Zimowa sceneria stworzyła wyjątkowy klimat. Skrzypiący pod stopami śnieg, para unosząca się nad wodą i cisza charakterystyczna dla prawdziwej zimy towarzyszyły morsom podczas wspólnej kąpieli. Dla wielu obserwatorów takie wyzwanie może wydawać się szaleństwem, jednak dla członków Klubu Morsa Pułtusk to sprawdzony sposób na poprawę odporności, zdrowia oraz budowanie wewnętrznej siły.
Uczestnicy podkreślali, że morsowanie to nie tylko kontakt z zimną wodą, ale także poczucie wspólnoty i okazja do spędzenia czasu w wyjątkowej atmosferze. – To energia, odwaga i radość z życia. Tak trzeba żyć – zgodnie mówili po wyjściu z wody.
Klub Morsa Pułtusk regularnie organizuje zimowe kąpiele, zachęcając mieszkańców do aktywności na świeżym powietrzu i przełamywania własnych barier. Niedzielne wydarzenie po raz kolejny pokazało, że morsowanie w Pułtusku ma się świetnie i przyciąga coraz więcej entuzjastów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Robią zdjęcia, piszą raporty
Już była kiedyś taka para prawilniaczków w Wawie. Zrobili o nich parę reportarzy i z łazienek, pewni siebie, zapuścili się na Skaryszew z kamerką jako orężem. Fostali fpjerdol, pogonili ich przy pierwszej realnej "interwencji" z sebiksami. Splakali się, a kilka miesięcy później jeden z nich jako postac w serialu animowanym Blok Ekipa zagościła na stałe do dziś
koniec
20:37, 2026-01-11
Pałac Zatory w nowej odsłonie
Czy będzie można tam poroochać?
SeksualnyMisjonarz
20:30, 2026-01-11
Robią zdjęcia, piszą raporty
Żadna nowość. Wystarczy poczytać lokalne grupy ilu tam prawilnych podpier**** co sami się nazywają patriotami
AdanDonosi
14:56, 2026-01-11
Robią zdjęcia, piszą raporty
Oby to się tylko nie przerodziło w zwyczajne podpier%#@&. Rozumiem ewidentne wykroczenie ale bywa że ludzie są zawistni i potrafią umilić w cudzysłowie życie innym. 🤔
Czas
10:43, 2026-01-11