Jeszcze dwa dni temu informowaliśmy, że ceny paliw na stacjach w Pułtusku wzrosły o kilkanaście groszy po napięciach na Bliskim Wschodzie i wojnie w Iranie. Wydawało się, że to dopiero początek niewielkiej korekty. Dziś wiadomo już jedno: korekta przerodziła się w bardzo realne podwyżki.
Na jednej z pułtuskich stacji olej napędowy przekroczył już psychologiczną granicę 7 zł za litr. W praktyce oznacza to, że kierowcy w naszym mieście odczuwają globalne napięcia niemal natychmiast – szybciej niż zdąży się pojawić kolejny komunikat uspokajający opinię publiczną.
Jeszcze w sobotni wieczór ceny najpopularniejszej benzyny Pb95 w Pułtusku wyglądały zdecydowanie bardziej przyjaźnie dla portfela kierowców.
Na stacjach paliw było to odpowiednio:
• MOL – 5,87 zł
• BP – 5,82 zł
• Orlen – 5,82 zł
Dziś te kwoty zaczynają brzmieć niemal nostalgicznie. Wystarczyły dwa dni, by ceny wzrosły o kilkanaście, a w przypadku niektórych paliw nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze.

Rząd zapewnia, że sytuacja nie powinna doprowadzić do gwałtownych podwyżek cen paliw. Według oficjalnych komunikatów rynek pozostaje stabilny, a wzrost cen ropy na świecie jest umiarkowany. Podobnie twierdzi profesor Politechniki Gdańskiej Krzysztof Zięba, który w rozmowie z PAP podkreśla, że reakcja rynku na wydarzenia na Bliskim Wschodzie jest stosunkowo spokojna.
Jak wskazuje ekspert, ceny surowca wzrosły jedynie o kilka procent i nie jest to zjawisko nadzwyczajne. Rynki w dużej mierze spodziewały się eskalacji napięcia i ewentualnego uderzenia Stanów Zjednoczonych na Iran.
Problem w tym, że teoria rynków światowych to jedno, a tablica cenowa przy pułtuskim dystrybutorze to już zupełnie inna historia.
Podwyżki na lokalnych stacjach pokazują jedno: rynek detaliczny reaguje bardzo szybko. Globalne wydarzenia, które w analizach ekonomicznych wyglądają na „umiarkowane”, dla kierowców oznaczają bardzo konkretne liczby na paragonie.
Granica 7 zł za litr właśnie została przekroczona. A jeśli sytuacja na świecie się nie uspokoi, to kierowcy w Pułtusku mogą jeszcze zatęsknić za czasami, gdy paliwo kosztowało „zaledwie” pięć z hakiem.
Złoty Rydwan 03:46, 06.03.2026
Co ciekawe
Cena za baryłkę ropy naftowej nadal jest niska tak jak kurs dolara do złotówki
Premier Tusk mówił przedwczoraj że ceny paliw nie wzrosną
dotarło?
Zakute łby!?!?!
konsekwenyny22:45, 07.03.2026
Jak 4 lata temu paliwo przebiło 8 zł, to piałeś z zachwytu nad heroizmem rządu i pisałeś kilkuakapitowe wyjaśnienia dlaczego jest git i najlepiej na świecie w Poslce rozwierając szerzej poślady na przyjęcie propagandy.
Sebuś08:06, 06.03.2026
To tylko kolejny dowód, że ceny paliwa, które są głównym tematem w każdej kampanii wyborczej, i na który wyborcy wciąż się nabierają, nie zależą od żadnego polskiego polityka (np. Tusk - 5,19 zł za litr), tylko mówiąc ogólnie, od sytuacji międzynarodowej.
Tim10:38, 06.03.2026
Ceny rosną, a paliwo że starych dostaw. Szybko dopłynęło do Polski po nowych cenach. Ktoś nas robi w ....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy Wigilia Paschalna zastępuje Rezurekcję?
Ludzie nie rozumieją różnice między starym a nowym testamentem a co dopiero szczegóły.
Czas
18:19, 2026-04-04
Rondo, chodniki i nowe jezdnie!
Niemożliwe! Przecież wszystko wstrzymał i rozkradł TFUSK z KOŁALICJO!!1! Złotodvpny Rydwanik tak powiedział przecież to tak jest. Na respublice tv chwała wielkiej rosji - tak mówili
Puł tusk
23:41, 2026-04-03
Pacjenci z powiatu pułtuskiego powinni przeczytać
Ciekawe o ile miesięcy byśmy dluzej pociągnęli, gdyby nie konieczność zaplaty żydowskiemu Pfizerowi dogadanwmu przez PiS Morawieckiego. 6 000 000 000 PLN za szczepionki których nie odebraliśmy a musimy zapłacić dzieci indolencji rządów PiS
sun tsu
23:38, 2026-04-03
Pacjenci z powiatu pułtuskiego powinni przeczytać
Czyli nie dostanę tych usług których nigdy nie dostanę? Wow, ale różnica. Wieksze limity na studia lekarskie, bo czymze jest 500 zl za 10 minut w gabinecie. Niech jadooo!!! Filcyjnie pozatruudniani, jednoczesnie w kilku miejscach dyzury. Nagle NFZ mowi basta w marcu a nie w sieepniu i wrześniu jak zawsze od 20? 25 lat? Od kiedy zniknęły książeczki rumowskie to wygląda identycznie z limitami i umowami NFZ. Kasta niech zwolni miejsca na studia, wtedy bialorusin pijany z Ukrainką Cie nie zabiją koszac kilka tysi za dyżur
lelo
23:35, 2026-04-03