Samochód osobowy, jadący od strony Pułtuska, wypadł z jezdni na fragmencie między początkiem lasu za osiedlem wyszkowskim a pierwszym leśnym wzniesieniem. Auto z impetem uderzyło w przydrożne drzewa, zatrzymując się poza pasem drogowym. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się strażacy z JRG Pułtusk, którzy zabezpieczyli teren i przystąpili do ewakuacji poszkodowanego z rozbitego pojazdu. Ze względu na charakter zdarzenia wezwano również Zespół Ratownictwa Medycznego. Po udzieleniu pierwszej pomocy zapadła decyzja o przewiezieniu rannego do szpitala. Stan poszkodowanego nie został oficjalnie podany do wiadomości.
Na czas prowadzenia akcji ratunkowej oraz czynności służb droga wojewódzka nr 618 została całkowicie zamknięta dla ruchu. Utrudnienia trwały kilkadziesiąt minut i spowodowały znaczne korki, zwłaszcza w godzinach przedpołudniowych. Kierowcy byli zmuszeni do korzystania z objazdów lub oczekiwania na ponowne otwarcie trasy. Policja apelowała o ostrożność i stosowanie się do poleceń służb.
[ONNETWORK_VIDEO_ID]2160[/ONNETWORK_VIDEO_ID]
Wstępnie nie wyklucza się, że przyczyną zdarzenia mogły być trudne warunki atmosferyczne lub nagłe wtargnięcie zwierzyny leśnej na jezdnię. Ten odcinek drogi od lat uznawany jest za szczególnie niebezpieczny właśnie ze względu na częstą obecność dzikich zwierząt. Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśni policja w toku prowadzonych czynności.
Adam17:45, 20.12.2025
Powinny być siatki wzdłuż drogi w takim razie....
Jeżdżę tędy codzienn12:43, 28.12.2025
Ale nie przez zwierzęta, tylko przez stada *%#)!& którzy, jak zobaczą tabliczkę "koniec terenu zabudowanego"- to mało jeden drugiemu na dach nie wjadą w jakimś amoku wyprzedzania. Dzikie stado, jazda na zderzaku, aż dwa wzgórza ograniczające widoczność.. i tak na styk. To nie dzikie zwierzęta są winni tylko dzikcy ludzie.
Terry18:55, 29.12.2025
Bzdury piszesz,a zobaczymy jak dzik,sarna wpadną Ci na auto,wtedy niema właściciela stworzonka...ale jak bryka po lesie to skarbu państwa.Odpowiedzialnosc kończy się w momencie zdarzenia,i każdy martwi się tylko o stworzonka,jakby ktoś specjalnie je rozjeżdżał.W momencie powstania szkody...brak odpowiedzialności skarbu państwa,co do chu...😠😡🤬🤬Możesz jechać 30/40 na godz,jak Ci wbiegnie bydle 700kg,czyli los to szybko zmienisz zdanie.
Obwodnicę Pułtuska buduje cały Naród
Rządzą nami qrvy i złodzieje.
Ja i tylko ja
09:35, 2026-01-11
Tak Straż Miejska ratuje łabędzie i kaczki
A co ty kuźwa myślisz że latwo podejść do takiego wartkiego łabędzia bez odpowiedniego przeszkolenia taktyczno-operacyjnego? Samemu? W parze? A jak są gdzieś młode? To TAM ZGOTUJĄ PIEKŁO SAIGONU. Bez pomocy oddziału specjalnego ze stolycy, a może nawet i z Caracas, taka misja stanowi zbyt duże ryzyko dla naszych pułtuskich jednostek straży miejskiej. WoTowcy nie wystarczą, bo obstawiają zamiatanie śniegu na wałach
Polak
13:04, 2026-01-10
Obwodnicę Pułtuska buduje cały Naród
Czyli krótko mówiąc...Ciśnienie władzy na karanie jest bardzo duże,bo bez tego finanse Państwa by się załamały?Przecież płacimy w każdym litrze paliwa podatki,jednym z nich jest cegiełka na budowę dróg.Podatki od środków transportu,opłata za pobranie pieniędzy z bankomatu,opłata za kota,psa, wszystko mało.Policja,Inspekcja,celno skarbowi...każdy jak już się przyczepi to musi wypisać mandacik,choćby skromny.Jestesmy sponsorami wszystkiego,a co dostajemy?Wczoraj aparat ucisku społecznego zablokował traktory i co?Co zrobimy władzy?Za chwilę Ksyf,kolejne narzędzie maglowania każdego obywatela,tylko co w zamian?Te nędzne ochłapy?
Tom
12:15, 2026-01-10
Tak Straż Miejska ratuje łabędzie i kaczki
Straż miejska to niech lepiej weźmie się za tych co palą dziadostwem w piecach oraz za tych którzy wyrzucają śmieci w lasach rowach i łąkach
Złoty Rydwan
11:11, 2026-01-10