Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Warszawa kontra rolnicy? Spór o ciągniki na proteście

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 13:52, 08.01.2026 Aktualizacja: 15:21, 08.01.2026
Skomentuj Ciągniki rolnicze podczas protestu – symbol sporu o wolność zgromadzeń/ AI Ciągniki rolnicze podczas protestu – symbol sporu o wolność zgromadzeń/ AI

Już jutro, w piątek, pułtuscy rolnicy zapowiadają udział w Ogólnopolskim proteście przeciwko umowie Mercosur. 

[ZT]34948[/ZT]

Jak było chyba do przewidzenia, protest nie spotyka się z przychylnością władz Warszawy i rządzących.

Miasto Warszawa znalazło się w centrum sporu prawnego po odmowie uznania wjazdu ciągników na protest rolników. Organizatorzy twierdzą, że działania urzędu naruszają ustawę Prawo o zgromadzeniach oraz Konstytucję RP. Sprawa może mieć znaczenie nie tylko dla rolników, ale dla wszystkich uczestników protestów w Polsce, także w regionie pułtuskim.

Informuje o tym Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników.

Protest zgłoszony zgodnie z prawem

Organizatorzy protestu rolników poinformowali, że zgromadzenie publiczne w formie przemarszu zostało zgłoszone terminowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Miasto Warszawa przyjęło zgłoszenie w części dotyczącej protestu pieszego, uznając go za legalny i zatwierdzony. Równolegle zgłoszono wjazd ciągników jako element zgromadzenia, co miało podkreślić charakter protestu i problemy środowiska rolniczego. W tej części jednak urząd nie wydał jednoznacznej decyzji administracyjnej.

 

Brak decyzji zamiast zakazu

Jak podnoszą organizatorzy, miasto nie wydało formalnej decyzji o zakazie wjazdu ciągników. Jednocześnie nie przyjęło zgłoszenia w tej części, przesyłając jedynie pismo informacyjne. W dokumencie stwierdzono, że wjazd ciągników „nie stanowi zgromadzenia” w rozumieniu ustawy. W praktyce doprowadziło to do próby zablokowania protestu z użyciem maszyn rolniczych, bez zastosowania przewidzianej prawem procedury administracyjnej.

 

Spór o interpretację ustawy

Prawo o zgromadzeniach jasno wskazuje, że organ administracji ma dwie drogi działania. Może przyjąć zgłoszenie, jeśli spełnia ono wymogi formalne, albo wydać decyzję o zakazie, od której przysługuje natychmiastowa kontrola sądowa. Zdaniem organizatorów miasto wybrało trzecią, nieprzewidzianą w ustawie ścieżkę, uznając, że sprawa „nie istnieje”. Taka praktyka, ich zdaniem, omija przepisy i pozbawia obywateli realnej ochrony prawnej.

 

Czy to precedens groźny dla wszystkich?

Rolnicy podkreślają, że sprawa nie dotyczy wyłącznie ich środowiska ani konkretnych poglądów. W ich ocenie może to być niebezpieczny precedens, w którym organ władzy publicznej decyduje pismem informacyjnym, jaka forma protestu jest dopuszczalna. Organizatorzy zapowiadają skorzystanie z dostępnych środków prawnych. Jak podkreślają, wolność zgromadzeń nie jest uznaniowa i nie znika dlatego, że urząd unika wydania decyzji.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Gen. Stefan Dąb-Biernacki – związany z Pułtuskiem

Niestety, opinie historyków o roli Generała w kampanii wrześniowej (Armia "Prusy") nie są zbyt pochlebne. Przez władze II RP (gen. Władysław Sikorski) został zdegradowany do roli szeregowca (1940r.) W Londynie żył raczej skromnie i nie był szanowany - a raczej izolowany - przez środowisko emigracyjne.

Boletus Edulis

13:03, 2026-01-08

Dostawcy prądu pod presją. Zmiany odczują odbiorcy

Nie ma tarcz "osłonowych" i nigdy nie było. Piss z MorawieckoKaczynskim zalewał naszymi pieniedzmi z podatków dostawców i producentów prądu z pominięciem odbiorcy, ciebie zyebany ryjku i mnie i menela i każdego. Rząd Donalda Tuska przestał napędzać inflację dzięki czemu mamy energię bez wielomilardowej dziury z tego powodu. Masz inflację dwa procent dzięki Tuskowi, a nie dwadzieścia procent jak za pissu. To że Morawiecki nie kradnie z Twojej kieszeni w tym momencie i nie daje na prąd to tylko sukces. Dzięki temu prąd można kupić bez propagandowej interwencji państwa ttlko normalnie

Złoty Rydwan

11:42, 2026-01-08

Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki

To busy na czas budowy dróg powinny dowozić ludzi do S4 częściej czyli dwa kursy na godzinę w godzinach 4.00-7.00rano i od 11.00-15.00godziny szczytu oraz wieczorem od19.00-20.30bo ludzie pracują na różne zmiany i miejscach

Krzysiek

11:00, 2026-01-08

Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki

A w weekendy to już Pułtusk dojedzie tylko do SKM na godzinę 7.28.to dla ludzi pracujących na6,7,00rano to już brak dojazdu.gmina myśli oczy nowe linie nowe kursy z serocka.driztzna i pozbierane kursy z godzin gdzie się jedzie do pracy do warszawy.np.kurs 6,7p1 okolice 8.00usredniajac kolejny 6bus do legionowa 10.03.7p1 11.31 to czym tu się gmina chwali?jaki dojazd dobry jakie linie?11p.to będą korzystać legionowianie do osiedla Bukowiec diesla Bukowiec a i z PKP Legionowo do osiedla Bukowiec z Zegrzyńskiej gdzie kursuje ZTM też i liniaD.

Krzysiek

10:58, 2026-01-08

0%