Wraz z poprawą pogody i pierwszymi ciepłymi dniami na rzece pojawiły się kajaki, łodzie, rowery wodne i motorówki. To znak, że sezon wypoczynku nad wodą rozpoczął się na dobre, a wraz z nim ruszyły pierwsze w tym roku policyjne służby wodne. Funkcjonariusze patrolowali akweny już podczas długiego majowego weekendu, reagując na sytuacje wymagające interwencji i przypominając o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Policjanci zwracają szczególną uwagę na trzeźwość, rozsądek i odpowiedzialne korzystanie ze sprzętu wodnego. Większy ruch na wodzie oznacza bowiem większe ryzyko zdarzeń, których skutki mogą być bardzo poważne. Jak zwykle człowiek musi zostać ostrzeżony, że woda to nie dmuchany materac z instrukcją nieśmiertelności, tylko żywioł, którego lekceważyć nie wolno.
Do końca sezonu letniego pułtuscy policjanci będą dbać o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą, kąpiących się oraz uprawiających sporty wodne. Sternicy jednostek pływających muszą liczyć się z kontrolami trzeźwości, a łodzie, motorówki i inny sprzęt będą sprawdzane pod kątem obowiązkowego wyposażenia. Kamizelka asekuracyjna, sprawny sprzęt i podstawowa ostrożność mogą zdecydować o tym, czy wypoczynek zakończy się bezpiecznie.
Policyjni „wodniacy” są specjalnie przygotowani do działań na akwenach. Posiadają przeszkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz specjalistyczne uprawnienia ratowników wodnych. Dzięki temu mogą nie tylko szybko podjąć akcję ratowniczą, ale również udzielić pomocy osobom, które znajdą się w niebezpieczeństwie.
Funkcjonariusze przypominają, że chwila nieuwagi na wodzie może zakończyć się tragicznie. Szczególnie niebezpieczne jest korzystanie ze sprzętu wodnego po alkoholu, przecenianie własnych umiejętności oraz wchodzenie do wody w miejscach niestrzeżonych. Policjanci będą dyscyplinować osoby, które swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie dla siebie lub innych.
Apel kierowany jest również do rodziców i opiekunów dzieci. Podczas wypoczynku nad wodą małoletni powinni pozostawać pod stałym nadzorem dorosłych. Nawet krótka chwila nieuwagi może wystarczyć, by doszło do niebezpiecznej sytuacji, więc telefon warto czasem oderwać od twarzy, co dla cywilizacji może być szokiem, ale dla dziecka nad wodą bywa zbawienne.
Policyjne patrole będą reagować nie tylko na niebezpieczne zachowania na wodzie, ale także na przypadki niszczenia środowiska naturalnego. Funkcjonariusze sprawdzą, czy w rejonie rzeki nie dochodzi do zaśmiecania terenu lub kłusownictwa. Wypoczynek nad wodą powinien oznaczać relaks, a nie zostawianie po sobie śmieci, jakby teren rekreacyjny był prywatnym koszem bez dna.
Policja apeluje o odpowiedzialność i przypomina, że bezpieczeństwo nad wodą zależy przede wszystkim od samych wypoczywających. Kamizelka asekuracyjna, trzeźwość, sprawny sprzęt i zdrowy rozsądek to podstawy, których nie zastąpi nawet najlepszy patrol. Jak podkreśla kom. Milena Kopczyńska, nie pozwólmy, aby beztroska przysłoniła nasze bezpieczeństwo.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Deszcze niespokojne potargały sad
Precz z komuną ❗❗❗
osiem gwiazdek
11:38, 2026-05-10
EuroVelo 11 przez Pułtusk. Piękne plany
Pisać tylko aby cokolwiek pisać. Bzdety totalne i nic więcej, faszerowanie ludzi głupotami, obietnicami nigdy niespełnionymi👎
Osiem Gwiazdek
10:57, 2026-05-10
Deszcze niespokojne potargały sad
Zwykła propaganda komunistów i nic więcej. Kłamstwo i i manipulacje gdzie wątek Powstania Warszawskiego został potraktowany w sposób bardzo charakterystyczny dla ówczesnej polityki historycznej PRL – poprzez pominięcie, niedopowiedzenie i propagandowe uproszczenie. Wyrachowane ominięcie tematu- w szóstym odcinku załoga „Rudego” dociera na warszawską Pragę (prawobrzeżna część miasta). Widzą płonący lewy brzeg Wisły, co jest jasnym sygnałem, że trwa tam powstanie. Jednak reżyser odsyła czołgistów do szpitala gdy bohaterowie zdrowieją i wracają na front, jest już styczeń 1945 roku – Warszawa jest już „wyzwolona”, pusta i zrujnowana. Dzięki temu twórcy uniknęli konieczności wyjaśniania, dlaczego Armia Czerwona i Wojsko Polskie stały bezczynnie na brzegu Wisły, podczas gdy miasto krwawiło. Mit braterstwa broni Serial kładł nacisk na to, że Polacy i Rosjanie wspólnie chcieli wyzwolić stolicę. Całkowicie przemilczano fakt, że Stalin celowo wstrzymał ofensywę, by pozwolić Niemcom na zniszczenie polskiego podziemia niepodległościowego Armii Krajowej. Ten film powinien pozostać na zawsze w archiwach jako dowód manipulacji Polakami i kłamstw komunistycznych.
Złoty Rydwan
10:48, 2026-05-10
Służby działają nieprzerwanie
No i o czym ta fotka ma świadczyć? Jak pół miasta wykrzyczało że król jest nagi, to zamowili sesję zdjęciową z pojazdem przy studni? Takich źródeł w postaci srudni się nie pogłębia! Jest to niezgodne ze sztuką. Wg datownikow nowe studnie powinny zostać zbudowane jeszcze w XXw pod koniec 90, a wszystkie powinny zostać zastąpione nowymi studniami jeszcze w 2019. Cały SUW powinien być nowy od 4 lat. Ale przecież raporty o stanie spółek i hydrostryktur są lewackie wg naszej rady
Polak
09:44, 2026-05-10