Afrykański pomór świń (ASF) to wysoce zakaźna choroba wirusowa, która atakuje świnie domowe oraz dziki. Dla ludzi nie stanowi zagrożenia, ale dla hodowców oznacza ogromne straty finansowe, ponieważ zakażone stada muszą zostać wybite.Choroba rozprzestrzenia się m.in. przez kontakt zwierząt, skażoną paszę, sprzęt rolniczy, a nawet odzież. Właśnie dlatego dziki uznawane są za główny rezerwuar wirusa, a ich populacja jest systematycznie redukowana.
Od momentu pojawienia się ASF w Polsce odnotowano kilka tysięcy przypadków choroby u dzików oraz dziesiątki ognisk w hodowlach świń. Najwięcej zakażeń dotyczy populacji dzików, co potwierdza strategię walki opartą na odstrzale sanitarnym.Każde nowe ognisko ASF oznacza strefy zapowietrzone, ograniczenia w handlu oraz realne zagrożenie dla lokalnych gospodarstw. Dla regionów takich jak północne Mazowsze to temat, który wraca regularnie.
Tak. Na terenie Nadleśnictwo Pułtusk dziki występują naturalnie, podobnie jak w większości kompleksów leśnych Mazowsza. Leśnicy i koła łowieckie regularnie monitorują ich liczebność oraz przemieszczanie się zwierząt. Obecność dzików w okolicznych lasach oznacza zarówno element naturalnego ekosystemu, jak i potencjalne zagrożenie sanitarne, zwłaszcza dla hodowców trzody chlewnej w powiecie pułtuskim.
W powiecie pułtuskim nie odnotowano w ostatnim czasie nowych ognisk ASF u świń hodowlanych. Główny Inspektorat Weterynarii w swoich komunikatach z przełomu 2025 i 2026 roku wymienia ogniska w innych częściach Polski (m.in. w województwach lubelskim, wielkopolskim i pomorskim), ale powiat pułtuski pozostaje wolny od aktywnych ognisk w stadach domowych.
Choć stawki ryczałtu nie ulegają zmianie, temat odstrzału dzików wciąż budzi emocje. Jedni wskazują na konieczność ochrony rolnictwa i bezpieczeństwa sanitarnego, inni podnoszą argumenty etyczne i ekologiczne.
Jakie jest Wasze zdanie? Czy obecny system rzeczywiście ogranicza ASF, czy to tylko kosztowna walka z objawami problemu?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Robią zdjęcia, piszą raporty
Oby to się tylko nie przerodziło w zwyczajne podpier%#@&. Rozumiem ewidentne wykroczenie ale bywa że ludzie są zawistni i potrafią umilić w cudzysłowie życie innym. 🤔
Czas
10:43, 2026-01-11
Robią zdjęcia, piszą raporty
Kolejna odsłona komuny,gdzie każdy na każdego donosił.Wystarczy kogoś nie lubić,żeby tyrać kontrolami.Panstwo policyjne,gdzie napuszcza się obywatela na obywatela.Jak jeden z drugim dostaną łomot, oczywiście przypadkiem to skończy się donoszenie.Juz Bastian Obszytyfitykultykiewicz sprawdził,że nie warto za mocno interesować się kimś poza sobą.ORMO reaktywacja,pomysł żałosny w chu..
Roman
10:26, 2026-01-11
Obwodnicę Pułtuska buduje cały Naród
Rządzą nami qrvy i złodzieje.
Ja i tylko ja
09:35, 2026-01-11
Tak Straż Miejska ratuje łabędzie i kaczki
A co ty kuźwa myślisz że latwo podejść do takiego wartkiego łabędzia bez odpowiedniego przeszkolenia taktyczno-operacyjnego? Samemu? W parze? A jak są gdzieś młode? To TAM ZGOTUJĄ PIEKŁO SAIGONU. Bez pomocy oddziału specjalnego ze stolycy, a może nawet i z Caracas, taka misja stanowi zbyt duże ryzyko dla naszych pułtuskich jednostek straży miejskiej. WoTowcy nie wystarczą, bo obstawiają zamiatanie śniegu na wałach
Polak
13:04, 2026-01-10