Wydarzenia w regionie

Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Raport: w stolicy przeciętna pensja wystarcza na kupno ok. 0,59 m kw. nowego mieszkania

PAP 08:02, 06.05.2026 Aktualizacja: 21:01, 05.05.2026
Skomentuj W stolicy za przeciętną pensję kupisz tyle m.kw. mieszkania! wal_172619

Z raportu przygotowanego przez RynekPierwotny.pl na podstawie danych GUS i platformy BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że w pierwszym kwartale tego roku przeciętne wynagrodzenie brutto pozwalało – w zależności od miasta – na zakup od 0,59 do 0,85 m kw. nowego mieszkania.

Według raportu najtrudniejsza sytuacja utrzymuje się w Warszawie, gdzie w pierwszym kwartale 2026 r. przeciętna pensja pozwalała kupić ok. 0,59 m kw. nowego mieszkania. Stolica pozostaje najmniej dostępnym rynkiem w kraju, a w ujęciu rocznym sytuacja dodatkowo się pogorszyła. Podobny trend, choć mniej nasilony, widoczny jest w Gdańsku, gdzie wskaźnik dostępności spadł z ok. 0,72 m kw. w 2022 r. do ok. 0,61 m kw. na początku 2026 r.

Eksperci podkreślają, że zniknięcie z debaty publicznej tematu „bańki cenowej” nie oznacza poprawy sytuacji nabywców. „Z danych rocznych wynika, że w wielu metropoliach, mimo relatywnie stabilnych relacji cen do dochodów, przeciętna siła nabywcza mieszkańców miasta systematycznie się obniża” – wskazał cytowany w raporcie Marek Wielgo z portalu RynekPierwotny.pl.

Lepszą sytuację obserwuje się w miastach o bardziej „masowej” strukturze podaży. W Krakowie dostępność mieszkań wzrosła z ok. 0,61 m kw. pod koniec 2023 r. do ok. 0,71 m kw. w pierwszym kwartale 2026 r., m.in. dzięki wprowadzeniu na rynek większej liczby tańszych lokali. Poprawa widoczna jest także we Wrocławiu (ok. 0,66 m kw.) oraz w Łodzi, gdzie przeciętna pensja pozwalała na zakup ok. 0,76 m kw., co oznacza największy roczny wzrost dostępności.

Najwyższy poziom dostępności utrzymują Katowice – ok. 0,85 m kw. na przeciętne wynagrodzenie – choć również tam wynik jest nieco słabszy niż kwartał wcześniej. Z kolei w Poznaniu doszło do spadku siły nabywczej – przeciętna pensja pozwalała na zakup 0,69 m kw., mniej niż rok wcześniej.

Analiza wskazuje, że kluczowym czynnikiem różnicującym rynki jest struktura oferty deweloperskiej. W miastach, gdzie rośnie udział drogich mieszkań z segmentu premium, wzrost płac nie nadąża za wzrostem średnich cen. W efekcie nawet stabilizacja rynku i wolniejsze tempo podwyżek nie przekładają się na poprawę dostępności.

Eksperci podkreślają, że choć rynek wszedł w fazę większej równowagi, problem dostępności mieszkań narasta stopniowo. „Brak »bańki cenowej« nie oznacza jeszcze rynku przyjaznego dla przeciętnie zarabiających” - wskazał Wielgo.(PAP)

pif/ pad/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Deszcze niespokojne potargały sad

Precz z komuną ❗❗❗

osiem gwiazdek

11:38, 2026-05-10

EuroVelo 11 przez Pułtusk. Piękne plany

Pisać tylko aby cokolwiek pisać. Bzdety totalne i nic więcej, faszerowanie ludzi głupotami, obietnicami nigdy niespełnionymi👎

Osiem Gwiazdek

10:57, 2026-05-10

Deszcze niespokojne potargały sad

Zwykła propaganda komunistów i nic więcej. Kłamstwo i i manipulacje gdzie wątek Powstania Warszawskiego został potraktowany w sposób bardzo charakterystyczny dla ówczesnej polityki historycznej PRL – poprzez pominięcie, niedopowiedzenie i propagandowe uproszczenie. Wyrachowane ominięcie tematu- w szóstym odcinku załoga „Rudego” dociera na warszawską Pragę (prawobrzeżna część miasta). Widzą płonący lewy brzeg Wisły, co jest jasnym sygnałem, że trwa tam powstanie. Jednak reżyser odsyła czołgistów do szpitala gdy bohaterowie zdrowieją i wracają na front, jest już styczeń 1945 roku – Warszawa jest już „wyzwolona”, pusta i zrujnowana. Dzięki temu twórcy uniknęli konieczności wyjaśniania, dlaczego Armia Czerwona i Wojsko Polskie stały bezczynnie na brzegu Wisły, podczas gdy miasto krwawiło. Mit braterstwa broni Serial kładł nacisk na to, że Polacy i Rosjanie wspólnie chcieli wyzwolić stolicę. Całkowicie przemilczano fakt, że Stalin celowo wstrzymał ofensywę, by pozwolić Niemcom na zniszczenie polskiego podziemia niepodległościowego Armii Krajowej. Ten film powinien pozostać na zawsze w archiwach jako dowód manipulacji Polakami i kłamstw komunistycznych.

Złoty Rydwan

10:48, 2026-05-10

Służby działają nieprzerwanie

No i o czym ta fotka ma świadczyć? Jak pół miasta wykrzyczało że król jest nagi, to zamowili sesję zdjęciową z pojazdem przy studni? Takich źródeł w postaci srudni się nie pogłębia! Jest to niezgodne ze sztuką. Wg datownikow nowe studnie powinny zostać zbudowane jeszcze w XXw pod koniec 90, a wszystkie powinny zostać zastąpione nowymi studniami jeszcze w 2019. Cały SUW powinien być nowy od 4 lat. Ale przecież raporty o stanie spółek i hydrostryktur są lewackie wg naszej rady

Polak

09:44, 2026-05-10

0%