Chiński autobus Yutong E7 na ulicach Pułtuska – nowoczesny, ale pod lupą cyberbezpieczeństwa.
Norweska gazeta Aftenposten ujawniła wyniki tajnych testów autobusów elektrycznych przeprowadzonych przez operatora transportu publicznego Ruter. Podczas badań w specjalnym laboratorium odizolowano sygnały radiowe i sprawdzono dwa pojazdy – europejski VDL i chiński Yutong. Wyniki wskazują, że chiński autobus posiada ukryty moduł z kartą SIM zapewniający stały dostęp producenta do oprogramowania pojazdu. Eksperci ostrzegają, że taka funkcja może umożliwić nie tylko aktualizacje, lecz także zdalne zatrzymanie lub przejęcie kontroli nad autobusem.
W Pułtusku od jesieni 2023 roku eksploatowane są dwa pojazdy Yutong Bus model E7, które obsługują lokalne linie miejskie. To niewielkie, zwrotne autobusy wyposażone w klimatyzację, ogrzewanie elektryczne, 13 miejsc siedzących i udogodnienia dla osób z niepełnosprawnością. Operatorzy w Polsce podkreślają, że pojazdy dopuszczane do ruchu muszą przejść europejskie procedury homologacyjne oraz spełniać wymogi bezpieczeństwa, w tym cyberbezpieczeństwa. Oznacza to, że ich eksploatacja została zatwierdzona przez odpowiednie organy państwowe.
Choć norweskie testy wzbudziły międzynarodową dyskusję o potencjalnych zagrożeniach, w Polsce nie pojawiły się dotąd oficjalne sygnały dotyczące zagrożenia bezpieczeństwa lokalnych autobusów Yutong. Specjaliści przypominają, że zdalne systemy aktualizacji nie są rzadkością w nowoczesnych pojazdach elektrycznych i elektrycznym transporcie publicznym.
Jednocześnie temat budzi zrozumiałe emocje — szczególnie w kontekście rosnącej roli cyberbezpieczeństwa w infrastrukturze publicznej. Pułtuscy pasażerowie mogą więc z ciekawością śledzić rozwój sytuacji i ewentualne dalsze komunikaty służb lub operatorów transportu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Gen. Stefan Dąb-Biernacki – związany z Pułtuskiem
Niestety, opinie historyków o roli Generała w kampanii wrześniowej (Armia "Prusy") nie są zbyt pochlebne. Przez władze II RP (gen. Władysław Sikorski) został zdegradowany do roli szeregowca (1940r.) W Londynie żył raczej skromnie i nie był szanowany - a raczej izolowany - przez środowisko emigracyjne.
Boletus Edulis
13:03, 2026-01-08
Dostawcy prądu pod presją. Zmiany odczują odbiorcy
Nie ma tarcz "osłonowych" i nigdy nie było. Piss z MorawieckoKaczynskim zalewał naszymi pieniedzmi z podatków dostawców i producentów prądu z pominięciem odbiorcy, ciebie zyebany ryjku i mnie i menela i każdego. Rząd Donalda Tuska przestał napędzać inflację dzięki czemu mamy energię bez wielomilardowej dziury z tego powodu. Masz inflację dwa procent dzięki Tuskowi, a nie dwadzieścia procent jak za pissu. To że Morawiecki nie kradnie z Twojej kieszeni w tym momencie i nie daje na prąd to tylko sukces. Dzięki temu prąd można kupić bez propagandowej interwencji państwa ttlko normalnie
Złoty Rydwan
11:42, 2026-01-08
Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki
To busy na czas budowy dróg powinny dowozić ludzi do S4 częściej czyli dwa kursy na godzinę w godzinach 4.00-7.00rano i od 11.00-15.00godziny szczytu oraz wieczorem od19.00-20.30bo ludzie pracują na różne zmiany i miejscach
Krzysiek
11:00, 2026-01-08
Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki
A w weekendy to już Pułtusk dojedzie tylko do SKM na godzinę 7.28.to dla ludzi pracujących na6,7,00rano to już brak dojazdu.gmina myśli oczy nowe linie nowe kursy z serocka.driztzna i pozbierane kursy z godzin gdzie się jedzie do pracy do warszawy.np.kurs 6,7p1 okolice 8.00usredniajac kolejny 6bus do legionowa 10.03.7p1 11.31 to czym tu się gmina chwali?jaki dojazd dobry jakie linie?11p.to będą korzystać legionowianie do osiedla Bukowiec diesla Bukowiec a i z PKP Legionowo do osiedla Bukowiec z Zegrzyńskiej gdzie kursuje ZTM też i liniaD.
Krzysiek
10:58, 2026-01-08