Do tej pory można w niej było doładować np. pułtuskiego elektrobusa, którym w weekendy turyści mogą zwiedzać Pułtusk.
Od teraz w stacji można też naładować energią elektryczną kolejny pojazd komunalny.
W marcu br. Gmina Pułtusk ogłosiła chęć kupna fabrycznie nowego pojazdu napędzanego energią elektryczną.
I do miasta właśnie dotarła elektryczna kia e-soul. Jej fabryczna cena to ok. 150 000 złotych, ale warto pamiętać, że przy zakupie takiego pojazdu można liczyć na sporą dotację rządową lub firmowy rabat, sięgający nawet 50 tys. zł.

Pułtuska kia na jednym ładowaniu pokonuje odległość do 450 km, a naładowanie baterii do 80% zajmuje 54 minuty.

Tadek15:37, 20.05.2022
A kto z urzędników będzie jeździł tym elektrykiem?
Bbs19:36, 20.05.2022
150 tysięcy za kia ..... ktoś postradał zmysły albo dostał w kieszeń
Driver20:21, 20.05.2022
Sprawdż ile kosztują elektryki potem komentuj. Moim zdaniem to jest normalna cena za takie auto.
Pozostałe komentarze
czas18:07, 20.05.2022
A nad ruchem precesyjnym nikt nie ma władzy i stąd zmiany. A że pały zielone co każą nam nasze elekrownie zamykać i niemieckie otwierać niech spoczną w fotovoltanicznym gnoju❗
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Deszcze niespokojne potargały sad
Precz z komuną ❗❗❗
osiem gwiazdek
11:38, 2026-05-10
EuroVelo 11 przez Pułtusk. Piękne plany
Pisać tylko aby cokolwiek pisać. Bzdety totalne i nic więcej, faszerowanie ludzi głupotami, obietnicami nigdy niespełnionymi👎
Osiem Gwiazdek
10:57, 2026-05-10
Deszcze niespokojne potargały sad
Zwykła propaganda komunistów i nic więcej. Kłamstwo i i manipulacje gdzie wątek Powstania Warszawskiego został potraktowany w sposób bardzo charakterystyczny dla ówczesnej polityki historycznej PRL – poprzez pominięcie, niedopowiedzenie i propagandowe uproszczenie. Wyrachowane ominięcie tematu- w szóstym odcinku załoga „Rudego” dociera na warszawską Pragę (prawobrzeżna część miasta). Widzą płonący lewy brzeg Wisły, co jest jasnym sygnałem, że trwa tam powstanie. Jednak reżyser odsyła czołgistów do szpitala gdy bohaterowie zdrowieją i wracają na front, jest już styczeń 1945 roku – Warszawa jest już „wyzwolona”, pusta i zrujnowana. Dzięki temu twórcy uniknęli konieczności wyjaśniania, dlaczego Armia Czerwona i Wojsko Polskie stały bezczynnie na brzegu Wisły, podczas gdy miasto krwawiło. Mit braterstwa broni Serial kładł nacisk na to, że Polacy i Rosjanie wspólnie chcieli wyzwolić stolicę. Całkowicie przemilczano fakt, że Stalin celowo wstrzymał ofensywę, by pozwolić Niemcom na zniszczenie polskiego podziemia niepodległościowego Armii Krajowej. Ten film powinien pozostać na zawsze w archiwach jako dowód manipulacji Polakami i kłamstw komunistycznych.
Złoty Rydwan
10:48, 2026-05-10
Służby działają nieprzerwanie
No i o czym ta fotka ma świadczyć? Jak pół miasta wykrzyczało że król jest nagi, to zamowili sesję zdjęciową z pojazdem przy studni? Takich źródeł w postaci srudni się nie pogłębia! Jest to niezgodne ze sztuką. Wg datownikow nowe studnie powinny zostać zbudowane jeszcze w XXw pod koniec 90, a wszystkie powinny zostać zastąpione nowymi studniami jeszcze w 2019. Cały SUW powinien być nowy od 4 lat. Ale przecież raporty o stanie spółek i hydrostryktur są lewackie wg naszej rady
Polak
09:44, 2026-05-10