Wokół drewna”, promujący najlepiej zachowane obiekty drewniane z regionu.
Najmocniejszy dowód płynie z dokumentów gminy Gzy, gdzie można wymienić wiele drewnianych budynków mieszkalnych z początku XX wieku. W samych Gzach to kilka drewnianych domów, a podobne obiekty odnotowano również m.in. w Kozłówce, Pękowie, Przewodowie Parcelach, Sisicach, Słończewie i Szyszkach. To pokazuje jasno, że na terenach dzisiejszego powiatu pułtuskiego drewniane domy były kiedyś naturalnym elementem lokalnej zabudowy wiejskiej.
Lista drewnianych obiektów w gminie Gzy jest szersza niż tylko zabudowa mieszkalna. W Przewodowie Poduchownym dokumenty historyczne i źródłowe wskazują drewnianą plebanię z około 1900 roku, a w Słończewie drewniany młyn z około 1925 roku oraz drewniany dwór (z początku XX wieku lub II połowy XIX wieku) oraz pozostałości zespołu dworskiego. To ważne, bo potwierdza, że drewniana architektura w tej części regionu obejmowała nie tylko domy, ale też obiekty związane z życiem społecznym, religijnym i gospodarczym.
Jeszcze mocniej temat wybrzmiewa w gminie Obryte, gdzie oficjalne zestawienia wskazują drewniane obiekty wpisane do rejestru zabytków. Wśród nich są drewniana dzwonnica w Sadykrzu oraz drewniany kościół i dzwonnica w Sokołowie Włościańskim. W samym Obrytem zachowały się - już nieliczne - perełki mieszkalne.
To oznacza, że tradycja budownictwa drewnianego w powiecie pułtuskim ma nie tylko charakter ludowy i mieszkalny, ale również sakralny i historycznie cenny w skali regionu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Obwodnica Pułtuska wyraźnie bliżej otwarcia
I Pułtusk stanie się martwym miastem po otwarciu obwodnicy hura
Miro 76
18:23, 2026-06-03
Nowy radar na DK 61. Znamy ostateczny termin
Problemem jest skrzyżowanie a nie przejście dla pieszych. Tam dzwony są kilka razy w miesiącu. Przez dzbanów z podporządkowanej i dzbanów z głównej. Więcej miejsc pracy, kilka nowych usług i szkoła. Element bananowy. Element trepujący. Nieszczęście gotowe. Autora nieźle fantazja poniosła z mierzeniem prędkości pojazdów w przeciwnym kierunku na innych jezdniach. Ale to tak jest jak się nawet nie weryfikuje co chatgpt wypluje
kirk
18:11, 2026-06-03
Nowy radar na DK 61. Znamy ostateczny termin
Lepszym rozwiązaniem z punktu widzenia pieszych jest sygnalizacja świetlna. Wciskasz przycisk, oczekujesz na zmianę świateł i bezpiecznie przechodzisz. To bardziej rozsądne rozwiązane i bardziej kosztowne. Z tego co wiem tam jest ograniczenie 70 km/h. Chyba, że się mylę.
Texas
12:15, 2026-06-03
Nowy radar na DK 61. Znamy ostateczny termin
Tam radar jest chyba zbyteczny. Wolał bym go widzieć gdzieś na wysokości os Wyszkowska w Pułtusku
Michał
09:44, 2026-06-03