Wojewoda Mazowiecki wprowadził surowe zakazy i obowiązki dla hodowców drobiu w kilku sąsiednich powiatach. To sygnał alarmowy dla rolników i mieszkańców regionu.
Najnowsze ogniska rzekomego pomoru drobiu w Polsce zostały potwierdzone w powiecie makowskim. Choroba, niezwykle groźna dla stad drobiu, rozprzestrzenia się szybko i wymaga natychmiastowych działań prewencyjnych. Obszary zapowietrzone i zagrożone obejmują również powiaty ostrowski, sokołowski oraz przasnyski. To oznacza, że zagrożenie znajduje się bezpośrednio przy granicach powiatu pułtuskiego.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Dla lokalnych hodowców to moment, w którym nie ma miejsca na lekceważenie procedur. Każde zaniedbanie może skutkować ogromnymi stratami finansowymi i likwidacją stad.
W powiecie makowskim wyznaczono obszary zapowietrzone m.in. w gminach Płoniawy-Bramura oraz Krasnosielc. Dodatkowo ogromny obszar uznano za zagrożony, obejmujący wiele miejscowości w gminach Krasnosielc, Sypniewo, Płoniawy-Bramura i Czerwonka.
Część gminy Przasnysz również znalazła się w strefie zagrożenia. To istotna informacja także dla mieszkańców powiatu pułtuskiego, którzy utrzymują drób na własne potrzeby.
Rozporządzenie Wojewody Mazowieckiego nakłada obowiązek natychmiastowej dezynfekcji budynków, sprzętu oraz dróg wewnętrznych w gospodarstwach utrzymujących drób. Stosowane środki muszą znajdować się w rejestrze preparatów biobójczych i być bezpieczne dla zwierząt.
Hodowcy muszą również zabezpieczyć nawozy naturalne przed dostępem dzikiego ptactwa, prowadzić ewidencję osób wchodzących do gospodarstwa oraz rygorystycznie kontrolować transport. Dokumenty potwierdzające wykonanie dezynfekcji należy przechowywać do momentu zniesienia obszaru zagrożenia.
Na obszarach zagrożonych obowiązuje całkowity zakaz przemieszczania ptaków, jaj, mięsa drobiowego oraz produktów pochodzenia zwierzęcego. Zakazane są również targi, wystawy i wszelkie zgromadzenia ptaków.
Nie wolno odnawiać populacji ptaków łownych ani przewozić jaj konsumpcyjnych. Każde naruszenie przepisów może skutkować surowymi konsekwencjami administracyjnymi i finansowymi.
Powiatowi Lekarze Weterynarii apelują o bezwzględne przestrzeganie przepisów. Kluczowe jest szybkie zgłaszanie zwiększonej śmiertelności drobiu lub spadku produkcji. Tylko pełna współpraca hodowców i służb pozwoli zatrzymać rozprzestrzenianie się choroby.
Złoty Rydwan08:45, 21.01.2026
Umowa z Unii Europejskiej z Mercosur dotyczy w pierwszej kolejności jaj, drobiu z ameryki południowej.
I dziwnym trafem na terenie największego producenta drobiu w Europie pojawiają się w różnych miejscach kraju choroby dziesiątkujące fermy kurze.
Następnym etapem umowy jest miedzy innymi mięso. Czy należy się spodziewać gwałtownego pomoru świń i krów w Polsce?
Złoty Rydwan 10:47, 21.01.2026
W ramach przypomnienia to od dwóch lat w Polsce rządzi koalicji obywatelska z razem z przystawkami na której czele stoi Tusk. Czyżby służby w Polsce były tak słabe że nie umieją rozwiązać problemu pomoru zwierząt w dziwnych miejscach i dziwnych sytuacjach?
Poza tym w Polsce nie ma żadnego obostrzenia odnośnie zmniejszenia produkcji trzody chlewnej drobiu oraz krów.
Propaganda soku z buraka i opowieści z krypty silnych razem już ludzi nie interesuje.
yebac pis10:30, 21.01.2026
Te choroby dziesiątkują fermy kurze i świnie od kiedy *%#)!& z PiSu się rozkręciły w 2019. Od tej pory nieprzerwanie na terenie kraju, szczególnie na wschodzie pojawiają się pomory świń. Nie jest przypadkiem że za Kowalczyka, przez wojnę i covid caly czas 1/3 kraju bie może produkować mięsa.
apf20:40, 21.01.2026
Mapa apf chuyozo manipulancka. Tablice na wjazdach powiatów stoją dzbanie
asf20:43, 21.01.2026
Asf*
Pozostałe komentarze
Czas11:34, 22.01.2026
Świętej pamięci dr Jaśkowski twardo powiedział że z tego mięsa można robić konserwy bo te zarazki giną w temperaturze co najmniej 70 stopni Celsjusza więc dlaczego po prostu wybija się te zwierzęta? Bo polityka unii jest taka że rolnictwo będzie kasowane mamy jeszcze robaki A ogólnie to mamy powoli zdychać żeby oni mogli przejąć to wszystko dla siebie. *%#)!& głupoty że ludzie jest za dużo i takie tam banialuki typu zielone łady gdzie ludziom tylko d,u,p,y marzną i tracą inwestowane pieniądze. To polityka zmierza w jednym celu wiadomo jakim tak jak było ze słynnym celebrowanym w telewizorach nie jakim wirusem pod tytułem c19
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk patrzy na Narew
Dlaczego jest tyle nienawiści i hejtu. Zamiast trzymać się i wspierać to znajdzie się jeden z drugim co zawsze musi skomentować negatywnie. Ostatnio oberwało się trzcincowi i drwalom ze weszli do systemu, teraz grabowiec jest na językach ze został wezwany do pomocy łabędziom. Ludzie co z wami jest ?
Zdziwiony
16:31, 2026-02-12
Autostrada przez Pokrzywnicę i Zatory?
Moim zdaniem łatwiej podzielić pole czy las niż wyburzyć pół miasta czy wsi pozbawiając ludzi dorobku życia. Druga sprawa, że okolice Warszawy zabudowują się na tyle dynamicznie, że budowa obwodnicy w pobliżu Serocka mija się z celem. Dlaczego? Bo jak dodamy do tego węzły zjazdowe i wyjazdowe, skrzyżowania z drogami lokalnymi to zaraz pojawią się światła, radary, pomiary odcinkowe i zamiast obwodnicy będzie droga osiedlowa.
Pawlo
15:00, 2026-02-12
Około 30 osób rannych w wypadku
to w końcu ile osób było 32, 31 , czy 34 ?
licznik
14:37, 2026-02-12
Pułtusk patrzy na Narew
to ci co w mundurach na lod po ptaszki włażą? bez zabezpieczenia?
ratowany
14:18, 2026-02-12