W dniach 2–8 marca 2026 roku jednostki straży pożarnych z terenu powiatu pułtuskiego uczestniczyły w 13 zdarzeniach. Strażacy interweniowali zarówno przy pożarach, jak i zdarzeniach drogowych, zalanych budynkach czy fałszywych alarmach czujek tlenku węgla. W wielu przypadkach działania polegały również na pomocy mieszkańcom w sytuacjach zagrożenia lub wsparciu ratowników medycznych.
Najwięcej zgłoszeń dotyczyło lokalnych zagrożeń takich jak zalania, zapach spalenizny czy pożary pozostałości roślinnych. Do akcji wyjeżdżały zarówno zastępy JRG Pułtusk, jak i jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu.
To był zdecydowanie najbardziej pracowity dzień tygodnia dla strażaków. Już rano jeden zastęp z JRG Pułtusk został zadysponowany do zalanego budynku administracyjnego przy ul. Reformackiej w Pułtusku. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli zasilanie elektryczne i zakręcili zawór główny instalacji.
Tego samego dnia strażacy z OSP Głodowo wypompowywali wodę z zalanej drogi gminnej w tej miejscowości. Do poważniejszego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 61 w miejscowości Gzowo, gdzie zderzyły się dwa pojazdy. Na miejsce skierowano trzy zastępy z JRG Pułtusk oraz jeden z OSP Gzowo. Na szczęście w kolizji nikt nie odniósł obrażeń.
Strażacy interweniowali także na pułtuskich wałach przeciwpowodziowych przy Bulwarze ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie doszło do pożaru śmieci. Ogień został szybko opanowany przez jeden zastęp JRG.
Kolejne zgłoszenie dotyczyło alarmu czujki tlenku węgla w jednym z mieszkań przy ul. Adama Mickiewicza w Pułtusku. Na miejsce skierowano zastęp z JRG Pułtusk.
Strażacy sprawdzili pomieszczenia przy użyciu detektora wielogazowego. Po dokładnym pomiarze nie stwierdzono obecności niebezpiecznych gazów, co oznaczało fałszywy alarm.
Najpoważniejsze zdarzenie w minionym tygodniu miało miejsce w miejscowości Strzyże w gminie Pokrzywnica, gdzie zapalił się budynek letniskowy. Do akcji skierowano dwa zastępy JRG Pułtusk oraz jednostki OSP Drwały i OSP Zatory. Strażacy prowadzili działania gaśnicze, które pozwoliły opanować ogień.
Przyczyna pożaru nie została dotychczas ustalona. Tego samego dnia strażacy z OSP Obryte gasili również pożar pozostałości roślinnych w tej miejscowości.
W sobotę strażacy interweniowali w kilku miejscach powiatu. Jednostka OSP Obryte została zadysponowana do zalanego mieszkania w tej miejscowości. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, zakręcili zawór główny instalacji oraz usunęli wodę z pomieszczeń.
W Pułtusku przy ul. 17 Sierpnia strażacy z JRG pomagali zespołowi ratownictwa medycznego w transporcie pacjenta do karetki. Kolejna interwencja dotyczyła zapachu spalenizny w mieszkaniu przy ul. Kombatantów, jednak pomiary nie wykazały zagrożenia.
Strażacy z OSP Świercze zostali zadysponowani do otwarcia mieszkania w miejscowości Klukowo. Natomiast w Gładczynie Rządowym strażacy z JRG Pułtusk oraz OSP Pniewo gasili pożar pozostałości roślinnych na polu.
Ostatnia interwencja tygodnia miała miejsce w miejscowości Burlaki w gminie Zatory. Strażacy z OSP Zatory wypompowywali wodę z zalanej piwnicy budynku letniskowego.
Działania polegały na usunięciu wody z pomieszczeń oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, aby zapobiec dalszym zniszczeniom.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy donoszą, policja działa
Eldorado dla Judaszy🤣Nie lubie kogoś to będę go dręczyła kontrolami😁Przecież państwo szuka kasy i stawia na najgorszy sort obywatela🤣Mendo,uwazaj,bo coś może Ci się stać😉Oczywiście przypadkiem😁😉
Reno
21:34, 2026-04-22
Mieszkańcy sami pomalowali ławki. Urząd reaguje
Gdyby mieszkańcy sami chcieli decydować czy pomalować ławki lub zasadzić krzewy, to okazałoby się, że urzędnicy w ratuszu nie są potrzebni w tak dużych ilościach. Gdyby ochotnicy napisali podanie do Rady Miejskiej, to dostaliby pewnie odpowiedź wymijającą i to po czterech tygodniach. Bo Rada tak obraduje. Tak ważnych spraw nie załatwia się od ręki na poziomie zwykłego urzędnika. Poza tym Rada Miejska ma umówionych wykonawców takich prac, za odpowiednie stawki i ochotnicy psują układy.
Tak nawiasem...
15:52, 2026-04-22
Majówka z niespodzianką w Pułtusku!?
Czyżby znowu wspaniała nawierzchnia żużlowa?
Zuzlowiec
12:03, 2026-04-22
Kosmiczna historia wraca do Pułtuska
A pomnik Pisudskiego stoi za płotem dawnego POM na warszawskiej. TO MUAłO BY POLACZENIE DWOCH SLAWNYCH Na sridku ronda pomnik z marszałkiem patrzacy ku wschodowi
Emeryt
11:10, 2026-04-22