Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Szkoły w mrozie, komentarze w ogniu. Co mówią mieszkańcy?

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 08:15, 02.02.2026 Aktualizacja: 21:56, 01.02.2026
Skomentuj Szkoły w mrozie, komentarze w ogniu. Co mówią mieszkańcy? Pułtusk podzielony przez mróz. Jedni puszczają dzieci, inni nie

Siarczysty mróz w Pułtusku wywołał prawdziwą burzę wokół funkcjonowania szkół w powiecie pułtuskim. Jedni domagają się odwołania zajęć z troski o zdrowie dzieci, inni przypominają, że „kiedyś było gorzej i jakoś się żyło”.

Sprawdziliśmy, jak mieszkańcy Pułtuska komentują decyzje władz i dyrekcji szkół.

[POGODA]1769979211675[/POGODA]

Mróz stulecia… czy tylko internetowej pamięci?

Niskie temperatury, które ostatnio spadły na Pułtusk i okolice, wywołały zamieszanie w szkołach całego powiatu pułtuskiego. Część gmin ograniczyła zajęcia, inne zdecydowały się na ich całkowite zawieszenie. W Pułtusku lekcje odbywały się normalnie, co natychmiast stało się paliwem dla lokalnej dyskusji. Bo jak wiadomo, nic tak nie rozpala emocji jak zima, dzieci i decyzje „z góry”.

[ZT]35747[/ZT]

„Ja dziecka nie puszczam” kontra „kiedyś było gorzej”

W mediach społecznościowych szybko pojawiło się pytanie: „Wiadomo co z pułtuskimi szkołami?”

Odpowiedzi? Klasyka gatunku.„Ja dziecka nie puszczam, ma być -20 rano” – pisze jeden z rodziców.Inni wyliczają dokładnie: „Przy -20°C i wietrze temperatura odczuwalna to -32°C. Autobus czy auto może nie odpalić”.

Są też głosy ostre: „Dyrekcji nie zależy na zdrowiu dzieci” oraz „Nie zważają na bezpieczeństwo uczniów”.

Szkoła szkołą, ale praca czeka

Część mieszkańców zwraca uwagę na problem, który często umyka w internetowych dyskusjach. „Dzieciom zamknięto placówki, a rodzicom pracy nie. Nie każdy może rzucić dzień wolny na biurku” – komentuje jedna z osób.

Pojawia się pytanie, co zrobić z dzieckiem, gdy szkoła zamknięta, a obowiązki zawodowe nie znikają wraz z mrozem. W przypadku młodszych uczniów przypominano też, że szkoły i tak organizują zajęcia opiekuńcze.

Legendarny mróz lat 80. wraca w komentarzach

Jak zawsze, pojawił się argument koronny. „30 lat temu zimy były srogie i dzieci chodziły do szkoły”,3 km do przystanku, godzina czekania i nikt nas nie woził”. Inni dorzucają: „Jest zima, jest mróz – porażka, że teraz robi się z tego problem”.

Padają też porównania do sklepów, banków i przychodni. Bo skoro one działają, to czemu szkoły miałyby nie?

Nie tylko dojazd. A co z temperaturą w klasach?

Wśród bardziej wyważonych głosów pojawia się inny problem. „W Skardze już przed feriami było zimno w klasach” – piszą internauci, zastanawiając się, jak wyglądało ogrzewanie podczas dwutygodniowej przerwy.

Padają wątpliwości, czy po feriach w salach uda się utrzymać wymagane 18 stopni. I tu emocje nieco opadają, bo mróz na zewnątrz to jedno, ale chłód w klasie to już zupełnie inna historia.

Pułtusk jak zwykle: podzielony, ale zaangażowany

Dyskusja pokazuje jedno. Niezależnie od stanowiska, pułtuszczanie nie są obojętni. Jedni dmuchają na zimne, inni twierdzą, że za bardzo dmuchamy. A prawda, jak zwykle, leży gdzieś pomiędzy termometrem a komentarzami na Facebooku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%