Wydarzenie zgromadziło pracowników ochrony zdrowia, samorządowców, partnerów biznesowych i przyjaciół Grupy. Było podsumowanie roku, liczby, anegdoty i jasny sygnał: Gajda-Med to dziś jedna z najmocniejszych marek medycznych w regionie.
Integracyjny Bal Grupy Gajda-Med odbył się w Domu Polonii w Pułtusku i już na starcie okazało się, że… zabraknie krzeseł. Plan zakładał 200 osób, a frekwencja przekroczyła 300 uczestników. To nie tylko organizacyjny „problem”, ale przede wszystkim dowód skali i znaczenia Grupy w regionie.
Oficjalnego otwarcia dokonał profesor dr hab. n. med. Robert Gajda, dyrektor Grupy Gajda-Med, witając pracowników, współpracowników oraz gości specjalnych. Towarzyszyła mu Beata Olszewska-Marra, wiceprezes Szpitala Powiatowego Gajda-Med oraz prezes Fundacji Zdrowy Styl Życia.
Wśród zaproszonych znaleźli się przedstawiciele władz powiatowych i miejskich, radni, starosta, wicestarosta oraz reprezentanci Rady Powiatu i Rady Miasta. Jak podkreślano ze sceny, obecność samorządowców była wyrazem szacunku dla ochrony zdrowia i lokalnej służby medycznej.
[FOTORELACJA]1993[/FOTORELACJA]
Szczególne miejsce wśród gości zajęli przyjaciele Grupy, w tym Andrzej i Barbara Grabowscy z Grupy Polmlek. Nie zabrakło humorystycznych akcentów, anegdot oraz publicznych żartów dotyczących finansów, whisky i „strategicznego położenia” Pułtuska.
Jednym z ważniejszych momentów wieczoru było podsumowanie działalności Szpitala Powiatowego Gajda-Med. Szczególną uwagę poświęcono Oddziałowi Ginekologiczno-Położniczemu. Rok 2024 zakończył się liczbą 409 porodów, co na tle zamykanych porodówek w kraju jest wynikiem wyjątkowym.
Na dzień 6 lutego 2026 roku odnotowano już 47 porodów, co pozwala prognozować wynik nawet 460–470 porodów w skali roku. Jak podkreślano, to efekt pracy zespołu lekarzy, położnych i personelu pomocniczego, a także zaufania pacjentek z regionu.
Bal był przede wszystkim okazją do uhonorowania pracowników wszystkich jednostek Grupy. Od szpitala, przez przychodnie, diagnostykę, rehabilitację, po filie w całym regionie i placówki w Warszawie. Zamiast długiego wyczytywania nazwisk postawiono na symboliczne wyróżnienia i wspólne, żywiołowe reakcje.
Kto dziś rządzi w Grupie Gajda - Med?
To właśnie ludzie, ich zaangażowanie i codzienna praca były głównym bohaterem wieczoru. Integracyjny charakter wydarzenia sprzyjał rozmowom, wymianie doświadczeń i budowaniu relacji poza szpitalnymi korytarzami.
Oficjalna część szybko ustąpiła miejsca zabawie, rozmowom i wspólnemu świętowaniu. Bal Grupy Gajda-Med pokazał, że za liczbami, wynikami i strukturami stoją konkretni ludzie, którzy potrafią być razem także poza godzinami pracy.
Jak podsumował prowadzący, najważniejsze było jedno: aby nikt nie został pominięty i aby wszyscy dobrze się bawili. I ten cel został osiągnięty.
Andrzej 09:45, 09.02.2026
Może zamiast organizować bale, Gajda Med zainwestowałby w szatnię z prawdziwego zdarzenia? Kilkanaście dni temu, zaniknęły mi tam buty, a innemu pacjentowi kurrjay
Andrzej 10:04, 09.02.2026
Nie wiem dlaczego nie mogę edytować wcześniejszego wpisu Zatem powtórzę. Może Gajda Med zainwestowałby w jakąś szatnię z prawdziwego zdarzenia? Kilkanaście dni temu w owej szatni skradziono mi buty, z kolei inny pacjent w tym samym czasie stracił kurtkę. Nie może być tak, że do pomieszczenia, w którym pacjenci zostawiają swoje ubrania, może wejść każdy i zabrać to , co mu się akurat spodoba, a dyrekcja szpitala zdaje się nie zauważać problemu. Pal licho, tę parę stówek, ale powrót do domu, zimą w klapkach, to średnia przyjemność.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kulisy balu Gajda-Med
Nie wiem dlaczego nie mogę edytować wcześniejszego wpisu Zatem powtórzę. Może Gajda Med zainwestowałby w jakąś szatnię z prawdziwego zdarzenia? Kilkanaście dni temu w owej szatni skradziono mi buty, z kolei inny pacjent w tym samym czasie stracił kurtkę. Nie może być tak, że do pomieszczenia, w którym pacjenci zostawiają swoje ubrania, może wejść każdy i zabrać to , co mu się akurat spodoba, a dyrekcja szpitala zdaje się nie zauważać problemu. Pal licho, tę parę stówek, ale powrót do domu, zimą w klapkach, to średnia przyjemność.
Andrzej
10:04, 2026-02-09
Kulisy balu Gajda-Med
Może zamiast organizować bale, Gajda Med zainwestowałby w szatnię z prawdziwego zdarzenia? Kilkanaście dni temu, zaniknęły mi tam buty, a innemu pacjentowi kurrjay
Andrzej
09:45, 2026-02-09
OSP w powiecie pułtuskim już to robią
Panie redaktorze, pan przejrzy na spokojnie co dana OSP ma (i do czego to się nadaje) jaki ma tzw rejon i najważniejsze ile ma wyjazdów, powiedzmy z 5 ostatnich lat i potem pisze o jakiś wymysłach gryzipiórków z W-wy... Jaki Dzierzenin? Jakie Drwały? Jaki Trzciniec? statystyki psp mówią coś zupełnie różnego od tego co jest w artykule....
czytelnik
08:20, 2026-02-09
Top 7 miejsc na niedzielny obiad w Pułtusku
Zasłania!!!!!
Pedro
20:41, 2026-02-08