Około godziny 11.30 pułtuscy strażacy zostali ponownie wezwani do akcji. Na rzadko uczęszczanej, zalesionej trasie doszło do dachowania samochodu osobowego.
[ONNETWORK_VIDEO_ID]2177[/ONNETWORK_VIDEO_ID]
Pojazdem podróżowały dwie osoby. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Już po kilku minutach na miejscu zdarzenia pojawili się druhowie OSP Obryte, a następnie zastęp JRG Pułtusk.
[ZT]35143[/ZT]
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przeprowadzeniu wywiadu zdrowotnego z uczestnikami kolizji, którzy podróżowali samochodem marki Toyota.
Jak informują służby, od kilku godzin nad powiatem pułtuskim przechodzą opady śniegu, a dodatkowo wieje silny wiatr, co znacząco pogarsza warunki na drogach. Śliska nawierzchnia i ograniczona widoczność sprawiają, że nawet na lokalnych trasach nietrudno o niebezpieczne sytuacje.
[ZT]35149[/ZT]
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków pogodowych oraz unikanie gwałtownych manewrów, zwłaszcza na drogach leśnych i bocznych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mróz „zamyka” ciechanowskie szkoły
W poniedzialek 8 rano pokazuje mi - 24 st
Adam
11:57, 2026-01-31
Sprawa żołnierza z granicy wraca. MON deklaruje wsparci
Czy znacie takie na świecie państwo, które ściga żołnierzy za to, że bronią granicy? tak, to jest Polska, Polska Tuska...
Złoty Rydwan
11:43, 2026-01-31
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
Proponował bym od ograniczenia parkowania na ulicy w koło rynku. Bo w tej chwili w dni jarmarczne przejechać nie można bo każdy zatrzyma się na ulicy tylko na chwilę, a jak po drugiej stronie na przystanku stanie autobus to droga jest zablokowa. To samo po drugiej stronie wiecznie parkują jak na polu czarne clio dostawcy pierogów i wisienka na torcie zaparkowane na stałe busy sprzedawców w tym jak się nie mylę Pana N. Znaki zakzu postoju oczywiście jakieś są (swoją drogą opisy pod nimi mało zrozumiałe) ale Straż miejska karmi ptaki a jak chcą zrobić zakupy sami stają gdzie popadnie. Jak wybuchnie jakiś pożar w rynku np Bazyliki czy szkoły to Straż pożarna w dni jarmarczne nie ma szans przejechania przez Rynek.
Rozsądny
11:28, 2026-01-31
Zawody, które będą szczególnie poszukiwane
Korpodebil to nadal numer jeden w Warszawie Wrocławiu Poznaniu.. Taki zawód...
Złoty Rydwan
10:04, 2026-01-31