Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Sylwester i Nowy Rok pod znakiem syren strażackich

. 09:22, 05.01.2026
Skomentuj Jedna z interwencji strażaków na terenie powiatu pułtuskiego na przełomie roku/ AI Jedna z interwencji strażaków na terenie powiatu pułtuskiego na przełomie roku/ AI

Między 29 grudnia 2025 a 4 stycznia 2026 strażacy z powiatu pułtuskiego interweniowali aż 11 razy. Były pożary sadzy, zapach gazu, dachowanie auta i wiatrołomy. Sprawdzamy, gdzie i z jakimi zagrożeniami mierzyły się służby w regionie.

Zapach gazu i pomoc mieszkańcom

Końcówka roku rozpoczęła się od poważnie brzmiącego zgłoszenia w Pułtusku. Dwa zastępy z JRG zostały wysłane do budynku przy ul. Kombatantów, gdzie mieszkańcy wyczuli zapach gazu. Strażacy ustalili, że przyczyną była nieszczelność w skrzynce przyłączeniowej.

Tego samego dnia ratownicy pomagali także Policji w awaryjnym otwarciu mieszkania w Nowym Niestępowie, w gminie Pokrzywnica. To przykład typowych, ale kluczowych działań ratujących bezpieczeństwo mieszkańców.

Drzewa na drogach i ratunek dla zwierząt

30 grudnia strażacy usuwali skutki zimowej aury. W Pułtusku na ul. Baltazara powalone drzewo zablokowało drogę i linię energetyczną. Interwencja była konieczna, by zapobiec dalszym zagrożeniom.

Tego samego dnia druhowie z OSP Gnojno wykazali się nie tylko sprzętem, ale i empatią. Uwolnili sarnę, która utknęła w ogrodzeniu jednej z posesji w gminie Pułtusk. Zwierzę wróciło do lasu całe i zdrowe.

Pożary sadzy i dachowanie samochodu

Sylwester przyniósł dwie poważniejsze akcje. W Sulkowie (gm. Świercze) trzy zastępy gasiły pożar sadzy w przewodzie kominowym budynku mieszkalnego. Takie zdarzenia są szczególnie niebezpieczne zimą i często wynikają z zaniedbań w czyszczeniu kominów.

Strażacy interweniowali także w Kacicach, gdzie doszło do dachowania samochodu osobowego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a działania skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

Nowy Rok bez fajerwerków, ale z interwencjami

1 stycznia nie był dla strażaków dniem odpoczynku. W Pułtusku przy ul. Jana Pawła II ratownicy uwolnili kobietę uwięzioną w windzie. Chwilę później gasili kolejny pożar sadzy, tym razem przy ul. Nasielskiej. W tym samym dniu druhowie z OSP Świercze usuwali drzewo, które runęło na drogę wojewódzką w Klukówku, zagrażając kierowcom.

Zimowe epilogi i tajemnicza pługo-piaskarka

Ostatnie interwencje miały miejsce 4 stycznia. W Tocznabieli (gm. Obryte) strażacy usuwali drzewo z drogi gminnej.

Najbardziej zagadkowe było jednak zgłoszenie z Przemiarowa, gdzie w przydrożnym rowie leżała pługo-piaskarka. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pojazd jest pusty i znajduje się tam od dłuższego czasu. Akcja zakończyła się bez osób poszkodowanych, ale z dużym znakiem zapytania.

Podsumowanie tygodnia

Łącznie w analizowanym okresie strażacy z terenu powiatu pułtuskiego uczestniczyli w 11 zdarzeniach. Interwencje dotyczyły zarówno realnych zagrożeń dla życia i zdrowia, jak i typowych zimowych problemów. To kolejny dowód, że służby ratownicze w regionie pozostają w stałej gotowości, niezależnie od świąt i weekendów.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%