Służba odbywać się będzie w systemie zmianowym 24/48 godzin, a miejscem pracy jest Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Pułtusku przy ul. Daszyńskiego. Kandydaci muszą spełnić szereg wymagań formalnych i fizycznych, które – jak to w PSP – nie są z gatunku „opcjonalnych”.
Dokumenty należy złożyć do 24 kwietnia 2026 roku w siedzibie Komendy PSP w Pułtusku. Liczy się data wpływu, więc odkładanie tego na ostatnią chwilę może skończyć się klasycznym „prawie się udało”.
::attachment{"type":"document","item_id":"221737","anchor":"Ogłoszenie"}
Jak wynika z ogłoszenia , dokumenty muszą być kompletne i poprawnie podpisane. Braki formalne oznaczają jedno – kandydat odpada na starcie i nikt nie będzie się nad tym specjalnie pochylał.
Rekrutacja składa się z kilku etapów, w tym testu sprawności fizycznej. Kandydaci zmierzą się m.in. z podciąganiem na drążku, biegiem po kopercie oraz próbą wydolnościową (tzw. beep test).
Testy odbędą się w dniach 5–6 maja 2026 roku. Minimalne wyniki też nie są symboliczne – mężczyźni muszą zdobyć co najmniej 50 punktów, a kobiety 46 punktów, żeby w ogóle myśleć o dalszym etapie .
Po testach przychodzi czas na rozmowę kwalifikacyjną, która zaplanowana jest na 22 maja 2026 roku. Oceniane będą m.in. motywacja, umiejętności komunikacyjne i wiedza o służbie.
Na końcu kandydaci przejdą badania lekarskie, które potwierdzą ich zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby. Brzmi poważnie, bo takie właśnie jest.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk na tle kraju. Czy urzędników jest za dużo?
Im więcej urzędników (i innych pasożytów - polityków, decydentów, pseudodziennikarzy, ekspertów, rzeczoznawców, doradców podatkowych i innych - i.t.d. ) tym większa inflacja. Płaci się ludziom za nierobienie niczego pożytecznego, tylko mielenie ozorami i kłócenie się. Łatwo przychodzące duże pieniądze powodują, że ceny za towary i prawdziwe usługi szybko rosną - a praca przestaje być opłacalna.
Tak nawiasem...
12:35, 2026-04-12
Narew w Pułtusku to ukryty skarb?
Łowie tu ryby od 5o lat i widzę jak rzeka mocno się zmieniła. Budowa Siemianówki zniszczyła jej dziki charakter. Brzegi zarastają wszędzie muł. Gdyby nie zapora na Dębe koło Pułtuska nie było by wody.
korczak
09:30, 2026-04-11
Nowe zasady dla hodowców drobiu
Właśnie!Z Mercosuru i Ukrainy płynie zatruta żywność i jest dobrze.Stamtąd nie musi być nic certyfikowane,bo Niemcy tak chcą.Biara się dziady powoli za detalistów co próbują być niezależni.Slychac też że m.in i studnie przydomowe mają być zakazane.Krotko;następny rząd trzeba wybrać taki żeby te wszystkie durne rozporządzenia wycofać.Minister Rolnictwa musi być znowu z PolskiA dotychczasowych łotrów rozliczyć za niszczenie.!!!
Rene
07:05, 2026-04-11
Pułtusk na tle kraju. Czy urzędników jest za dużo?
Niestety liczba zatrudnionych osób nie pokrywa się z powolnym rozwojem i zagospodarowaniem miasta.
Złoty Rydwan
16:08, 2026-04-10