Choroby drobiu wymuszają zaostrzenie przepisów, które dotkną także właścicieli przydomowych kurników. Resort rolnictwa utrzymuje większość dotychczasowych zasad, ale wprowadza też nowe obowiązki. Sprawdzamy, kto musi zgłosić kury, a kto nadal może hodować drób wyłącznie na własny użytek.
W związku z rozprzestrzenianiem się chorób zakaźnych drobiu w Polsce Ministerstwo Rolnictwa przedstawiło projekt rozporządzenia regulującego zasady utrzymania ptactwa. Celem zmian jest lepsza kontrola stad oraz szybsze reagowanie w przypadku zagrożeń epizootycznych. Większość dotychczasowych rygorów zostaje utrzymana, jednak hodowcy muszą liczyć się także z nowymi obostrzeniami. Dotyczą one nie tylko dużych ferm, ale również mniejszych, przydomowych hodowli.
Nowe regulacje mają kluczowe znaczenie także dla mieszkańców wsi i małych miejscowości powiatu pułtuskiego, gdzie przydomowe kurniki są wciąż powszechne. Szczególnie istotna staje się granica pomiędzy hodowlą „na własne potrzeby” a sprzedażą jaj czy drobiu.
Jak wyjaśnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przepisy nie nakładają obowiązku rejestracji hodowli drobiu prowadzonej wyłącznie na własne potrzeby. Co istotne, nie określają one minimalnej ani maksymalnej liczby ptaków, o ile hodowla nie przekracza 349 sztuk. Oznacza to, że nawet większy przydomowy kurnik może funkcjonować bez zgłoszenia.
Jest jednak jeden kluczowy warunek. Drób oraz produkty od niego pochodzące, w tym jaja i mięso, nie mogą być wprowadzane do obrotu handlowego. Hodowla na własny użytek oznacza wyłącznie konsumpcję w gospodarstwie domowym.
::reaction{"type":"thumbs","item":"36185"}
Osoba utrzymująca drób na własne potrzeby nie może sprzedawać ani kur, ani jaj. Jeśli właściciel przydomowego kurnika chce legalnie sprzedawać jaja, musi zgłosić sprzedaż bezpośrednią lub założyć Rolniczy Handel Detaliczny.
Takie zgłoszenie odbywa się właśnie u Powiatowego Lekarza Weterynarii i wiąże się z dodatkowymi wymogami sanitarnymi. Ma to na celu zwiększenie bezpieczeństwa żywności oraz ograniczenie ryzyka rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych.
::news{"type":"see-also","item":"36122"}
Warto pamiętać, że hodowla drobiu na własny użytek może liczyć maksymalnie 349 sztuk. Od 350 kur i więcej pojawia się obowiązek zgłoszenia stada do ARiMR. Wynika to wprost z przepisów weterynaryjnych oraz ustawy o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt.
Celem tych regulacji jest przede wszystkim skuteczniejsze zwalczanie chorób zakaźnych drobiu. Dla hodowców z powiatu pułtuskiego oznacza to konieczność dokładnego pilnowania liczby ptaków w gospodarstwie i jasnego rozdzielenia hodowli prywatnej od działalności handlowej.
Złoty Rydwan 06:59, 15.02.2026
Kraje Ameryki południowej w żadnej mierze nie spełniają wymogów weterynaryjnych hodowli drobiu, a Niemcy kazali zalać Europę tamtejszym mięsem.
Nie dajmy się truć!
Stop Mercosur!
Murem za polskim rolnikiem!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rondo, chodniki i nowe jezdnie!
Niemożliwe! Przecież wszystko wstrzymał i rozkradł TFUSK z KOŁALICJO!!1! Złotodvpny Rydwanik tak powiedział przecież to tak jest. Na respublice tv chwała wielkiej rosji - tak mówili
Puł tusk
23:41, 2026-04-03
Pacjenci z powiatu pułtuskiego powinni przeczytać
Ciekawe o ile miesięcy byśmy dluzej pociągnęli, gdyby nie konieczność zaplaty żydowskiemu Pfizerowi dogadanwmu przez PiS Morawieckiego. 6 000 000 000 PLN za szczepionki których nie odebraliśmy a musimy zapłacić dzieci indolencji rządów PiS
sun tsu
23:38, 2026-04-03
Pacjenci z powiatu pułtuskiego powinni przeczytać
Czyli nie dostanę tych usług których nigdy nie dostanę? Wow, ale różnica. Wieksze limity na studia lekarskie, bo czymze jest 500 zl za 10 minut w gabinecie. Niech jadooo!!! Filcyjnie pozatruudniani, jednoczesnie w kilku miejscach dyzury. Nagle NFZ mowi basta w marcu a nie w sieepniu i wrześniu jak zawsze od 20? 25 lat? Od kiedy zniknęły książeczki rumowskie to wygląda identycznie z limitami i umowami NFZ. Kasta niech zwolni miejsca na studia, wtedy bialorusin pijany z Ukrainką Cie nie zabiją koszac kilka tysi za dyżur
lelo
23:35, 2026-04-03
Nie tankuj dziś! Jutro w Pułtusku zapłacisz mniej
Jak PiS stosuje ten sam mechanizm obnizki VAT, bez rezygnowania z marzy, ale z jej zwiekszeniem, by okrasc Polaków skuteczniej, to dobrze. jak PO stosuje mechanizm obniżenia ceny paliwa przez zejscie z VATu bez ruszania marży, to niedobrze. Czego nie rozumiesz, włącz myślenie xD.
ON Off
23:24, 2026-04-03