Końcówka roku rozpoczęła się od poważnie brzmiącego zgłoszenia w Pułtusku. Dwa zastępy z JRG zostały wysłane do budynku przy ul. Kombatantów, gdzie mieszkańcy wyczuli zapach gazu. Strażacy ustalili, że przyczyną była nieszczelność w skrzynce przyłączeniowej.
Tego samego dnia ratownicy pomagali także Policji w awaryjnym otwarciu mieszkania w Nowym Niestępowie, w gminie Pokrzywnica. To przykład typowych, ale kluczowych działań ratujących bezpieczeństwo mieszkańców.
30 grudnia strażacy usuwali skutki zimowej aury. W Pułtusku na ul. Baltazara powalone drzewo zablokowało drogę i linię energetyczną. Interwencja była konieczna, by zapobiec dalszym zagrożeniom.
Tego samego dnia druhowie z OSP Gnojno wykazali się nie tylko sprzętem, ale i empatią. Uwolnili sarnę, która utknęła w ogrodzeniu jednej z posesji w gminie Pułtusk. Zwierzę wróciło do lasu całe i zdrowe.
Sylwester przyniósł dwie poważniejsze akcje. W Sulkowie (gm. Świercze) trzy zastępy gasiły pożar sadzy w przewodzie kominowym budynku mieszkalnego. Takie zdarzenia są szczególnie niebezpieczne zimą i często wynikają z zaniedbań w czyszczeniu kominów.
Strażacy interweniowali także w Kacicach, gdzie doszło do dachowania samochodu osobowego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a działania skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.
1 stycznia nie był dla strażaków dniem odpoczynku. W Pułtusku przy ul. Jana Pawła II ratownicy uwolnili kobietę uwięzioną w windzie. Chwilę później gasili kolejny pożar sadzy, tym razem przy ul. Nasielskiej. W tym samym dniu druhowie z OSP Świercze usuwali drzewo, które runęło na drogę wojewódzką w Klukówku, zagrażając kierowcom.
Ostatnie interwencje miały miejsce 4 stycznia. W Tocznabieli (gm. Obryte) strażacy usuwali drzewo z drogi gminnej.
Najbardziej zagadkowe było jednak zgłoszenie z Przemiarowa, gdzie w przydrożnym rowie leżała pługo-piaskarka. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pojazd jest pusty i znajduje się tam od dłuższego czasu. Akcja zakończyła się bez osób poszkodowanych, ale z dużym znakiem zapytania.
Łącznie w analizowanym okresie strażacy z terenu powiatu pułtuskiego uczestniczyli w 11 zdarzeniach. Interwencje dotyczyły zarówno realnych zagrożeń dla życia i zdrowia, jak i typowych zimowych problemów. To kolejny dowód, że służby ratownicze w regionie pozostają w stałej gotowości, niezależnie od świąt i weekendów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Zniknęły schrony w Pułtusku? Nowe dane niepokoją
Skoro Tusk naznaczył linię obrony kraju przed atakiem Rosji i Białorusi wzdłuż Wisły na zachód w stronę Niemiec, to po co po wschodniej stronie schrony❓
Złoty Rydwan
11:01, 2026-01-06
Nowoczesne państwo, nowoczesny mandat
Co za radość 😭 Złodzieje rozkradli w 2 lata skarbiec Polski, a teraz każą policji wlepiać mandaty za wszystko i na siłę aby się choć trochę budżet państwa spiął.
Złoty Rydwan
08:41, 2026-01-06
Nowoczesne państwo, nowoczesny mandat
Żadna to radość z tych płatności bezgotówkowych. Bo kiedyś zniknę gotówkę to już będzie tylko obowiązkowe niewolnictwo i powszechna kontrola wydatków.
Czas
12:23, 2026-01-05
Rolnicy ruszają na Warszawę! Pułtuscy też?
Jak rozumiem, rolnicy pojadą pod siedzibę pis na Nowogrodzką,? Bo to przez wieloletnie rządy pisowców (Szydło, Kowalczyk, Morawiecki i inni) byliśmy przekonywani, że To porozumienie Mercosur🙄 to świetne jest... A swoją drogą to ciekawe - Tusk sprząta bajzel jaki zostawił pis a wieś głosuje na pis. Ludzie czy wy jesteście niedorozwinięci?
Janek 😎
10:51, 2026-01-05