Policjanci z Komisariatu Policji w Raciążu otrzymali zgłoszenie o dwóch kobietach poruszających się niebieską Skodą, które pojawiały się w rejonie miejscowości Raciąż i Łempino. Kobiety wjeżdżały na prywatne posesje, oferując mieszkańcom audyt energetyczny. Ich zachowanie wzbudziło czujność i niepokój lokalnej społeczności.
Sytuacja jest szczególnie niepokojąca w kontekście wcześniejszych zdarzeń, do których doszło na terenie gminy. W ostatnim czasie 83-letni mężczyzna został okradziony po wpuszczeniu do domu kobiety podszywającej się pod kuriera. Odnotowano również próbę oszustwa metodą „na legendę” wobec 69-letniej mieszkanki.
Choć gmina Raciąż znajduje się około 80 kilometrów od Pułtuska, nie oznacza to, że zagrożenie nie dotyczy mieszkańców naszego regionu. W dobie szybkiego transportu taka odległość dla samochodu to zaledwie chwila. Osoby trudniące się oszustwami często przemieszczają się między miejscowościami, licząc na brak powiązań między zdarzeniami.
Dlatego też policja apeluje o wzmożoną ostrożność i czujność również w innych gminach. Schemat działania sprawców często się powtarza, a ich celem są głównie osoby starsze i mieszkające samotnie.
Funkcjonariusze przypominają, aby nie wpuszczać nieznanych osób na teren posesji oraz nie przekazywać im żadnych danych osobowych ani podpisywać dokumentów bez dokładnego sprawdzenia. Każda podejrzana sytuacja powinna zostać zgłoszona odpowiednim służbom.
Ważne jest także informowanie sąsiadów, szczególnie osób starszych, o potencjalnych zagrożeniach. Często szybka reakcja i jeden telefon mogą zapobiec kolejnym przestępstwom. Policja podkreśla, że ostrożność mieszkańców jest kluczowa w walce z tego typu oszustwami.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy sami pomalowali ławki. Urząd reaguje
Gdyby mieszkańcy sami chcieli decydować czy pomalować ławki lub zasadzić krzewy, to okazałoby się, że urzędnicy w ratuszu nie są potrzebni w tak dużych ilościach. Gdyby ochotnicy napisali podanie do Rady Miejskiej, to dostaliby pewnie odpowiedź wymijającą i to po czterech tygodniach. Bo Rada tak obraduje. Tak ważnych spraw nie załatwia się od ręki na poziomie zwykłego urzędnika. Poza tym Rada Miejska ma umówionych wykonawców takich prac, za odpowiednie stawki i ochotnicy psują układy.
Tak nawiasem...
15:52, 2026-04-22
Majówka z niespodzianką w Pułtusku!?
Czyżby znowu wspaniała nawierzchnia żużlowa?
Zuzlowiec
12:03, 2026-04-22
Kosmiczna historia wraca do Pułtuska
A pomnik Pisudskiego stoi za płotem dawnego POM na warszawskiej. TO MUAłO BY POLACZENIE DWOCH SLAWNYCH Na sridku ronda pomnik z marszałkiem patrzacy ku wschodowi
Emeryt
11:10, 2026-04-22
500-lecie włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego
A kiedy książę Siemowit I, założyciel Pułtuska, doczeka się godnego upamiętnienia w swym dawnym grodzie?
Puł Tusk
11:10, 2026-04-22