Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Wjechał na chodnik i uciekł! Dramatyczne sceny w Pułtusku

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 14:56, 18.03.2026 Aktualizacja: 14:59, 18.03.2026
2 Wjechał na chodnik i uciekł! Dramatyczne sceny w Pułtusku Niebezpieczny rajd ulicami Pułtuska. Kierowca usłyszał zarzuty

Niebezpieczny rajd ulicami Pułtuska mógł zakończyć się tragedią. 46-letni kierowca busa został przesłuchany i usłyszał zarzuty za skrajnie nieodpowiedzialną jazdę. Sprawą zajmie się teraz Sąd Rejonowy w Pułtusku.

🛑 Nocny rajd bez świateł i kontroli

Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło kilka tygodni temu na ulicach Pułtuska. 46-letni kierowca busa urządził sobie nocny rajd, ignorując podstawowe zasady bezpieczeństwa. Poruszał się po mieście bez włączonych świateł mijania, co już samo w sobie stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Mężczyzna wjechał na chodnik przy ul. Benedyktyńskiej, gdzie uderzył w metalowe słupki oddzielające przestrzeń dla pieszych od jezdni. Tym samym naraził na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale również pasażera znajdującego się w pojeździe.

⚠️ Seria niebezpiecznych manewrów w centrum miasta

Na tym jednak nie zakończył się jego „pokaz umiejętności”. Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, zmuszając kierującą samochodem marki Chrysler do gwałtownego hamowania. To zdarzenie mogło doprowadzić do poważnej kolizji.

Kierowca kontynuował jazdę, przemierzając kolejne ulice miasta w sposób skrajnie nieodpowiedzialny. Na ul. Tysiąclecia zjechał na pas zieleni, a następnie uderzył w przydrożną latarnię. Tego typu zachowanie pokazuje całkowity brak kontroli nad pojazdem i lekceważenie bezpieczeństwa innych.

🚓 Ucieczka i szybka reakcja policji

Finał tego niebezpiecznego rajdu był równie absurdalny, co cała sytuacja. Kierowca porzucił pojazd na środku jezdni, utrudniając ruch innym uczestnikom, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Jego bus został zabezpieczony przez policję.

Dzięki zapisom monitoringu miejskiego, relacjom świadków oraz zaangażowaniu funkcjonariuszy, sprawca został szybko ustalony. Jak poinformowała kom. Milena Kopczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku, mężczyzna stawił się w jednostce i został przesłuchany.

⚖️ Zarzuty i konsekwencje

46-letni mieszkaniec Pułtuska usłyszał zarzuty i zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy oraz skierowali wniosek o ukaranie do sądu.

Teraz jego sprawą zajmie się pułtuski sąd, który oceni skalę zagrożenia, jakie stworzył na drodze. Patrząc na przebieg zdarzeń, lista zarzutów może być równie długa jak jego nocna trasa po mieście.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

llllllllll

0 0

Nawet prawka mu nie zabrali, bo to kolega Pułtuskich policjantów. Sprawa będzie zamieciona pod dywan. Tak to się odbywa w małych miastach. Jakby kierował ktoś inny to by już siedział za kratkami.

15:15, 18.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

noweknowek

0 0

Zatrzymali prawo jazdy a jeździ bez prawka. Śmieszne

15:21, 18.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%