Burmistrz Miasta Pułtusk wydała postanowienie o podjęciu wcześniej zawieszonego postępowania administracyjnego dotyczącego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia firmy JAW-TRANS. Powodem jest złożenie przez inwestora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co oznacza ustąpienie przyczyny, dla której sprawa wcześniej została zawieszona.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Na początku 2025 roku postępowanie dotyczące inwestycji w Chmielewie zostało zawieszone na wniosek inwestora. Oficjalny komunikat Miasta i Gminy Pułtusk wskazywał wtedy, że sprawa dotyczyła przedsięwzięcia obejmującego zbieranie odpadów, budowę zakładu produkcji polepszacza glebowego, płytę do bioremediacji gleby metodą „ex situ” oraz instalację do przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych na działkach. W związku z zawieszeniem odwołano także rozprawę administracyjną wyznaczoną na 28 lutego 2025 roku.
Pierwotny zakres inwestycji był szeroki i obejmował kilka rodzajów działalności związanych z gospodarką odpadami. W dokumentach i komunikatach pojawiały się: zbieranie odpadów, produkcja polepszacza glebowego, płyta do bioremediacji gleby metodą „ex situ” oraz instalacja do przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych.
Według wcześniejszych założeń jednym z ważnych elementów miała być produkcja polepszacza glebowego. Zakład miał wykorzystywać m.in. bioodpady, osady ściekowe i popioły, a proces technologiczny miał prowadzić do powstania produktu możliwego do wykorzystania w rolnictwie. Dodatkowo planowana była bioremediacja, czyli oczyszczanie zanieczyszczonej gleby poza miejscem jej pierwotnego zalegania.
Z przekazanych obecnie informacji wynika, że inwestor złożył wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania oraz o modyfikację zakresu przedsięwzięcia. Aktualny opis inwestycji dotyczy zbierania odpadów oraz budowy instalacji do kompostowania odpadów i instalacji do przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych. To oznacza, że w publicznie przywołanym nowym zakresie inaczej nazwano albo ograniczono część biologiczną przedsięwzięcia.
Najważniejsza różnica polega na tym, że wcześniejszy opis mówił wprost o zakładzie produkcji polepszacza glebowego oraz płycie do bioremediacji gleby metodą „ex situ”. Obecny opis wskazuje natomiast jedynie na instalację do kompostowania odpadów oraz instalację do przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych. Innymi słowy: z nazwy aktualnego zakresu zniknęła wyraźnie wyodrębniona płyta do bioremediacji oraz sformułowanie o zakładzie produkcji polepszacza glebowego, a pojawiła się bardziej konkretna instalacja kompostowania.
| Element inwestycji | Wersja wcześniejsza | Wersja obecna |
|---|---|---|
| Zbieranie odpadów | Tak | Tak |
| Produkcja polepszacza glebowego | Wskazana wprost | Nie została wskazana wprost w obecnym fragmencie wniosku |
| Kompostowanie odpadów | Wynikało z biologicznej części procesu | Wskazane wprost jako instalacja do kompostowania odpadów |
| Bioremediacja gleby metodą „ex situ” | Wskazana wprost jako płyta do bioremediacji gleby | Nie została wskazana w przytoczonym obecnym zakresie |
| Przetwarzanie odpadów budowlanych i rozbiórkowych | Tak, jako instalacja do przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych | Tak, jako instalacja do przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych |
| Inne odpady | Wskazane w poprzednim opisie przedsięwzięcia | Brak pełnego potwierdzenia w podanym fragmencie obecnego wniosku |
| Raport oddziaływania na środowisko | Był dokumentem oczekiwanym w toku postępowania | Został złożony przez inwestora, co umożliwiło podjęcie zawieszonego postępowania |
Mieszkańcy obawiali się zanieczyszczenia środowiska, hałasu, fetoru, insektów, gryzoni, zniszczenia dróg, zwiększonego ruchu ciężarówek oraz spadku wartości nieruchomości. Według relacji lokalnych mediów przedstawiciele mieszkańców spotykali się również z władzami Pułtuska, a do urzędu trafiła petycja przeciwko inwestycji.
Spór nie dotyczył więc wyłącznie samej technologii, ale także zaufania społecznego i lokalizacji przedsięwzięcia. Mieszkańcy wskazywali, że zakład odpadowy mógłby zmienić charakter spokojnej, wiejskiej okolicy i wpłynąć na codzienne życie ludzi mieszkających w sąsiedztwie. Takie emocje w sprawach środowiskowych są przewidywalne, bo gdy w jednym zdaniu pojawiają się „odpady”, „osady ściekowe” i „ciężarówki”, trudno oczekiwać, że mieszkańcy spontanicznie otworzą szampana.
Złożenie raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie oznacza jeszcze zgody na realizację inwestycji. Oznacza natomiast, że organ administracyjny wraca do prowadzenia postępowania i analizowania sprawy na podstawie uzupełnionej dokumentacji. To właśnie raport powinien odpowiedzieć na kluczowe pytania dotyczące wpływu zakładu na wodę, powietrze, glebę, hałas, transport oraz bezpieczeństwo mieszkańców.
Dla lokalnej społeczności szczególnie ważne będzie teraz to, czy nowy zakres inwestycji rzeczywiście ograniczy potencjalne oddziaływanie, czy jedynie zmieni nazewnictwo poszczególnych elementów przedsięwzięcia. Kluczowe znaczenie będzie miała treść raportu, opinie właściwych organów oraz możliwość udziału stron w postępowaniu. Dopiero te dokumenty pozwolą ocenić, czy obecna wersja inwestycji jest realnie mniej uciążliwa od wcześniejszej.
Powrót postępowania oznacza, że temat zakładu w Chmielewie nie został zamknięty. Przeciwnie, sprawa weszła w kolejny etap, w którym inwestor, urząd oraz instytucje opiniujące będą musiały odnieść się do nowej dokumentacji. Dla mieszkańców gminy Pułtusk to sygnał, że warto śledzić obwieszczenia, terminy i możliwość składania uwag, bo administracja nie zatrzymuje się tylko dlatego, że ktoś ma spokojny weekend.
Największe emocje może budzić pytanie, czy zmiana zakresu przedsięwzięcia wystarczy, by ograniczyć społeczne obawy. Obecny opis wskazuje na odejście od wyraźnie nazwanej bioremediacji i produkcji polepszacza glebowego w stronę kompostowania oraz przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych. Nie zmienia to jednak faktu, że inwestycja nadal dotyczy gospodarki odpadami, a więc dziedziny, która lokalnie zawsze wymaga pełnej przejrzystości, spokojnych wyjaśnień i bardzo konkretnych danych.
::news{"type":"see-also","item":"32063"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Chmielanin09:35, 03.06.2026
Syfiarze
Pozostałe komentarze
elo17:28, 05.06.2026
Jak dla mnie to może być spalarnia śmieci i za płotem pod warunkami:
- dozywotnie zwolnienie z opłat za śmieci domowe i DG
- coroczne badania lekarskie włącznie z MR klatki piersiowej
- bezplatne deratyzacje, itp.
- w przypadku turbin przy spalaniu zasilenie domu energią elektryczną ze spalarni
Opcjonalnie fundusz kompensacyjny dla mieszkańców, celowy, wybierany co 2-3 lata cel na który wpłacają spalarnia, skladowisko, miasto z poręczeniem hipotecznym miasta i lub ppuk. Cele różne co tam mieszkańcy sobie ustalą, nowa droga, sanatorium, co sobie wybiorą. I może być takie coś u mnie za plotem zapraszam.
NEGOCJOWAĆ
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Woda w powiecie pułtuskim nadal pod presją
Dlaczego kolejny, jedenasty artykulik o wodzie, po raz kolejny obciąża za całą sytuację wyłącznie mieszkańców? Myślę że ta narracja jest bardzo szkodliwa i się odbije na was. Jak na razie mieszkańcy spełniają karnie wszystkie obowiązki. Natomiast odpowiedzielani za dostęp, gospodorowani, zarządzanie i utrzumanie dostępu do wody zajmują się tylko apelowaniem o oszczedzanie i grożeniem paluszkiem? Wy chyba nie macie pojęcia, że w sprawie infrastruktury krytycznej OSOBIŚCIE ODPOWIADAJĄ KARNIE KIEROWNICY JEDNOTEK ORGANIZACYJNYCH. To znaczy, że gmina, powiat, spółki wodne, dystrybutorzy czy ktokolwiek dostanie imienną karę do zaplacenia ze swojej kieszeni, a nie kara tylko dla jednostki organizacyjnej (to też). Chyba twarde łby na stołkach nie rozumieją że kary zapłacą za swoje a nie za urzędowe pieniążki
dura lex
11:17, 2026-06-29
Nowa przestrzeń dla młodzieży w Pułtusku
Galeria luzu. Odpalice sobie film przyrodniczy na telefonie i z kolegą zrobicie sobie po hand jobie. Szafa pełna energetyków Bambi i piwa Kustosz zaneci młodzież skutecznie
skibidi
10:07, 2026-06-28
Prezes UOKiK stawia zarzuty sieci Dino
Trzeba być socjalistycznym patriotą z zielonym światłem od partii. Machina propagandowa tvp, republiki i PiS wybralaysobie Dino jako nasz polski skarb walczący skutecznie z Portugalią lub Niemcami. Partia klaskała uszami i prezes Dino też aż do wejścia na giełdę. Potem fama oslabła, zyski przestały spływać i szefostwo Dino zrobiło to samo, a nawet gorzej niż Biedronka w 2003 r w Polsce. Czyli maksymalny wyzysk pracownika, minimalne pensje, braki i nierespektowanie związków zawodowych. Szef Dino ma takie plecy u Pisiorow, że dopóki sprawa nue stała się medialna to pracownice były karabe i wyrzucane za dochodzenie swoich praw u pracodawcy. Morał jest prosty. Jak socjalistyczno narodowa partia (jak Pis) próbuje robić kampanie w układzie z nieźle prosperującą polską firmą, obejmują ją mecenatem protektoratem, to w krotce wszelkie straty odbije sobie na swoich poslkich pracownikach bez poszanowania zdrowia i życia
nono
10:02, 2026-06-28
Płacisz czynsz w SIM?
Cieszcie się że jeszcze sld, psl i pisiorstwo nie zdążyło wszytskich wykupić i się na nich uwłaszczyć. Bo nowych programów spoldzielczych nawet nie zaproponowali
funt klakow
11:31, 2026-06-27