Na stronie Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku regularnie pojawiają się informacje o działaniach profilaktycznych, kontrolnych i edukacyjnych. Z komunikatów wyłania się jednak dość surowy obraz, bo choć policja prowadzi kolejne akcje, katalog najczęściej opisywanych wykroczeń niemal się nie zmienia. Nadal dominują przekroczenia prędkości, niebezpieczne zachowania wobec pieszych oraz wykroczenia porządkowe w przestrzeni publicznej.
Styczeń 2026: Na początku roku pułtuska policja zatrzymała w Gzowie kierowcę z blisko promilem alkoholu, a kilka dni później opisała przypadek 61-latka z powiatu pułtuskiego, który po kolizji próbował odjechać, mając ponad 2,5 promila i bez prawa jazdy.
To właśnie dlatego pytanie o skuteczność prewencji w powiecie pułtuskim nie jest dziś pytaniem o to, czy policja działa, bo działa wyraźnie i regularnie. Bardziej chodzi o to, czy te działania ograniczają zjawiska, o których ta sama strona informuje od miesięcy. I tu odpowiedź robi się mniej wygodna, bo wygląda na to, że prewencja działa najlepiej wtedy, gdy kończy się mandatem, punktami karnymi albo zatrzymaniem prawa jazdy.
Dobrym przykładem są działania „Bezpieczne przejście” prowadzone przez funkcjonariuszy WRD pułtuskiej jednostki. Policjanci koncentrowali się na wykroczeniach takich jak nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, nadmierna prędkość czy nieprawidłowe wyprzedzanie w pobliżu przejść, a dodatkowo sprawdzali też zachowania samych pieszych. W akcji wykorzystano urządzenie I-Cam, które pozwala skuteczniej rejestrować naruszenia i egzekwować przepisy.
Luty 2026: Podczas działań „Truck&Bus” w powiecie pułtuskim skontrolowano 44 pojazdy i ujawniono 33 wykroczenia. Policjanci nałożyli 29 mandatów, skierowali 2 wnioski do sądu i ujawnili 2 kierowców bez uprawnień.
Jeszcze mocniej widać to w działaniach z użyciem policyjnego drona. W marcu 2025 roku funkcjonariusze objęli nadzorem ulice Daszyńskiego i 3 Maja na terenie miasta Pułtusk i ujawnili blisko 30 kierowców popełniających wykroczenia, w tym trzech zagrażających bezpieczeństwu pieszych. To pokazuje rzecz prostą, choć dla wielu kierowców najwyraźniej szokującą: kiedy nadzór jest precyzyjny, naruszenia wychodzą na wierzch niemal natychmiast.
Na stronie pojawiają się również akcje o bardziej miękkim, edukacyjnym charakterze, jak kampania „Zwolnij, bo się przejedziesz”. Policjanci informowali mieszkańców powiatu pułtuskiego o skutkach nadmiernej prędkości i rozdawali materiały profilaktyczne kierowcom na głównych ciągach komunikacyjnych, w tym na DK61 i drogach wojewódzkich. Tyle że z takich komunikatów trudniej wyciągnąć twardy wniosek o skuteczności, bo nie pokazują one, ilu kierowców po apelu rzeczywiście zmieniło swoje zachowanie.
Marzec 2026: W marcu podczas akcji „Trzeźwość” przebadano ponad 900 kierowców i nie stwierdzono ani jednego przypadku jazdy po alkoholu, ale kilka dni później w Pułtusku zatrzymano kierowcę BMW z ponad promilem alkoholu i bez uprawnień.
To wcale nie znaczy, że takie działania są zbędne. Problem polega raczej na tym, że kampania społeczna buduje świadomość, ale nie daje tak czytelnego efektu jak akcja zakończona ujawnieniem konkretnych wykroczeń. Innymi słowy, ulotka może przypomnieć o rozsądku, ale dopiero kamera, dron albo patrol sprawdzają, ilu uczestników ruchu traktuje przepisy poważnie, a ilu tylko udaje.
Analiza strony pułtuskiej policji pokazuje też, że prewencja nie ogranicza się wyłącznie do dróg. W planach priorytetowych dzielnicowych regularnie pojawiają się cele związane z eliminowaniem wykroczeń społecznie uciążliwych, takich jak spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, zakłócanie ładu i porządku, zaśmiecanie czy niszczenie mienia. Takie problemy wskazano między innymi w rejonie ul. Daszyńskiego przy sklepie, a także przy blokach na ul. Podchorążych w Pułtusku.
To ważny sygnał, bo pokazuje, że policyjna prewencja odpowiada nie tylko na wielkie hasła o bezpieczeństwie, lecz także na codzienną uciążliwość dla mieszkańców. Jednocześnie widać, że te same miejsca i te same zachowania wracają w kolejnych planach działań. A to oznacza, że skuteczność prewencji jest częściowa: pomaga ograniczać problem i utrzymywać nad nim kontrolę, ale nie usuwa go raz na zawsze.
Najmocniejsze tło dla całej tej oceny daje roczna odprawa pułtuskich policjantów. Jak wynika z podsumowania za 2025 rok, na terenie powiatu odnotowano 48 wypadków drogowych, w tym 7 ze skutkiem śmiertelnym, a blisko 60 osób zostało rannych. Jako główne przyczyny wskazano nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz nieprawidłowe wyprzedzanie.
W tym samym podsumowaniu podkreślono też szeroko zakrojoną działalność profilaktyczną i aktywność dzielnicowych, którzy odbyli 615 spotkań, w tym blisko 70 z samorządem lokalnym. To pokazuje, że skala działań jest duża i że policja nie ogranicza się do reagowania po fakcie. Ale skoro mimo tego najgroźniejsze przyczyny wypadków pozostają niezmienne, trudno mówić o pełnej skuteczności, a bardziej o stałej, potrzebnej walce z problemem, który uparcie wraca.
Patrząc na komunikaty publikowane przez policję, można dojść do jednego wniosku: w powiecie pułtuskim skuteczność akcji prewencyjnych najlepiej widać tam, gdzie edukacja łączy się z natychmiastową kontrolą. Gdy pojawia się dron, kamera, patrol albo wzmożona akcja przy przejściach dla pieszych, wykroczenia są ujawniane szybko i konkretnie. Tam, gdzie kończy się na apelu i materiałach profilaktycznych, efekt jest trudniejszy do zmierzenia.
Kwiecień 2026: W Grominie 39-latka jechała 104 km/h w obszarze zabudowanym i straciła prawo jazdy, a 10 kwietnia policja opisała jeszcze poważniejsze przypadki: mężczyznę z prawie 4 promilami i bez uprawnień oraz kobietę kierującą z 2 promilami alkoholu.
Dla mieszkańców Pułtuska nie brzmi to może jak triumfalny komunikat, ale jest bliższe prawdzie niż urzędowy samozachwyt. Policja prowadzi działania i robi to regularnie, jednak liczba oraz powtarzalność opisywanych wykroczeń pokazują, że problem nie znika. Kamień wpada do wody, krąg się rozchodzi, a po chwili tafla znowu wygląda spokojnie, choć pod spodem wszystko zostaje po staremu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Niebezpieczny pożar w regionie!
Obryte wyjeżdża bo jest w KSRG i jest wiodącą jednostką w gminie. Reszta jest do pomocy , ewentualnie do małych zdarzeń. A Psary to w tej chwili nie mogą sami wyjechać nawet do gałęzi na drodze.
Ktoś
19:07, 2026-04-15
Pułtusk inwestuje w drona
Pułtusk, nadleśnictwo i prawie każda gmina w wpu zainwestował w kamery i fotopulapki. Czy brudasy wyzwalający śmieci, motocykliści i quadowcy z wygiętymi rejestracjami mieli i mają się czego bać?
NIE.
18:01, 2026-04-15
Listy do redakcji
Wszędzie remontują drogi,a co z Zieloną Dróżka,było obiecane ,że jak będą podłączone media to będzie droga,media są a Zielona Dróżka jest jak polna droga
Mieszkanka Zielonej
13:12, 2026-04-15
Pułtusk inwestuje w drona
Artykuł do bólu poprawny i neutralny, a chodzi po prostu o zakup bardzo drogiego drona za kilkadziesiąt tys złotych do karania ludzi za to że palą czymś nieprawomyślnym (gdyby chociaż faktycznie chodziło o śmieci).
Nick
11:49, 2026-04-15