Mieszkańcy spacerujący po lasach na terenie Nadleśnictwa Pułtusk mogli ostatnio przecierać oczy ze zdumienia. W ziemi pojawiły się głębokie wykopy, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak efekt pracy ciężkiego sprzętu. Tymczasem prawda jest dużo bardziej „leśna” i zdecydowanie bardziej sprytna.