[POGODA]1767129294679[/POGODA]
Choć wały przeciwpowodziowe Narwi i stoki tzw. żwirowni na Popławach kuszą nachyleniem, zjazdy na sankach są tam zabronione. Wały to budowle hydrotechniczne chroniące ludzi i mienie przed powodzią. Zjeżdżanie po nich niszczy darń, osłabia konstrukcję i zwiększa ryzyko przerwania wału podczas wezbrań. Szczególnie groźne jest to w czasie odwilży, gdy podłoże traci stabilność.
Zgodnie z Prawem wodnym obowiązuje zakaz użytkowania wałów w sposób niezwiązany z ich ochroną. Obejmuje to m.in. zjazdy na sankach, nartach czy deskach. W praktyce oznacza to, że zabawa może skończyć się nie tylko kontuzją, ale i mandatem.
Niestety w mieście nie ma oficjalnego, przystosowanego toru saneczkowego. Z doświadczeń poprzednich zim wynika jednak, że najczęściej wybierane są skarpa przy rondzie Jana Pawła II (uwaga na krzaki) oraz zbocza w parku przy ul. 3 Maja. W parku trzeba jednak zachować szczególną ostrożność ze względu na bliskość ulic i obecność dzieci.
Rodzice z maluchami często wybierają okolice Biblioteki im. Joachima Lelewela. Zjazdy z ul. Juliusza Słowackiego w kierunku placu między biblioteką a siedzibą PPUK są łagodniejsze i uznawane za względnie bezpieczne. Alternatywą bywają także okolice ośrodka zdrowia przy ul. 3 Maja oraz rejon Wygonu.
Dysponując samochodem, można wybrać się do popławskiego lasu, gdzie na ścieżce edukacyjnej da się znaleźć niewysokie, naturalne stoki z krzakami pełniącymi rolę „hamulców”. Wielu mieszkańców za najbezpieczniejsze miejsce uznaje jednak teren byłej strzelnicy na Popławach przy ul. Granicznej. Dawny kulochwyt od lat służy jako trasa saneczkowa – pamiętajmy jednak, że to teren prywatny i należy zachować kulturę oraz ostrożność.
Jeśli znasz inne bezpieczne i sprawdzone miejsce do saneczkowania w Pułtusku lub okolicach – podziel się nim w komentarzach. Razem możemy stworzyć zimową mapę atrakcji dla mieszkańców i przyjezdnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...
Marnotrawstwo czasu
14:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
Pułtusk Północny:Skansen obietnic i zapach asenizacji W kwartale ulic Baltazara, Przemiarowskej iŚwiętokrzyskiej standardy miejskie zatrzymały się w poprzednim stuleciu. W pasie drogowym ul. Przemiarowskej zamiast chodników rosną zagajniki, spychając pieszych pod koła aut. Pod ziemią straszy azbestowy wodociąg, a brak kanalizacji i odwodnienia to codzienność setek mieszkańców. Symbolem zapomnienia tej dzielnicy jest nieustanny ruch ciężkich wozów asenizacyjnych. Hałas gabarytowych pojazdów(ponad 25ton) oraz ODÓR towarzyszący opróżnianiu zbiorników to nasza fizyczna rzeczywistość, której samorząd zdaje się nie dostrzegać. Cywilizacja ożywa tu tylko raz na cztery lata w obietnicach wyborczych, podczas gdy znaki "strefy zamieszkania" pozostają martwym prawem. Nie oczekujemy cudów, tylko wywiązywania się miasta z podstawowych obowiązków.
Rozsądny
13:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
To nie tylko problem ul. Baltazara. Północna cześć miasta jest poza zainteresowaniem władz miasta. Kościuszki, Przemiarowska , Świętokrzyska tam władze nie mieszkają i nie zaglądają , więc prosty wniosek to ich nie interesuje bo najlepiej udawać że nie ma problemu
Pułtuszczanin
11:55, 2026-03-01
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Głos mieszkańców i pasażerów ! Proponujemy, aby linia kolejowa biegła bliżej zabudowy miejskiej Pułtuska, a nie wzdłuż obwodnicy, mimo że obwodnica znajduje się w granicach miasta. Dlaczego to ważne dla mieszkańców i pasażerów: Przystanki bliżej miasta oznaczają, że można dojść pieszo lub dojechać rowerem, bez konieczności korzystania z samochodu. Kolej będzie wygodna do codziennych dojazdów do pracy, szkoły czy usług w Warszawie i Legionowie. Więcej pasażerów korzystających z linii oznacza częstsze kursy i lepszą obsługę. Linia bliżej miasta wspiera rozwój Pułtuska jako lokalnego centrum i zwiększa dostępność transportu dla całej społeczności. Kolej powinna służyć mieszkańcom, a nie tylko przejeżdżać obok wzdłuż drogi.
Texas
11:31, 2026-02-28