Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Pułtusk i dziki. Sprawdzamy, co dzieje się w lasach regionu

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 09:57, 10.01.2026 Aktualizacja: 16:51, 09.01.2026
Skomentuj Pułtusk i dziki. Sprawdzamy, co dzieje się w lasach regionu Dziki w lasach powiatu pułtuskiego/ AI

Wszystko w imię walki z afrykańskim pomorem świń.

Zgodnie z projektem nowego rozporządzenia, ryczałt za odstrzał dzików wynosić będzie 650 lub 300 zł i zostanie podzielony według zasad. 80 procent kwoty trafi do myśliwego, który wykonał odstrzał, natomiast 20 procent otrzyma Polski Związek Łowiecki albo dzierżawca bądź zarządca obwodu łowieckiego, na terenie którego dokonano odstrzału.Nowe przepisy mają obowiązywać od 18 marca 2026 roku, gdy wygaśnie obecne rozporządzenie z 2018 r. W praktyce oznacza to kontynuację dotychczasowych zasad, bez podwyżek stawek.

Afrykański pomór świń – co to właściwie jest?

Afrykański pomór świń (ASF) to wysoce zakaźna choroba wirusowa, która atakuje świnie domowe oraz dziki. Dla ludzi nie stanowi zagrożenia, ale dla hodowców oznacza ogromne straty finansowe, ponieważ zakażone stada muszą zostać wybite.Choroba rozprzestrzenia się m.in. przez kontakt zwierząt, skażoną paszę, sprzęt rolniczy, a nawet odzież. Właśnie dlatego dziki uznawane są za główny rezerwuar wirusa, a ich populacja jest systematycznie redukowana.

ASF w Polsce – liczby, które robią wrażenie

Od momentu pojawienia się ASF w Polsce odnotowano kilka tysięcy przypadków choroby u dzików oraz dziesiątki ognisk w hodowlach świń. Najwięcej zakażeń dotyczy populacji dzików, co potwierdza strategię walki opartą na odstrzale sanitarnym.Każde nowe ognisko ASF oznacza strefy zapowietrzone, ograniczenia w handlu oraz realne zagrożenie dla lokalnych gospodarstw. Dla regionów takich jak północne Mazowsze to temat, który wraca regularnie.

Czy w lasach Nadleśnictwa Pułtusk występują dziki?

Tak. Na terenie Nadleśnictwo Pułtusk dziki występują naturalnie, podobnie jak w większości kompleksów leśnych Mazowsza. Leśnicy i koła łowieckie regularnie monitorują ich liczebność oraz przemieszczanie się zwierząt. Obecność dzików w okolicznych lasach oznacza zarówno element naturalnego ekosystemu, jak i potencjalne zagrożenie sanitarne, zwłaszcza dla hodowców trzody chlewnej w powiecie pułtuskim.

W powiecie pułtuskim nie odnotowano w ostatnim czasie nowych ognisk ASF u świń hodowlanych. Główny Inspektorat Weterynarii w swoich komunikatach z przełomu 2025 i 2026 roku wymienia ogniska w innych częściach Polski (m.in. w województwach lubelskim, wielkopolskim i pomorskim), ale powiat pułtuski pozostaje wolny od aktywnych ognisk w stadach domowych.

Kontrowersje i pytania mieszkańców

Choć stawki ryczałtu nie ulegają zmianie, temat odstrzału dzików wciąż budzi emocje. Jedni wskazują na konieczność ochrony rolnictwa i bezpieczeństwa sanitarnego, inni podnoszą argumenty etyczne i ekologiczne.

 

Jakie jest Wasze zdanie? Czy obecny system rzeczywiście ogranicza ASF, czy to tylko kosztowna walka z objawami problemu?

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Pirat drogowy z powiatu pułtuskiego ukarany

Za każde przekroczenie w terenie zabudowanym o 10 powinien być tysiaczek i to by dopiero bolało czyli 75 to 7000 brawo policja koßić cwaniaczków🙂

Zbychu

16:16, 2026-03-03

Pociągi do Warszawy coraz bliżej

Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...

Marnotrawstwo czasu

14:41, 2026-03-01

Problem dotyczy ul. Baltazara

Pułtusk Północny:Skansen obietnic i zapach asenizacji W kwartale ulic Baltazara, Przemiarowskej iŚwiętokrzyskiej standardy miejskie zatrzymały się w poprzednim stuleciu. W pasie drogowym ul. Przemiarowskej zamiast chodników rosną zagajniki, spychając pieszych pod koła aut. Pod ziemią straszy azbestowy wodociąg, a brak kanalizacji i odwodnienia to codzienność setek mieszkańców. Symbolem zapomnienia tej dzielnicy jest nieustanny ruch ciężkich wozów asenizacyjnych. Hałas gabarytowych pojazdów(ponad 25ton) oraz ODÓR towarzyszący opróżnianiu zbiorników to nasza fizyczna rzeczywistość, której samorząd zdaje się nie dostrzegać. Cywilizacja ożywa tu tylko raz na cztery lata w obietnicach wyborczych, podczas gdy znaki "strefy zamieszkania" pozostają martwym prawem. Nie oczekujemy cudów, tylko wywiązywania się miasta z podstawowych obowiązków.

Rozsądny

13:41, 2026-03-01

Problem dotyczy ul. Baltazara

To nie tylko problem ul. Baltazara. Północna cześć miasta jest poza zainteresowaniem władz miasta. Kościuszki, Przemiarowska , Świętokrzyska tam władze nie mieszkają i nie zaglądają , więc prosty wniosek to ich nie interesuje bo najlepiej udawać że nie ma problemu

Pułtuszczanin

11:55, 2026-03-01

0%